Elisabetta Canalis dla Vanity Fair (FOTO)
Elisabetta Canalis jest Włoszką, którą z racji romansu z Georgem Clooneyem poznał cały świat.
O Alicji Bachledzie-Curuś słyszy się co prawda nieco mniej, ale obie mają coś wspólnego – nie tylko sławnych partnerów, ale i sposób, w jaki traktowane są przez media i internautów.
Canalis żali się, że zamiast cieszyć się z sukcesu(?) rodaczki, Włosi są wobec niej zawistni i złośliwi.
Za to gdy wspomina o Clooneyu, twarz jej się rozjaśnia.
– Dzięki niemu moje życie nabrało kolorów. Czuję się, jakbym znowu miała 18 lat.
Złośliwcy już dodają, że nie na długo. A jednak mimo plotek para cały czas jest razem.
CAŁĄ SESJĘ ELISABETTY DLA WŁOSKIEGO VANITY FAIR ZOBACZYCIE KLIKAJĄC NA PONIŻSZE ZDJĘCIE:

piękne zdjęcia
bo tacy są ludzie nie znają dziewczyny a oskarżają że zdobyła go dzięki łóżkowi a co oni siedzą w sypialni że tyle wiedzą ?? ludzie czasem są popierdoleni zamiast się cieszyć szczęściem innych to są zawistni i zazdrośni
no, ale taka prawda i trzeba się z tym liczyć. Jak się daje dupy sławnemu aktorowi, to niech się obydwie nie spodziewają poklasku
Ładne zdjęcia.
kiedy to było 70 lat temu mogła poczuć się jak 18-nastka
a co z aferą kokainową? dziwny jest ten świat 🙁
fajan sesja
gość, 08-08-10, 09:03 napisał(a):jakby nas zrobili też byśmy były piękne, nawet bardziej od niej 🙂 Masz rację 🙂 ale z eli to bym sie zamieniła 🙂
Makijaz, prywatni trenerzy, dietetycy, operacje plastyczne, stylisci, spa itp i kazda z nas bylaby sliczna. Taka prawda
ale jej zmienili twarz – nawet wygląda na tych zdjęciach na kobbiete 😛
jakby nas zrobili też byśmy były piękne, nawet bardziej od niej 🙂
bardzo ciekawa sesja
durna baba do jednego jak inne jego dz….