Ekspert od mowy ciała przeanalizował miny Willama i Kate – nie ma dobrych wieści
W sobotę odbył się prywatny chrzest syna Meghan Markle i Harry’ego – Archiego Harrisona Mountbattena-Windsora. Mszę poprowadził arcybiskup Canterbury Justin Welby w prywatnej kaplicy na zamku Windsor. Na przyjęcie zaproszono zaledwie 25 osób, a w sieci pojawiły się zaledwie dwie fotografie z uroczystości.
Chrzest Archiego. Harry i Meghan pokazali zdjęcia
Na zdjęciu widzimy, rodziców Archiego: Meghan i Harry’ego, księcia Karola z księżną Camillą, matkę Meghan – Doria Ragland, księcia Willama z księżną Kate oraz siostry księżnej Diany, Sarah McCorquodale i Jane Fellowes.
Natomiast największą uwagę zwracają miny księcia William i Kate. Ekspertka od mowy ciała Judi James postanowiła to skomentować na łamach portalu “Daily Mail”.
Kate z częściowym uśmiechem na twarzy wyglądała na dziwnie zdezorientowaną . Biorąc pod uwagę wszystkie pogłoski o konflikcie między książęcymi parami, wyglądała, jakby była gotowa do ucieczki. Z drugiej strony jej mina mogła wskazywać też na chęć obniżenia swojego statusu, by zejść na drugi plan podczas tego wyjątkowego dnia.
– mówi Judi James.

Wszyscy na zdjęciu wyglądali na zrelaksowanych i szczęśliwych, z wyjątkiem dość formalnego Williama i jego samoobronnej pozie barierowej
– tłumaczy ekspertka.


Harry, czarne skarpety do brązowych butów, no brawo.
Czy mnie sie wydaje czy Meghan fotograf wybielił? Ma prawie identyczny odcien skory co Harry a umowmy sie, kazdy wie, ze Meghan ma ciemna karnację..
Kate zawsze psuje im zdjęcia. specjalnie chyba się tak fatalnie ubrała
Kate wyglada świetnie 🙂
Raczej wygląda jakby powstrzymywał wybuch śmiechu. Ta mina tuż przed paraknieciem ze śmiechu…
Bardziej uwierzę w to, że Meghan celowo wybrała taką fotografie do publikacji, nazwijmy to “mało korzystną” dla co niektórych…
A mi się wydaje ze wszyscy są zrelaksowani poza dwoma ciotkami Wiliama i Harrego… szukanie sensacji na sile
Ciekawe kto czułby się wyluzowany pozując do tak sztywnego zdjęcia.
Po pierwsze jak już wymieniacie osoby wraz z tytułami, to wypadałoby wszystkich potraktować tak samo, a nie wybiórczo. Po drugie analizowanie min jest co najmniej śmieszne. Gdyby uśmiechnęła się zbyt szeroko to byłoby, że szczerzy jakby była najważniejsza, gdyby się nie uśmiechnęła w ogóle to że zła itp. Tak samo William, szczerzyć za bardzo mu nie wypadało, po za tym on na tle rodziny musi wyglądać jak przyszły król, a nie jakiś wypierdek.
Polecam przeczytać książkę ,,Oczami Jezusa”, umocniła mnie na duchu, kochajmy się, miłego dnia:)