Ed Sheeran załatwił się w spodnie podczas koncertu!

1-50-R1 1-50-R1

Koncerty to prawdzie wyzwanie dla gwiazd. Sławy miewają problemy z dotarciem na czas na scenę i bywa, że nie mają nawet czasu załatwić swoich fizjologicznych potrzeb. Kiedyś natura zmusiła Fergie do oddania moczu podczas show.

To był jednorazowy wypadek. Byliśmy spóźnieni. Jechaliśmy autostradą, to był piątek, korki. Musieliśmy natychmiast wejść na scenę. Wbiegłam na nią, zaczęliśmy skakać do kawałka Let’s Get It Started, zaczęłam szaleć, biegać, adrenalina skoczyła i… o, Boże! Chciałabym, żeby to się nie wydarzyło. To było takie krępujące! – wspomina Fergie.

Mocz jest niczym w porównaniu do tego, co znalazło się podczas jednego z występów w spodniach Eda Sheerana. Genialny piosenkarz poczuł, że musi się wypróżnić w połowie swojego koncertu, a wizyta w toalecie niestety była tylko marzeniem.

To było w połowie występu, dużo wtedy ruszałem się na scenie i wtedy TO się stało. Musiałem wytrwać do końca koncertu i mieć nadzieję, że jak najszybciej wrócę do domu i zdejmę spodnie – mówi Ed i dodaje, że kiedyś przez trzy dni nie zmieniał bielizny.

Plus za szczerość Ed. Kochamy Cię mimo tego śmierdzącego incydentu!

Ed Sheeran załatwił się w spodnie podczas koncertu!

Ed Sheeran załatwił się w spodnie podczas koncertu!

Ed Sheeran załatwił się w spodnie podczas koncertu!

   
56 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 28-07-15, 01:20 napisał(a):[/b]Znak naszych czasów. G*wno jest medialnie atrakcyjne. Jak nie świnia, która w “Mam talent” zrobiła furorę, bo wypróżniła się na scenie, to teraz ten przyznaje się otwarcie do narobienia w gacie. Jeszcze 10 lat temu byłoby to nie do przyjęcia, choć już wtedy telewizja i inne media zaczynały sięgać dna. Niestety, takie rozluźnienie obyczajów pokazuje, jak bardzo staczamy się i zeszmacamy jako ludzkość. Ed nie wybił się przez żaden ‘Mam talent’ ani inne takie show. Sam szedł po długiej drodze aż w końcu stało się to czego on chciał najbardziej. Jestem jedną z sheerios i wiem, że to jest jedno z największych kłamstw tego portalu. Na miejscu tych ludzi co się tym zajmują wstydziłabym się wstawiać takie brednie. Chociaż teraz na niczym innym nikomu nie zależy niż na pieniądzach… Sheerios łączmy się! x

Nie przeklinajcie w tych komentarzach. Ludzie spokojnie. Do czego ten świat zmierza?! Dopiero 10-16 lat(Nie wiem ile mają te baby), a już dręczycie DOROSŁYCH Czarna Paula

Nie szukajcie u innych wad ale u siebie

[b]gość, 27-07-15, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 20:15 napisał(a):[/b]Jaki on jest wstrętny…No, i jeszcze sra w gacie…[/quote]Sam/a jesteś wstrętny/a.

[b]gość, 27-07-15, 23:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 21:00 napisał(a):[/b]Tylko gejom nie trzymają zawory.Nie interesują nas twoje doświadczenia w tej kwestii…[/quote]Hmm a ja jestem gejem i nie mam z tym problemu. Jak widać są wyjątki.

Boże, czy ty to widzisz?!?!? Jaki w dzisiejszych czasach świat jest okrutny!! Dajcie no chłopakowi spokój!! Jaką macie pewność, że to prawda?? W swojej książce napisał, że wiele głupstw pisanych o nim przez media są “wyssane z palca”. Jeżeli wierzycie we wszystkie głupoty, które czytacie w internecie to gratuluję. A oprócz tego przypomnę, że temat dotyczy skandalu na koncertach, a nie tego żebyście teraz tłumaczyli, że Anglicy/Brytyjczycy do “brudasy”. Jeśli na ten temat macie taką rozległą wiedzę, to przenieście się gdzieś indziej.

[b]gość, 27-07-15, 14:06 napisał(a):[/b]czystość czy brud nie zależy od narodowości,ja jestem Polką a z wanny bym nie wychodziła a w domu mam błysk,moja koleżanka to dopiero flejtuch tak samo za granicą ,nie mierzcie wszystkich jedną miarąTo prawda, aczkolwiek w średniowieczu w Polsce normą były kąpiele (biedni myli się w rzekach, bogaci mieli już wtedy łaźnie) gdy tymczasem w innych krajach było to nie do pomyślenia (między innymi w Anglii i Francji dbano o higienę znacznie mniej).

[b]gość, 27-07-15, 10:36 napisał(a):[/b]Nie bardzo wierzę w tłumaczenia,że nie zdążyli do toalety.Bardzo często ludzie czekają na koncert kilkanaście minut lub dłużej.Zawsze prowadzący może poprosić publiczność o chwilę zrozumienia dla takich ludzkich potrzeb:)No dokładnie! Nawet w trakcie koncertu można poprosić o 10min przerwy! To nie jest występ Hudiniego, uwięzionego w akwarium z wodą i skutego łańcuchami, że nie można go przerwać.

Jednak dupa rzadzi czlowiekiem:)

[b]gość, 27-07-15, 20:28 napisał(a):[/b]Nie, nie kochamy. Jak dorosły, zdrowy człowiek może walnąć kloca w spodnie?! Podczas jakiejś choroby, biegunki to może się zdażyć-ale bardzo chorzy nie są w stanie nic robić, a już na pewno nie fikać na scenie! Po 3 porodach bywało, że “puściłam kropkę” jak skakałam z dzieciakami na trampolinie, ale zwieracze cewki moczowej często nie pracują jak należy po porodach. Ale KUPA?! No wybaczcie, z najlepszej roboty mogliby mnie wylać a nie zbombiłabym się w portki!Prawda po porodzie cewka moczowa moze byc bardziej wrazliwa… Przychodzi tylko jedno na mysl… Jak dupa nie trzyma to chyba porzadnie wyjechana…

Znak naszych czasów. G*wno jest medialnie atrakcyjne. Jak nie świnia, która w “Mam talent” zrobiła furorę, bo wypróżniła się na scenie, to teraz ten przyznaje się otwarcie do narobienia w gacie. Jeszcze 10 lat temu byłoby to nie do przyjęcia, choć już wtedy telewizja i inne media zaczynały sięgać dna. Niestety, takie rozluźnienie obyczajów pokazuje, jak bardzo staczamy się i zeszmacamy jako ludzkość.

[b]gość, 28-07-15, 04:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 14:06 napisał(a):[/b]czystość czy brud nie zależy od narodowości,ja jestem Polką a z wanny bym nie wychodziła a w domu mam błysk,moja koleżanka to dopiero flejtuch tak samo za granicą ,nie mierzcie wszystkich jedną miarąTo prawda, aczkolwiek w średniowieczu w Polsce normą były kąpiele (biedni myli się w rzekach, bogaci mieli już wtedy łaźnie) gdy tymczasem w innych krajach było to nie do pomyślenia (między innymi w Anglii i Francji dbano o higienę znacznie mniej).[/quote]Dokladnie, dlatego plaga czarnej ospy nie rozprzestrzenila sie w Polsce tak jak w innych zakatkach Europy

[b]gość, 27-07-15, 21:00 napisał(a):[/b]Tylko gejom nie trzymają zawory.Nie interesują nas twoje doświadczenia w tej kwestii…

ten facet jest tak mily,ogladajac z nim wywiady mam wrazenie ze czasem jest tak zawstydzony jak z innej epoki .Bardzo skromny i madry facet i zdolny

Jaki on jest wstrętny…

[b]gość, 27-07-15, 20:15 napisał(a):[/b]Jaki on jest wstrętny…No, i jeszcze sra w gacie…

Tylko gejom nie trzymają zawory.

Nie, nie kochamy. Jak dorosły, zdrowy człowiek może walnąć kloca w spodnie?! Podczas jakiejś choroby, biegunki to może się zdażyć-ale bardzo chorzy nie są w stanie nic robić, a już na pewno nie fikać na scenie! Po 3 porodach bywało, że “puściłam kropkę” jak skakałam z dzieciakami na trampolinie, ale zwieracze cewki moczowej często nie pracują jak należy po porodach. Ale KUPA?! No wybaczcie, z najlepszej roboty mogliby mnie wylać a nie zbombiłabym się w portki!

[b]gość, 27-07-15, 17:46 napisał(a):[/b]A kto sie czasem w spodnie nie zesral, niech pierwszy rsuci kamieniem:dNo bez jaj! W zyciu sie w gacie nie zesrałam! Chyba ze dawno temu w pieluchy!

Słyszałam że są jakieś ćwiczenia na zwieracze…

[b]gość, 27-07-15, 16:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 14:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 11:30 napisał(a):[/b]Anglicy to brudasy, tego nikt nie zaprzeczy. Dla nich zmiana pościeli to jest abstrakcja. Kiedyś miałam znajomą (Angielkę) która spała w tej samej pościeli od rozpoczęcia roku szkolnego do jego końca. Niestety przypadek ten nie był odosobniony bo znam wiele sprzątających Polek które mówią że ich klienci też nie zmieniają ani pościeli ani piżamy.Nie wierzę.[/quote]Potwierdzam, że to brudasy. Wystarczy zobaczyć jak u części z nich domy wyglądają. Wszystko brudne i zapyziale. I te dywany, które mają nawet w łazienkach całe polamione a ściany pozolkniete. Żeby jeszcze pod domami sprzatali.. Taki syf mają, że dla Polaka myślę to nie pojęte. Wiadomo, że u nas raczej porządki na dworze czy w domu to coś normalnego.[/quote] mieszkam z Anglikami i zmieniają pościel co kilka dni, ręczniki po jednorazowym wytarciu wrzucają do prania, podczas gdy ja zmieniam co 2-3mycia[/quote]To są chyba jakieś ewenementy. Dla mnie nie poęte jest, że jak ida ulicą to papiery potrafia sobie pod nogi wyrzucić i iść dalej. Dorośli nawet tak robią, a dzieci biora z nich przykład. A jak pojedziesz do kurortu, który jest dla angielskiej młodzieży, spotkasz syf jakich mało. Polskie plaże przy tym to burżuazja.[/quote]Podejrzewam w polskich kurortach dla mlodziezy tez bedzie nieciekawie, choc nie wiem, czy az tak zle. Tam mlodziez sie szybko wyprowadza, na studia, to mamusia prania nie zrobi, poscieli nie zmieni… W Polsce, na studiach, wiekszosc nadal u rodzicow… Pozniej juz swoje m, a zona wszystko zrobi… 😉

[b]gość, 27-07-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 18:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 17:46 napisał(a):[/b]A kto sie czasem w spodnie nie zesral, niech pierwszy rsuci kamieniem:dNo bez jaj! W zyciu sie w gacie nie zesrałam! Chyba ze dawno temu w pieluchy![/quote]Ja sie zesrałem raz na klasówce z matmy- najgorsze bylo to ze do kanca podstawowki mialem przez to ksywe osraniuch i bylem wytykany palcami[/quote]Mój znajomy zesrał się na stoku w spodnie narciarskie i to pożyczone od kolegi.. . Właściciel ich nie przyjął z powrotem, a my lejemy z tego już kilka lat.

hahaha gow. nia. na sprawa haha ale oblech

[b]gość, 27-07-15, 18:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 17:46 napisał(a):[/b]A kto sie czasem w spodnie nie zesral, niech pierwszy rsuci kamieniem:dNo bez jaj! W zyciu sie w gacie nie zesrałam! Chyba ze dawno temu w pieluchy![/quote]Ja sie zesrałem raz na klasówce z matmy- najgorsze bylo to ze do kanca podstawowki mialem przez to ksywe osraniuch i bylem wytykany palcami

[b]gość, 27-07-15, 16:28 napisał(a):[/b]popuścić rozumiem, ale walnąć kloca…wyższa szkoła. pewnie miał być bąk a poszło z gruzemA co? jak czasem pierdniesz to pi lapa pójdzie przez przypadek, nie mam racji?

A kto sie czasem w spodnie nie zesral, niech pierwszy rsuci kamieniem:d

widocznie ktoś mu wcześniej gwint w tyłku poluzował, że stolca nie trzyma…

[b]gość, 27-07-15, 14:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 11:30 napisał(a):[/b]Anglicy to brudasy, tego nikt nie zaprzeczy. Dla nich zmiana pościeli to jest abstrakcja. Kiedyś miałam znajomą (Angielkę) która spała w tej samej pościeli od rozpoczęcia roku szkolnego do jego końca. Niestety przypadek ten nie był odosobniony bo znam wiele sprzątających Polek które mówią że ich klienci też nie zmieniają ani pościeli ani piżamy.Nie wierzę.[/quote]Potwierdzam, że to brudasy. Wystarczy zobaczyć jak u części z nich domy wyglądają. Wszystko brudne i zapyziale. I te dywany, które mają nawet w łazienkach całe polamione a ściany pozolkniete. Żeby jeszcze pod domami sprzatali.. Taki syf mają, że dla Polaka myślę to nie pojęte. Wiadomo, że u nas raczej porządki na dworze czy w domu to coś normalnego.[/quote] mieszkam z Anglikami i zmieniają pościel co kilka dni, ręczniki po jednorazowym wytarciu wrzucają do prania, podczas gdy ja zmieniam co 2-3mycia[/quote]To są chyba jakieś ewenementy. Dla mnie nie poęte jest, że jak ida ulicą to papiery potrafia sobie pod nogi wyrzucić i iść dalej. Dorośli nawet tak robią, a dzieci biora z nich przykład. A jak pojedziesz do kurortu, który jest dla angielskiej młodzieży, spotkasz syf jakich mało. Polskie plaże przy tym to burżuazja.

[b]gość, 27-07-15, 13:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 11:30 napisał(a):[/b]Anglicy to brudasy, tego nikt nie zaprzeczy. Dla nich zmiana pościeli to jest abstrakcja. Kiedyś miałam znajomą (Angielkę) która spała w tej samej pościeli od rozpoczęcia roku szkolnego do jego końca. Niestety przypadek ten nie był odosobniony bo znam wiele sprzątających Polek które mówią że ich klienci też nie zmieniają ani pościeli ani piżamy.Nie wierzę.[/quote]Potwierdzam, że to brudasy. Wystarczy zobaczyć jak u części z nich domy wyglądają. Wszystko brudne i zapyziale. I te dywany, które mają nawet w łazienkach całe polamione a ściany pozolkniete. Żeby jeszcze pod domami sprzatali.. Taki syf mają, że dla Polaka myślę to nie pojęte. Wiadomo, że u nas raczej porządki na dworze czy w domu to coś normalnego.[/quote] mieszkam z Anglikami i zmieniają pościel co kilka dni, ręczniki po jednorazowym wytarciu wrzucają do prania, podczas gdy ja zmieniam co 2-3mycia

popuścić rozumiem, ale walnąć kloca…wyższa szkoła. pewnie miał być bąk a poszło z gruzem

[b]gość, 27-07-15, 12:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 11:50 napisał(a):[/b]naprawdę, nie trzeba wszystkim dzielić się z resztą świata..Niestety gwiazdki dla rozgłosu powiedzą i zrobią niemal wszystko :([/quote]pod filmikami z nim na yt bardzo dużo osób pisze, że ma tendencje do tzw. “oversharing” (po prostu gęba mu się nie zamyka w sytuacjach, w których powinna mu się już dawno zamknąć) i gada takie bzdety, że czasami aż wstyd.[/quote]Mam takiego sąsiada.Non stop co tylko mu ślina na język przyniesie.Jak chłopina sobie popije to dopiero nadaje Kiedyś zagada się na śmierć.

[b]gość, 27-07-15, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 11:30 napisał(a):[/b]Anglicy to brudasy, tego nikt nie zaprzeczy. Dla nich zmiana pościeli to jest abstrakcja. Kiedyś miałam znajomą (Angielkę) która spała w tej samej pościeli od rozpoczęcia roku szkolnego do jego końca. Niestety przypadek ten nie był odosobniony bo znam wiele sprzątających Polek które mówią że ich klienci też nie zmieniają ani pościeli ani piżamy.Nie wierzę.[/quote]Potwierdzam, że to brudasy. Wystarczy zobaczyć jak u części z nich domy wyglądają. Wszystko brudne i zapyziale. I te dywany, które mają nawet w łazienkach całe polamione a ściany pozolkniete. Żeby jeszcze pod domami sprzatali.. Taki syf mają, że dla Polaka myślę to nie pojęte. Wiadomo, że u nas raczej porządki na dworze czy w domu to coś normalnego.

czystość czy brud nie zależy od narodowości,ja jestem Polką a z wanny bym nie wychodziła a w domu mam błysk,moja koleżanka to dopiero flejtuch tak samo za granicą ,nie mierzcie wszystkich jedną miarą

Lubię Eda, ale to wyznanie = “żenua”… ;p ; (

naprawdę, nie trzeba wszystkim dzielić się z resztą świata..

Zawsze patrzyłam na niego jako tego “nieatrakcyjnego”. Właśnie to zmienił. Od dzisiaj będę go postrzegać jako tego “nieatrakcyjnego i śmierdzącego”.

[b]gość, 27-07-15, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 11:50 napisał(a):[/b]naprawdę, nie trzeba wszystkim dzielić się z resztą świata..Niestety gwiazdki dla rozgłosu powiedzą i zrobią niemal wszystko :([/quote]pod filmikami z nim na yt bardzo dużo osób pisze, że ma tendencje do tzw. “oversharing” (po prostu gęba mu się nie zamyka w sytuacjach, w których powinna mu się już dawno zamknąć) i gada takie bzdety, że czasami aż wstyd.

[b]gość, 27-07-15, 11:30 napisał(a):[/b]Anglicy to brudasy, tego nikt nie zaprzeczy. Dla nich zmiana pościeli to jest abstrakcja. Kiedyś miałam znajomą (Angielkę) która spała w tej samej pościeli od rozpoczęcia roku szkolnego do jego końca. Niestety przypadek ten nie był odosobniony bo znam wiele sprzątających Polek które mówią że ich klienci też nie zmieniają ani pościeli ani piżamy.Nie wierzę.

Nie znam gościa i po tym raczej nie zacznę słuchać

[b]gość, 27-07-15, 10:21 napisał(a):[/b]Ja naprawdę nie rozumiem, zsikać się- ok, czasami nie da się utrzymać, ale kupa? Ja choćbym nie wiem ile trzymała to sama mi nie wychodzi.Hahha z Edem bylibuście wspaniała parą 🙂

Anglicy to brudasy, tego nikt nie zaprzeczy. Dla nich zmiana pościeli to jest abstrakcja. Kiedyś miałam znajomą (Angielkę) która spała w tej samej pościeli od rozpoczęcia roku szkolnego do jego końca. Niestety przypadek ten nie był odosobniony bo znam wiele sprzątających Polek które mówią że ich klienci też nie zmieniają ani pościeli ani piżamy.

[b]gość, 27-07-15, 08:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-15, 07:39 napisał(a):[/b]Serio? Bobby Christina zmarła a wy o szczaniu w gacie? A dlaczego mieliby rozmawiać o śmierci jakiejś tak naprawdę nieznanej osoby? Tysiące ludzi umiera każdego dnia, już lepiej byłoby rozmawiać o dzieciach umierających z głodu niż o osobie, która nie żyje na własne życzenie, a sławna była dzięki własnej matce.[/quote]Sławy to ona niestety nie zdobyła, zmarła nie do końca na własne źyczenie, trudne dzieciństwo z rozstaniem rodziców ją zniszczyło. Szkoda dziewczyny, ale co do reszty to ten news był chyba i tak opublikowany przed tamtą informacją więc jedno nie ma związku z drugim

[b]gość, 27-07-15, 11:50 napisał(a):[/b]naprawdę, nie trzeba wszystkim dzielić się z resztą świata..Niestety gwiazdki dla rozgłosu powiedzą i zrobią niemal wszystko 🙁

zeszczać się to zrozumiem ale jak można się zesrać?? przecież zwieracze trzymają mocno

Nie bardzo wierzę w tłumaczenia,że nie zdążyli do toalety.Bardzo często ludzie czekają na koncert kilkanaście minut lub dłużej.Zawsze prowadzący może poprosić publiczność o chwilę zrozumienia dla takich ludzkich potrzeb:)

Ja naprawdę nie rozumiem, zsikać się- ok, czasami nie da się utrzymać, ale kupa? Ja choćbym nie wiem ile trzymała to sama mi nie wychodzi.

[b]gość, 27-07-15, 07:39 napisał(a):[/b]Serio? Bobby Christina zmarła a wy o szczaniu w gacie? A dlaczego mieliby rozmawiać o śmierci jakiejś tak naprawdę nieznanej osoby? Tysiące ludzi umiera każdego dnia, już lepiej byłoby rozmawiać o dzieciach umierających z głodu niż o osobie, która nie żyje na własne życzenie, a sławna była dzięki własnej matce.

gość27-07-15, 07:39, cytuj Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 Serio? Bobby Christina zmarła a wy o szczaniu w gacie?A dlaczego mieliby rozmawiać o śmierci jakiejś tak naprawdę nieznanej osoby? Tysiące ludzi umiera każdego dnia, już lepiej byłoby rozmawiać o dzieciach umierających z głodu niż o osobie, która nie żyje na własne życzenie, a sławna była dzięki własnej matce.

On jest obleśny! Nienawidzę jego muzyki, jakieś jęczenie i smęcenie do synthów, którym zasypuje mnie każda stacja. A czymś takim jeszcze bardziej odpycha! Nie durny kozaku, NIE KOCHAMY GO!

zwykly flejtuch,bezwstydny smierdziel,wyglada na brudasa