Ewa Farna daje do zrozumienia, gdzie ma dietę? (FOTO)
Do figury Ewy Farnej przyczepili się polscy i czescy hejterzy. Piosenkarka w wywiadzie dla DDTVN wyznała, że jest świadoma swoich kilogramów i jest im razem bardzo dobrze. Dlatego o żadnej diecie nawet nie myśli. Za to na jej Facebooku roi się od zdjęć potraw wyglądających smacznie i kalorycznie.
Grunt jednak to dobre samopoczucie, a Ewa dobrze czuje się w swojej atakowanej przez hejterów skórze.
Teraz gwiazda pojawiła się w koszulce z takim samym napisem, jak kiedyś Patrycja Wojnarowska.
Lubię swoją dupę – brzmi hasło.
Fani owej “d” na pewno się znajdą. Tymczasem chyba Ewa idzie na kompromis – bo w tej koszulce gra w badmintona.
A kim jest towarzysz Ewy? To Martin Chobot, chłopak piosenkarki. Sam też zajmuje się muzyką – jest gitarzystą w jej zespole.

gość, 28-01-14, 12:23 napisał(a):Tak :/a w głębi siebie jej nienawidzi bo gdyby tak nie było nie próbowałaby udowodnić światu że cieszy się że jest gruba tylko po prostu nic by sobie nie robiła z tych uwagCzemu uważasz, że Ona ma “nic sobie nie robić” z tych uwag ? To nie są uwagi, to jest prześladowanie. Kiedy wojewódzki nazwał kogoś murzynem, ten poszedł do sądu. Kiedy nadepnie się na odcisk jakiemuś gejowi, ten biegnie do sądu. Gdzie ma pobiec Twoim zdaniem farna, której ubliża się od ciężarówek i wyzywa od grubych świń ? Chyba nie wymyślono jeszcze paragrafów regulujących tą kwestie, a szkoda. Jej zachowanie to obrona swojej osoby, nic ponadto, choć ludzie uwielbiają dorabiać ideologie i doszukiwać się drugiego dna.
Zaakceptować i polubić to można swoje szerokie biodra czy krótkie nogi, bo na to nie mamy wpływu i nawet żadna operacja tego nie zmieni, ale nikt mi nie wmówi, że zdrowym podejściem jest lubienie swojej otyłości, nie usprawiedliwiajmy lenistwa pozorną samoakceptacją.
gość, 29-01-14, 11:31 napisał(a):Zaakceptować i polubić to można swoje szerokie biodra czy krótkie nogi, bo na to nie mamy wpływu i nawet żadna operacja tego nie zmieni, ale nikt mi nie wmówi, że zdrowym podejściem jest lubienie swojej otyłości, nie usprawiedliwiajmy lenistwa pozorną samoakceptacją.Na szerokie biodra również mamy wpływ, nie tłumacz kochanie swojego lenistwa tym, że nie masz na coś wpływu, bo niczym nie różnisz się od osób, które tłumaczą swoją otyłość, tym, że nie mają na nią wpływu. Nie usprawiedliwiaj swojego lenistwa.
Fajnie wygląda na pierwszej fotce 🙂 figura w sam raz
gość, 29-01-14, 00:09 napisał(a):Jakby lubiła swoją dupe to by w koło o tym nie gadała… inną sprawą jest, że dziewczyna została zaszczuta, moim zdaniem dyskryminacja i prześladowanie ludzi z nadwagą sięgnęło apogeum czego doskonałym przykładem jest właśnie Farna, to powinno być karalne.to żart?jest właśnie zupełnie przeciwnie,grubasy sa wychwalane pod niebiosa,a każda szczupła osoba jest od razu obrażana
gość, 28-01-14, 22:23 napisał(a):gość, 28-01-14, 12:30 napisał(a):Sorry, ale nie wierzę że jakakolwiek gruba dziewczyna czuje się dobrze z tym że jest gruba i przez to mniej atrakcyjna dla innych. Duże doopsko to nic fajnego przecież.zgadzam się w 100%, tym bardziej że kiedyś sama byłam gruba, naprawdę (90kg przy 160cm wzrostu, dzisiaj 58kg) ale przynajmniej nikomu nie wmawiałam na siłe że jest super i sie akceptujeKwestia akceptacji jest kwestią tego jak postrzega cię świat, jeśli jesteś nie akceptowana przez otoczenie siłą rzeczy nie możesz zaakceptować siebie. Pytanie tylko czy tak samo nie akceptowałabyś siebie, gdyby otoczenie akceptowało cię, podziwiało i traktowało jak normalnego człowieka, a nie człowieka drugiej kategorii ? To doskonale widać na przykładzie polskiej grubaski w odniesieniu do grubaski brytyjskiej/ hiszpańskiej/ włoskiej etc. W Polsce grube kobiety są skryte, zaniedbane i zakompleksione, za granicą grube kobiety są pewne siebie, zadbane i otwarte na świat. To w dużej mierze wynika z mentalności społeczeństwa.
O mój boże nie zesrajcie sie. W dupe wam wejdą te plotki. Sami hejterami jesteście ! Zesrańce !
Jakby lubiła swoją dupe to by w koło o tym nie gadała… inną sprawą jest, że dziewczyna została zaszczuta, moim zdaniem dyskryminacja i prześladowanie ludzi z nadwagą sięgnęło apogeum czego doskonałym przykładem jest właśnie Farna, to powinno być karalne.
gość, 28-01-14, 17:19 napisał(a):Mamy pretensje do modelingu, ze promuje anoreksje. Ciagle pojawiają się tu komentarze krytykujące wybiegi i sesje zdeciowe, ale oczywiście tą piękną, zdolną dziewczynę musimy też zniszczyć. W naszym kraju pełnym malkontentów nie można wam nigdy dogodzic.Ani promowanie anoreksji ani nadwagi i otyłosci nie jest dobre! A Farna jest na dobrej drodze. Poza tym fakt – ludzie najeżdzają na chude modelki ale Farne pochwalają za nadwage , co jest czysta hipokryzją.
PuchaczBee, 28-01-14, 13:46 napisał(a):Ladna ma figure.ty akurat preferujesz spaślaczki co widać po agilerze i perry
gość, 28-01-14, 12:30 napisał(a):Sorry, ale nie wierzę że jakakolwiek gruba dziewczyna czuje się dobrze z tym że jest gruba i przez to mniej atrakcyjna dla innych. Duże doopsko to nic fajnego przecież.zgadzam się w 100%, tym bardziej że kiedyś sama byłam gruba, naprawdę (90kg przy 160cm wzrostu, dzisiaj 58kg) ale przynajmniej nikomu nie wmawiałam na siłe że jest super i sie akceptuje
gość, 28-01-14, 15:21 napisał(a):nie rozumiem 1, jak można jechać kogoś kto jest normalnej budowy, jakaś masakra się dzieje w naszym społeczeństwie, nie każdy musi być sportowcem, laska troche przytyła bo kiedys była siksą zamienia się w kobietę to troche tyje czesto tak sie zdarza zwalnia metabolizm itd, ale ona nie jest otyła wiec jak sobie szkodzi?Zwalnia metabolizm w wieku 2o lat? Co ty bredzisz?? Przytyła i to bardzo a nie troche. Normalnej budowy to moz eona była ale kiedys, no ale to jej zdrowie i tyle.
Ta bluza z misiem jest świetna, ktoś wie gdzie kupię???
jakakolwiek krytyka w dzisiejszych czasach to hejt, paranoja
Mamy pretensje do modelingu, ze promuje anoreksje. Ciagle pojawiają się tu komentarze krytykujące wybiegi i sesje zdeciowe, ale oczywiście tą piękną, zdolną dziewczynę musimy też zniszczyć. W naszym kraju pełnym malkontentów nie można wam nigdy dogodzic.
Ladna ma figure.
jaki brzydki ten jej chłopak, wygląda jak kundel
wulgarna wieśniara
dobrze, ze chociaz ona lubi swoj zad…
gość, 28-01-14, 11:24 napisał(a):Im sie bardziej afiszuje z tym dupskiem, ze je tak bardzo lubi, tym bardziej daje do zrozumienia, ze jednak jej to przeszkadza. Gdyby tak nei było to by słowem nie pisneła i olała to wszystko.dokladnie
nie rozumiem 1, jak można jechać kogoś kto jest normalnej budowy, jakaś masakra się dzieje w naszym społeczeństwie, nie każdy musi być sportowcem, laska troche przytyła bo kiedys była siksą zamienia się w kobietę to troche tyje czesto tak sie zdarza zwalnia metabolizm itd, ale ona nie jest otyła wiec jak sobie szkodzi?
Tak :/a w głębi siebie jej nienawidzi bo gdyby tak nie było nie próbowałaby udowodnić światu że cieszy się że jest gruba tylko po prostu nic by sobie nie robiła z tych uwag
Im sie bardziej afiszuje z tym dupskiem, ze je tak bardzo lubi, tym bardziej daje do zrozumienia, ze jednak jej to przeszkadza. Gdyby tak nei było to by słowem nie pisneła i olała to wszystko.
Sorry, ale nie wierzę że jakakolwiek gruba dziewczyna czuje się dobrze z tym że jest gruba i przez to mniej atrakcyjna dla innych. Duże doopsko to nic fajnego przecież.
Tak badmintona bravooooooooooo! 😀
Przecież to jej chłopak jest.
po pierwsze to nie tenis, a badminton, a po drugie to przecież jej chłopak
Ona jest świetna, nikogo nie udaje i nie przejmuje się pierdołami