Ewa Farna: Chyba mi odwali za chwilę…

ewa-farna-R1 ewa-farna-R1

Bycie gwiazdą to nie tylko jedzenie kawioru, rozdawanie autografów i kupowanie drogich ciuchów. To także masa obowiązków i ciężka praca, często na granicy wytrzymałości.

Przykład? Proszę bardzo – Ewa Farna przedstawiła fanom na Facebooku swój grafik.

Wczoraj w nocy przyjechałam pociągiem do Warszawy. Dziś zaliczenie kolokwium i zajęcia na uczelni, z uczelni prosto na samolot do Wiednia. Z Wiednia do Bratysławy na obowiązki jeszcze dzisiejszego wieczoru, jutro o 5 rano pobudka do Telerána, wywiady i sesje. Powrót samolotem do Warszawy. W klubie Stodoła będę jurorką pewnego konkursu organizowanego przez Empik, potem spotkanie z producentami i muzykami na temat płyty i jeszcze tego samego dnia samolot do Pragi na Idola. Niedziela cały dzień Idol i nagrywanie dla Was materiału z Łosiem:). Poniedziałek robienie płyty z muzykami oraz wieczorem powrót do Warszawy, no bo we wtorek kolokwium z Rzymu… A wiec uczelnia, a po uczelni przygotowanie do trasy, piątek powrót do Pragi – studio, studio, studio, a niedziela znów IDOL….. Sen? 3-4h dziennie. I tak non stop. Chyba mi odwali za chwile… uuuffff. No to idę na kolokwium, trzymajcie kciuki! – napisała Ewa.

Chcielibyście być na jej miejscu?

Ewa Farna: Chyba mi odwali za chwilę...
 
30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nikt jej nie zmuszaSkad wiesz? Spalas z nia?

Ewa jest po prostu super i nikt nie powinien się jej czepiać ponieważ jak widać udaje jej się to wszystko robić fani kariera nauka rodzina nowa płyta i na dodatek próbuje schudnąć i wszystko jest dobrze a ci co się czepiają to wiadomo że nic nie osiągnął w życiu więc nara kanalie

ZACHCIALO JEJE STUDIOWAC TO MA

fajna dziewczyna, odwalcie się czepiaki :PP

Powiem wam tak gamonie Ewa Farna jest bardzo zapracowana dlatego że ona chce coś osiągnąć w życiu nie tak jak wy i każdy kto krytykuje Ewę jest debilem który nie zna się na ludziach i na muzyce więc odwalcie się od niej bo każdy idiota co tak mówi jest niedorozwinięty.Ewa jest super jest zapracowana tylko dlatego żeby coś osiągnąć nie tak jak wy kanalie…oczywiście ci którzy ją krytykują…Pozdrawiam farnoholiczka Ewelina

Fajna dziewczyna, odwalcie sie czepiakiOdwal sie ode mnie

Wow! Udalo mi sie wywalczyc reklamy AdBlock’iemTa wiadomosc zmienila moje zycie

wow! udało mi się wyłączyć reklamy AdBlock’iem !!

A ponoc schudla, nie widac

Moja znajoma też się chwaliła, że tyle robi, dwa kierunki. Chciała udowodnić, że jest taką siłaczką, która wszystko potrafi. Chciała się dowartościować. Ale potem okazało się, że na jednym kierunku nic się nie uczyła, a na drugim ją cisnęli i z niego właśnie zrezygnowała. Wszystko to bez sensu. Ostatecznie nie miała nic, nie nauczyła się niczego, co miałoby się jej przydać, gdyż ma papierek z tego kierunku, z którego akurat się nie uczyła, co jej się jednak nie przydało. Trzeba się ukierunkować konkretnie na coś i uczyć tego, co się przyda w prawdziwym zawodzie. A nie chwalić się, że co to nie ja, że ja tylu obowiązkom podołam… a potem wypaść z kołowrotka.

Po co jej te studia, skoro na naukę nie ma czasu. Czy ona umie cokolwiek na te kolokwia? Jeśli ściąga, to te studia niczego jej nie nauczą.

Sorry, ale po cho.lerę jej te studia prawnicze??? Prawo????????????????? Temu trzeba się w pełni poświęcić! Dla prestiżu i z polecenia rodziców to naprawdę nie ma sensu!!! Mogła wybrać kierunek bardziej artystyczny, który byłby związany z jej pasją i pracą. Wtedy to miałoby sens. A tak, pchać się na kierunek, który jej tylko zajął czas i energię, nerwy zjadł… Jest jeszcze młoda, robi to, co powinna. pewnie kierunek wybrała pod presją rodziców i ze względu na ambicje. Kompletnie nie myśli, co będzie za parę lat… Zostanie radcą prawnym, sędzią lub adwokatem? Jak się jej zapytacie, to powie pewnie “eeee, nie wiem… eee, nie myślałam jeszcze o tym… eee”. Błąd, błąd, błąd.

żałośni jesteście hejterzy, dziewczyna ciężko pracuje, a wy wszyscy po niej ciśniecie. A sami to niby ile robicie? oczywiście, że ma lepiej niż ludzie pracujący po 14h w fabryce, ale to nie znaczy że nie może powiedzieć nawet złego słowa na BRAK CZASU którego faktycznie nie ma. zawsze ktoś będzie miał gorzej.a prawo na wpia uw może nie jest mega wymagające, ale i tak ją podziwiam, bo większość moich znajomych z tego wydziału w ogóle nie pracuje

Nikt jej nie zmusza.

Niech się cieszy, że ma za co żyć. Jeszcze trochę i nikt nie będzie o niej pamiętał, więc niech zbiera grosik do grosika. Przyda się jej. A dzięki tym swoim studiom znajdzie pracę.

ZACHCIALO JEJE SIE STUDIOWAĆ TO MA

Wygląda niefajnie, ciężko, zero dawnej dziewczęcości!

hahaha jasne, kolos co tydzień:)) Studiuję na wpia uw, jestem na drugim roku i wiem jak wygląda ten system, nawet u najgorszych prowadzacych nie ma kolosów non stop.

co tu podziwiac? na prawie wcale nie ma tak duzo nauki, zalezy od uczelni, to sa studia gdzie sie uczy przed sesja, czasami sie trafi cwiczeniowiec ktory troche wymaga ale rzadko, natomiast mnostwo ludzi pracuje w wielu miejscach a nie tylko studiuje, i to studiujac dziennie a nie wieczorowo jak Farna. I co jakos sie da. Farna studiuje dziennie

zazdroszczę!!!! jest niesamowita! ci co ją krytykują,wielcy hejterzy , nie znają jej i tyle w temacie. Pozdrawiam:D

gość, 11-04-13, 12:52 napisał(a):Podziwiam ją, bo studiuję prawo na i wiem ile trzeba się uczyć, a ona to godzi z wymagającą pracą. Tylko pozazdrościćco tu podziwiac? na prawie wcale nie ma tak duzo nauki, zalezy od uczelni, to sa studia gdzie sie uczy przed sesja, czasami sie trafi cwiczeniowiec ktory troche wymaga ale rzadko, natomiast mnostwo ludzi pracuje w wielu miejscach a nie tylko studiuje, i to studiujac dziennie a nie wieczorowo jak Farna. I co jakos sie da.

do tej pory się zastanawiam po jakiego jej to prawo? i tak na śpiewaniu zarobi więcej kasy niż będąc prawnikiem (o ile by była, jest osobą bardzo publiczną, nie sądzę, by to wyszło). “dla siebie” studiowanie prawa to strata czasu, pieniędzy i nerwów. stać ją aby wynająć sobie dobrą księgową, prawnika i w ogóle…ambicja ją kiedyś przerośnie.

A widziała kiedyś ludzi o 5 rano podpierajacych sie twarzą o szybę w brudnym, zimnym autobusie? Wrócą do domu po 14 godzinach udreki za marne grosze w ten sam sposób próbując ukraść pól godziny. Takich ludzi są setki, miliony. Moze im zazdrości?

gość, 11-04-13, 12:25 napisał(a):Phi sama tego chciała to po co narzeka? Trzeba było nie przyjmować tylu zaproszeń, albo skupićc sie na studiach. Chociaż jako zaoczniak i to na uw ma mało zajęć wiec niech sie cieszy ze ma czas na muzykę.na UW nie ma czegos takiego jak studia zaoczne, sa tylko platne i nieplatne, bez podziału na oddzielne grupy.

Podziwiam ją, bo studiuję prawo na i wiem ile trzeba się uczyć, a ona to godzi z wymagającą pracą. Tylko pozazdrościć

TO CHYBA MA OGROMNE TARYFY ULGOWE NA TYCH STUDIACH , SKORO POJAWIA SIE TAM RAZ W TYGODNIU!!! TAKICH TO TRZYMAJĄ!

zaoczniak, sławna – ma mnóstwo ulgi, w końcu płaci za studia-wymaga, do tego względy i reklamka dla wydziału prawa; skoro umie tak sobie podróżować i być to tu to tam to niech nie narzeka. jak chciała prawo studiować to niech nie skarży się. na dziennych nie byłoby wyjazdów tylko napierniczanie od rana do wieczora, i też na 4godziny snu by wyszło..pff.

gość, 11-04-13, 13:46 napisał(a):gość, 11-04-13, 12:25 napisał(a):Phi sama tego chciała to po co narzeka? Trzeba było nie przyjmować tylu zaproszeń, albo skupićc sie na studiach. Chociaż jako zaoczniak i to na uw ma mało zajęć wiec niech sie cieszy ze ma czas na muzykę.na UW nie ma czegos takiego jak studia zaoczne, sa tylko platne i nieplatne, bez podziału na oddzielne grupy.na prawie oczywiscie, bo na innych kierunkach jest inaczej. a ze malo zajec tak czy siak to juz inna sprawa.

Fajna jest! Lubię takie pulpety.

Phi sama tego chciała to po co narzeka? Trzeba było nie przyjmować tylu zaproszeń, albo skupićc sie na studiach. Chociaż jako zaoczniak i to na uw ma mało zajęć wiec niech sie cieszy ze ma czas na muzykę.