Ekspedientka w sklepie z jeansami PONIŻYŁA Khloe Kardashian

1-42-R1 1-42-R1

Khloe Kardashian (32 l.) miała w swoim życiu scenę z Pretty Woman. Została upokorzona i wprowadzona w maksymalne poczucie wstydu i zażenowania przez ekspedientkę z butiku z drogimi jeansami.

Zobacz: Ten mężczyzna przewidział DRUZGOCĄCĄ przyszłość Kardashianek

Może zwróciliście uwagę na to, że Koko jeszcze kilka lat temu unikała strojów z jeansu i samych denimowych spodni. Oto historia, która kryje się za jej decyzją.

Kiedyś poszłam do sklepu z jeansami z moimi siostrami. Ekspedientka zapytała czy podać rozmiar 28 czy 26. Odpowiedziałam 31, a ona popatrzyła na mnie i powiedziała: “Nie sprzedajemy tu spodni w takim rozmiarze”. Zrobiło mi się wstyd. Długo nie nosiłam jeansów. To było jak blizna – mówi Khloe.

Dzisiaj Khloe w jeansach czuje się świetnie. Na tyle świetnie, że założyła ich własną linię.

Zobacz: Khloe Kardashian powiedziała bardzo ważną rzecz o swojej waginie

Współczujecie jej tej strasznej historii sprzed lat?

Baby blues 💙

Post udostępniony przez Khloé (@khloekardashian)

Denim on Denim

Post udostępniony przez Khloé (@khloekardashian)

Ekspedientka w sklepie z jeansami UPOKORZYŁA Khloe Kardashian

Ekspedientka w sklepie z jeansami UPOKORZYŁA Khloe Kardashian

Ekspedientka w sklepie z jeansami UPOKORZYŁA Khloe Kardashian

Ekspedientka w sklepie z jeansami UPOKORZYŁA Khloe Kardashian

   
11 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

zalozyła własną linie,bo nie miesciła sie w te ze sklepu 🙂

Trzeba bylo sobie zada tak nie pakowac sylikonem to by sie w 28 zmiescila

Kasjerka nie może nikogo poniżyć, chyba że po pracy.

Luźna jest

Bez przesady, rozmiar 31 to nie namiot przecież . Mi kiedyś sprzedawczyni powiedziała, że w 5-10-15 powinnam szukać spódnicy bo u nich zaczynaja sie od 36 😉

Pisaliście juz o tym …. Ile razy można czytać o tym ze KOKO schudła?litosci

niby sie ochudza żeby szczupło wygladac ale zad powiększa do monstrualnych rozmiarów ? nijak się to ma do chudnięcia

Bycie kasjerka to ponizenie? Od kiedy uczciwa praca to ponizenie? Chyba jakis grubas to pisal.

W jaki sposób ją poniżyła? Nie ma rozmiaru, to nie ma rozmiaru, miała te spodnie dla niej wyczarować? Nie powiedziała “idź stąd grubasie, to nie sklep dla Ciebie”.

Bycie kasjerką to już wystarczające poniżenie

Ale chyba wieksze pupy to wiecej smierdza???