Emily Blunt i John Krasinski pobrali się
Te wakacje będą pamiętać szczególnie: wczoraj Emily Blunt i John Krasinski pobrali się. Skromna uroczystość odbyła się we Włoszech, gdzie aktorzy spędzają urlop.
Kilka dni temu paparazzi sfotografowali parę na jachcie pływającym po włoskim jeziorze Como. Narzeczeni spędzali czas w towarzystwie Georga Clooneya.
Blunt jest zdobyła popularność dzięki filmowi Diabeł ubiera się u Prady. Krasinski występuje w sitcomie stacji NBC The Office.
Gratulujemy!
gość, 12-07-10, 13:11 napisał(a):Czy on nie jest przypadkiem polakiem? Nazwisko mówi samo za siebie( oczywiście pozbawione jest zmiękczeń);) Krasinski czyli KrasińskiJest w połowie Polakiem, w połowie Irlandczykiem. Kiedyś zapytany w wywiadzie przez dziennikarza skąd pochodzi jego “dziwne” nazwisko zażartował, że to pseudonim, bo jego prawdziwe mu się nie podobało i stwierdził, że Krasinski bardziej pasuje, bo to takie piękne, polskie arystokratyczne nazwisko, no i nosił je znany poeta. To oczywiście nieprawda, bo naprawdę się tak nazywa, ale do dzisiaj niektórzy biorą ten cytat na poważnie.
Czy on nie jest przypadkiem polakiem? Nazwisko mówi samo za siebie( oczywiście pozbawione jest zmiękczeń);) Krasinski czyli Krasiński
A co was interesuje. Pobrali się ,ich sprawa. A swoją drogą ciekawe czy chłopak wie jakie nazwisko nosi 😀
A moga nawet sklep okraść Żabkę a co mnie to :;Ja ich i tak nie znam to ich nie wsypie
gość, 11-07-10, 16:26 napisał(a):gość, 11-07-10, 15:44 napisał(a):co im wszystkim z tymi ślubami ?!Fox,Velazquez itp. a teraz jeszcze oni. Moim zdaniem to bez sensu , bo przecież żadne znane hollwoockie małżeństwo nie przetrwało dłużej niż parę lat.A najczęściej to jest tak najpierw wielkie 2 dniowe weselisko oczywiście z udziałem dziennikarzy , o którym plotkuje cały świat, dawanie zdjęć do prasy najczęściej tej nie najwyższych lotów , a potem po paru latach , a nawet miesiącach jeszcze głośniejszy rozwód i publiczne pranie brudów , obsmarowywanie siebie nawzajem w prasie i żalenie się jaki to ja jestem pokrzywdzony i biedny , a nawet pisanie książki o eks .A i bym zapomniała jeszcze zdjęcia obiekające caly świat z sądu , zalamania nerwowe i wyłudzanie pięniedzy od tej drugiej strony . no i potem zależy ktop jak się ustawi czasmi jak kobieta albo facet są sprytni to dostają jakieś bajońskie sumy i przez cale życie mogą się byczyć i nie pracować i żyć jak królowie i jeszcze mają zapewnioną popularnośći sporą kasę za żalenie się w brukowcach . jak tak na to wszystko patrze to myśle sobie , że chyba nie warto brać ślubu , bo tak naprawdę bardzo mało małżeństw w obecnych czasach jest ze sobą z miłości do końca życia.Paul Newman i Joanne Woodward – 50 lat, do jego śmierci, Meryl Streep i Don Gummer – już 32 lata, Kevin Bacon i Kyra Sedgwick – już 22 lata, Denzel Washington i Pauletta – już 27 lat, Sigourney Weaver i Jim Simpson – już 26 lat, Tom Hanks i Rita Wilson – już 22 lata, John Malkovich i Nicoletta Peyran – już 21 lat – i jest to tylko kilka hollywoodzkich par, które są razem dłużej niż 20 lat, więc nie pleć głupot. Jak chcą to również w Hollywood mogą wytrwać długo w małżeństwie. Jest ich dużo więcej plus bardzo dużo, które są razem od kilkunastu lat. z ust mi wyjelasz przyklady – dzieki! 🙂
gość, 11-07-10, 15:44 napisał(a):co im wszystkim z tymi ślubami ?!Fox,Velazquez itp. a teraz jeszcze oni. Moim zdaniem to bez sensu , bo przecież żadne znane hollwoockie małżeństwo nie przetrwało dłużej niż parę lat.A najczęściej to jest tak najpierw wielkie 2 dniowe weselisko oczywiście z udziałem dziennikarzy , o którym plotkuje cały świat, dawanie zdjęć do prasy najczęściej tej nie najwyższych lotów , a potem po paru latach , a nawet miesiącach jeszcze głośniejszy rozwód i publiczne pranie brudów , obsmarowywanie siebie nawzajem w prasie i żalenie się jaki to ja jestem pokrzywdzony i biedny , a nawet pisanie książki o eks .A i bym zapomniała jeszcze zdjęcia obiekające caly świat z sądu , zalamania nerwowe i wyłudzanie pięniedzy od tej drugiej strony . no i potem zależy ktop jak się ustawi czasmi jak kobieta albo facet są sprytni to dostają jakieś bajońskie sumy i przez cale życie mogą się byczyć i nie pracować i żyć jak królowie i jeszcze mają zapewnioną popularnośći sporą kasę za żalenie się w brukowcach . jak tak na to wszystko patrze to myśle sobie , że chyba nie warto brać ślubu , bo tak naprawdę bardzo mało małżeństw w obecnych czasach jest ze sobą z miłości do końca życia.A ty obsesje masz odnosnie slubow, bo pod kazdym postem o slubie ten sam komentarz walnelas???? Ludzie w “cywilu” tez zachowuja sie jak dupki – tez sie rozwodza, tez sie ciagaja po sadzach, tez zala sie. tez wyciagaja od siebie kase. To ze brukowce o tym nie pisza nie oznacza ze sie nie dzieje – kazdy czlonek rodziny, znajomy, sasiad i pol miasta o tym wie.
gość, 11-07-10, 15:44 napisał(a):co im wszystkim z tymi ślubami ?!Fox,Velazquez itp. a teraz jeszcze oni. Moim zdaniem to bez sensu , bo przecież żadne znane hollwoockie małżeństwo nie przetrwało dłużej niż parę lat.A najczęściej to jest tak najpierw wielkie 2 dniowe weselisko oczywiście z udziałem dziennikarzy , o którym plotkuje cały świat, dawanie zdjęć do prasy najczęściej tej nie najwyższych lotów , a potem po paru latach , a nawet miesiącach jeszcze głośniejszy rozwód i publiczne pranie brudów , obsmarowywanie siebie nawzajem w prasie i żalenie się jaki to ja jestem pokrzywdzony i biedny , a nawet pisanie książki o eks .A i bym zapomniała jeszcze zdjęcia obiekające caly świat z sądu , zalamania nerwowe i wyłudzanie pięniedzy od tej drugiej strony . no i potem zależy ktop jak się ustawi czasmi jak kobieta albo facet są sprytni to dostają jakieś bajońskie sumy i przez cale życie mogą się byczyć i nie pracować i żyć jak królowie i jeszcze mają zapewnioną popularnośći sporą kasę za żalenie się w brukowcach . jak tak na to wszystko patrze to myśle sobie , że chyba nie warto brać ślubu , bo tak naprawdę bardzo mało małżeństw w obecnych czasach jest ze sobą z miłości do końca życia.Paul Newman i Joanne Woodward – 50 lat, do jego śmierci, Meryl Streep i Don Gummer – już 32 lata, Kevin Bacon i Kyra Sedgwick – już 22 lata, Denzel Washington i Pauletta – już 27 lat, Sigourney Weaver i Jim Simpson – już 26 lat, Tom Hanks i Rita Wilson – już 22 lata, John Malkovich i Nicoletta Peyran – już 21 lat – i jest to tylko kilka hollywoodzkich par, które są razem dłużej niż 20 lat, więc nie pleć głupot. Jak chcą to również w Hollywood mogą wytrwać długo w małżeństwie. Jest ich dużo więcej plus bardzo dużo, które są razem od kilkunastu lat.
co im wszystkim z tymi ślubami ?!Fox,Velazquez itp. a teraz jeszcze oni. Moim zdaniem to bez sensu , bo przecież żadne znane hollwoockie małżeństwo nie przetrwało dłużej niż parę lat.A najczęściej to jest tak najpierw wielkie 2 dniowe weselisko oczywiście z udziałem dziennikarzy , o którym plotkuje cały świat, dawanie zdjęć do prasy najczęściej tej nie najwyższych lotów , a potem po paru latach , a nawet miesiącach jeszcze głośniejszy rozwód i publiczne pranie brudów , obsmarowywanie siebie nawzajem w prasie i żalenie się jaki to ja jestem pokrzywdzony i biedny , a nawet pisanie książki o eks .A i bym zapomniała jeszcze zdjęcia obiekające caly świat z sądu , zalamania nerwowe i wyłudzanie pięniedzy od tej drugiej strony . no i potem zależy ktop jak się ustawi czasmi jak kobieta albo facet są sprytni to dostają jakieś bajońskie sumy i przez cale życie mogą się byczyć i nie pracować i żyć jak królowie i jeszcze mają zapewnioną popularnośći sporą kasę za żalenie się w brukowcach . jak tak na to wszystko patrze to myśle sobie , że chyba nie warto brać ślubu , bo tak naprawdę bardzo mało małżeństw w obecnych czasach jest ze sobą z miłości do końca życia.
Emily jest przepiękna i życzę jej jak najlepiej 🙂 świetna kobieta.
no prosze taka Blunt i arytokrate poderwala
Fajnie razem wyglądają.
Gratulacje. Lubię Emily!