Eliza Wesołowska zdradziła, ile już schudła od porodu (Facebook)
W drugiej ciąży Eliza Wesołowska nie czuła się najlepiej – na swoim profilu FB celebrytka pisała o zmęczeniu i niedogodnościach, które dokuczały jej bardziej, niż w czasie pierwszej ciąży.
Zobacz: Jak ćwiczyć, żeby wrócić do sylwetki sprzed ciąży?
Eliza sporo przytyła. Dodatkowymi kilogramami martwiła się już w pierwszym trymestrze.
Teraz, gdy od narodzin drugiej córki minęły już 3 tygodnie, Wesołowska chwali się na Facebooku wagą, jaką udało się jej uzyskać:
Wczoraj był mój dzień ważenia iiii 15kg mniej w 3 tygodnie – cieszy się celebrytka.
Następnie wyjaśnia:
Karmie piersią wiec muszę mieć specjalna diete, która rozpisał mój Pawel 👌 oczywiście jeszcze nie cwicze, bo jestem w okresie połogu ale jak zaczne to podziele sie z Wami na moim kanale na YouTube.
Eliza dodaje, że chce jeszcze zrzucić 10 kilogramów.
Czytaj też: Elizę Wesołowską wzrusza zachowanie Trybsona (FOTO)
Przy okazji partnerka Trybsona reklamuje jego nowy profil:
A każdego kto chce zrzucić kilogramy albo nabrać trochę mięśni piszcie oraz zapraszam na nowy fanpage Pawla.
No proszę – taki mąż to skarb. Ułoży dietę, pomoże schudnąć. Bajka!
Przestancie mierzyć wszystkich swoja miarą!!! Najwidoczniej od razu nie schudla po porodzie i więcej kilogramów poszło nieco później właśnie dzięki temu ze stosuje dietę. Niektóre kobiety nie potrafią schudnac 5kg przez rok. Dla niej wielkie brawa bo widać w niej silna, zadbana kobietę nie to co 90% hejtujacych zakompleksionych kobiet na tym portalu . Zamiast wspierać to sie dowartosciowujecie brzydkie kozy 😂
Mnie się tylko wydawało, że w czasie karmienia sie nie odchudza, no ale ma taka normokaloryczna diete ustawioną. A niech chudnie byle zdrowo. Jak np. ja pod okiem specjalistow z Vitalii.
[b]gość, 12-09-16, 09:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-09-16, 07:12 napisał(a):[/b]To normalne że po urodzeniu się chudnie (waga dziecka , płyny, łożysko itd) więc….to żaden wyczyn , no ale niech sie cieszy nieświadoma wsiórka.jak jest sie taka tepa to wszystko to wyczyn, bo nie ma o niczym pojecia idiotka, zalosne hehe[/quote]Kto jest ogarnięty to wie o co chodzi a jej “fani” myślą pewnie że to wszystko zasługa diety.. reklama mezusia faneczki lecą po diete i hajs się zgadza 🙂
A ta nadal trzyma te dziecię pionowo!!!kobieto poczytaj o skutkach zbyt wczesnej pionizacji!!!
[b]gość, 12-09-16, 08:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-09-16, 07:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-09-16, 07:12 napisał(a):[/b]To normalne że po urodzeniu się chudnie (waga dziecka , płyny, łożysko itd) więc….to żaden wyczyn , no ale niech sie cieszy nieświadoma wsiórka.No dokładnie, nie wiem z czego tu sie cieszyć. Ja tydzień po porodzie miałam 11 kg mniej i wrocilamdo wagi wyjściowej, czyli tej z przed zajścia w ciąże. 15 kg w trzy tygodnie to nic nadzwyczajnego.[/quote]Ja tydzien po porodzie ” zrzucilam” 17 kg sam brzuch wazyl 10 kg wiec te laski co sie chwala waga poprostu klamia[/quote]popieram, ja po 2 tyg. BEZ ZADNEJ DIETY (tak działa organizm kobiety po porodzie, przy karmieniu ) 18 mniej wiec jej -15 w 3tyg to ŻADEN WYCZYN !
[b]gość, 12-09-16, 10:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-09-16, 09:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-09-16, 07:12 napisał(a):[/b]To normalne że po urodzeniu się chudnie (waga dziecka , płyny, łożysko itd) więc….to żaden wyczyn , no ale niech sie cieszy nieświadoma wsiórka.jak jest sie taka tepa to wszystko to wyczyn, bo nie ma o niczym pojecia idiotka, zalosne hehe[/quote]Kto jest ogarnięty to wie o co chodzi a jej “fani” myślą pewnie że to wszystko zasługa diety.. reklama mezusia faneczki lecą po diete i hajs się zgadza :)[/quote]tez tak mysle, ale jaka debilka trzeba byc by jej wierzyc i po diete do niego leciec by schudnac po porodzie?masakraaa
Ludzie, skąd w was tyle hejtu?Tak trudno o odrobinę życzliwości ? I pomyśleć że pewnie wszyscy mijamy się na ulicach i aż strach,że możecie w taki sposób jak pod postami myśleć o przechodniach…
Ważne że są szczęśliwi
[b]gość, 12-09-16, 07:12 napisał(a):[/b]To normalne że po urodzeniu się chudnie (waga dziecka , płyny, łożysko itd) więc….to żaden wyczyn , no ale niech sie cieszy nieświadoma wsiórka.jak jest sie taka tepa to wszystko to wyczyn, bo nie ma o niczym pojecia idiotka, zalosne hehe
A wagina luźna już jej zostanie
[b]gość, 12-09-16, 07:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-09-16, 07:12 napisał(a):[/b]To normalne że po urodzeniu się chudnie (waga dziecka , płyny, łożysko itd) więc….to żaden wyczyn , no ale niech sie cieszy nieświadoma wsiórka.No dokładnie, nie wiem z czego tu sie cieszyć. Ja tydzień po porodzie miałam 11 kg mniej i wrocilamdo wagi wyjściowej, czyli tej z przed zajścia w ciąże. 15 kg w trzy tygodnie to nic nadzwyczajnego.[/quote]Ja tydzien po porodzie ” zrzucilam” 17 kg sam brzuch wazyl 10 kg wiec te laski co sie chwala waga poprostu klamia
[b]gość, 12-09-16, 07:12 napisał(a):[/b]To normalne że po urodzeniu się chudnie (waga dziecka , płyny, łożysko itd) więc….to żaden wyczyn , no ale niech sie cieszy nieświadoma wsiórka.No dokładnie, nie wiem z czego tu sie cieszyć. Ja tydzień po porodzie miałam 11 kg mniej i wrocilamdo wagi wyjściowej, czyli tej z przed zajścia w ciąże. 15 kg w trzy tygodnie to nic nadzwyczajnego.
I tak bd rozciągnieta skóra tymbardziej jak tak szybko z niej leci no i wiadomo luźna przestrzeń
Jakby kobieca waga po urodzeniu dziecka nie spadla to by mozna bylo uznac za “wyczyn”:D ale tak..
To normalne że po urodzeniu się chudnie (waga dziecka , płyny, łożysko itd) więc….to żaden wyczyn , no ale niech sie cieszy nieświadoma wsiórka.
To ile ona przytyla, ze 15 juz schudla?
Schudła chyba w uszach😊
A kim do cholery jest Eliza Wesołowska, słyszę po raz pierwszy?
Trudno to nazwać schudnieciem. Po porodzie każda traci ok 8 kg , a pozostaje to pewnie woda, nie wydaje mi się aby można było spalić tyle tłuszczu w tak krótkim czasie.
nie promujcie tej patologii!! wielka gwiazda bo ze zwyklej ku*rwy co sie puszczala po klubach teraz udaje przykladna porzadna mamuske
No i super, szczęścia życzę 🙂 wolałabym iść na kawę z Eliza niż rusinowa czy inna rozenek. Eliza wydaje się sympatyczna 🙂
[b]gość, 11-09-16, 23:49 napisał(a):[/b]No i super, szczęścia życzę 🙂 wolałabym iść na kawę z Eliza niż rusinowa czy inna rozenek. Eliza wydaje się sympatyczna :-)widocznie patologia bez wyksztalcenia to twoj poziom rusin i rozenek to akurat kobiety wyksztalcone przynajmniej, cos soba jednak reprezentuja, a nie dzi^wka z nikad sie zachwycasz..taka zajebista bo puszczala sie az wpadla