W wywiadzie dla włoskiego Vanity Fair Elisabetta Canalis powiedziała, że ma świadomość, iż wiele kobiet (w tym również bardzo dobrze sytuowanych i wpływowych) zazdrości jej partnera.

– Znam kobiety z wyższych sfer, które mają na pulpicie jego zdjęcie. Może nie powinnam się tym stresować… Z drugiej strony wiem, że one nie mogą znieść, że to ja z nim jestem – wyznała mówiąc o Georgu Clooneyu.

Rozumiecie tę zazdrość? Kilka lat temu może faktycznie Clooney wyglądał tak, że kobiece serca omdlewały. Ale dziś? Czy starzejący się George faktycznie wciąż jest taki gorący?

\"\"

\"\"