Ewa Farna postawiła na radykalną zmianę swojego wyglądu
Komentarze na temat wyglądu, w tym tuszy Ewy Farnej nie milkną – Czesi pokazali jakiś czas temu jej zdjęcia w obcisłej czerwonej sukienki i napisali, że artystka “wygląda jak dwie Ewy”. Sama gwiazda zdawała się jednak nie przejmować uszczypliwościami i dumnie pojawiała się w X Factorze w kusych mini i bluzkach z dużymi dekoltami. Magazyn Show donosi jednak, że Ewa zdecydowała się ostatnio na radykalną zmianę związaną z jej wizerunkiem.
Piosenkarka miała ponoć zwolnić swoją stylistkę, Senorę Mambi. Nie wiadomo, czy zatrudniła kogoś innego na jej miejsce, czy też najnowsze stroje artystki to zasługa samej Farnej.
Dobra mina do złej gry?
Ewa Farna na okładce najnowszego numeru magazynu HOT MODA tutaj.

jasne łatwo jest utrzymać wagę jeśli jest się zdrowym jeśli ktoś cierpi na cukrzycę czy inną chorobę to nie jest już takie proste
[b]gość, 19-05-14, 19:05 napisał(a):[/b]Przecież utrzymanie wagi w normie to nie jest taka wielka filozofia – nie przekraczać swojego zapotrzebowania + trochę sportu. Przecież nikt nie mówi o takiej skrajnej chudości jaka prezentują modelki. Po prostu w tych czasach, gdy każdy jest świadomy jakie skutki niesie obżeranie się, niezdrowe jedzenie aż wstyd być grubasem. A wątpię, żeby Farna doszła do tak dużej wagi nie obżerając się. No i tak przy okazji te 1800-2000 kalorii to nie są dwa liście sałaty.Wstyd to być anonimową idiotką, wygłaszającą swoje mądrości w internecie na portalu plotkarskim.
[b]gość, 21-05-14, 08:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 23:52 napisał(a):[/b]Tak sobie tlumaczcie grube swinki ze facet ucieka na widok duzej dupy… Tak tak :)faceci lubia duze tylki[/quote]Dokładnie tak 🙂 Faceci lubią tyłki i piersi, a nawet grubsze kobitki 🙂 Najbardziej po ewie jadą wiecznie głodne suchary, bo po prostu próbują się pocieszyć i zagłuszyć własne kompleksy oraz niepowodzenia życiowe, nie wielu jest facetów, którzy krytykują zadbane i grubsze dziewczyny, krytykują głównie suchary, aby po prawić sobie humor :>
yy o co Ci łazi zaczepna istotko?wyżywaj się na czymś/kims innym,może Ty smierdzisz ale ja się myję;)i z tą akceptacją chodziło o to że polki są zakompleksione czesto niepotrzebnie i bezpodstawnie
[b]gość, 21-05-14, 08:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-05-14, 17:50 napisał(a):[/b]Dla każdego duże to pojęcie względne,moj tylek (97cm)do malych nie nalezy ale do tyłka kardashian mu daleko,a i tak jestem uważana za gruszkę.Naprawdę smutne jest to że przy wadze 62/168 czuję jakąś glupia presje ze strony nawiedzonych koleżanek jakbym miala nadwagę- ktorej zdecydowanie nie mam,smieszne.a ja czuje presje by tyc tez mam figure gruszki ale mam niedowage 168 49 w tylku 92 i dobrze sie czuje ale kazdy mi gada bym przytyla a nawet lody grycana nie pomagaja xd[/quote]najwazniejsze to się zaakceptować;)i olać to co mówią inni,w każdej z nas jest piękno!
“najwazniejsze to się zaakceptować;)i olać to co mówią inni,w każdej z nas jest piękno!”Jak ktoś Ci mówi że śmierdzisz, to też uważasz że trzeba to olać i zaakceptować swój odór ? 🙂
[b]gość, 20-05-14, 17:50 napisał(a):[/b]Dla każdego duże to pojęcie względne,moj tylek (97cm)do malych nie nalezy ale do tyłka kardashian mu daleko,a i tak jestem uważana za gruszkę.Naprawdę smutne jest to że przy wadze 62/168 czuję jakąś glupia presje ze strony nawiedzonych koleżanek jakbym miala nadwagę- ktorej zdecydowanie nie mam,smieszne.a ja czuje presje by tyc tez mam figure gruszki ale mam niedowage 168 49 w tylku 92 i dobrze sie czuje ale kazdy mi gada bym przytyla a nawet lody grycana nie pomagaja xd
Poza tym nie kazdy lubi duze ksztaltne tylki jak to ujelas….( czytaj: ogromne w stylu kardas)
[b]gość, 19-05-14, 23:52 napisał(a):[/b]Tak sobie tlumaczcie grube swinki ze facet ucieka na widok duzej dupy… Tak tak :)faceci lubia duze tylki
Jakby się ludzie sami nie potrafili ubrać-paranoja!!!!!
Dla każdego duże to pojęcie względne,moj tylek (97cm)do malych nie nalezy ale do tyłka kardashian mu daleko,a i tak jestem uważana za gruszkę.Naprawdę smutne jest to że przy wadze 62/168 czuję jakąś glupia presje ze strony nawiedzonych koleżanek jakbym miala nadwagę- ktorej zdecydowanie nie mam,smieszne.
[b]gość, 19-05-14, 14:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:13 napisał(a):[/b]no a ja mam niedowage cale zycie i nie moge przytyc .co za sprawiefliwosc na tym swieciePrzytyjesz jak skonczysz 17 lat, nie boj sie…[/quote]a niby dlaczego? nie każdemu tak samo zwalnia metabolizm. Jedne zaczynają tyć po okresie dojrzewania, inne po 30 tce, inne po ciąży a jeszcze inne mogą całe życie jeść co popadnie i nie tyć.[/quote]mam 28 lat a waze tyle co pod koniec gimnazjum.wolalabym troche w biuscie przybrac ale mam szybki metabolizn duzo jem ado tego duzo sie ruszam bo mam adhd.eh
[b]gość, 19-05-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda[/quote]Nieprawda. Sporo kobiet w tym ja chce być szczupłmi ale bardziej niż rozmiar spodni cenie sobie dobry humor. Lubie słodycze i nie odstawie ich bo po co być szczupła i wiecznie złą. Nie jestem gruba ale daleko mi do miss. Ale mam to gdzieś[/quote]Jak nieprawda skoro sama przyznajesz, że chcesz być szczupła i sama przyznajesz, że nie potrafisz się wziąć za siebie mam tutaj na myśli to, że ciężko Ci odmówić sobie słodyczy. Co to za wymówka, że cenisz sobie dobry humor, czyli jak najesz się czekoladek to jesteś szczęśliwa i tryskasz humorem a jak nie zjesz to jesteś smutna??wtf?? Od kiedy humor jest uzależniony od ilości zjedzonej czekolady? A przepraszam szczupłe dziewczyny to są smutne? Te dopiero są szczęśliwe. Głupie usprawiedliwianie się grubych, że szczupłe musi być wiecznie smutne bo nie dojedzone..To tak nie działa grubasy..
[b]gość, 19-05-14, 19:05 napisał(a):[/b]Przecież utrzymanie wagi w normie to nie jest taka wielka filozofia – nie przekraczać swojego zapotrzebowania + trochę sportu. Przecież nikt nie mówi o takiej skrajnej chudości jaka prezentują modelki. Po prostu w tych czasach, gdy każdy jest świadomy jakie skutki niesie obżeranie się, niezdrowe jedzenie aż wstyd być grubasem. A wątpię, żeby Farna doszła do tak dużej wagi nie obżerając się. No i tak przy okazji te 1800-2000 kalorii to nie są dwa liście sałaty.Taka waga zwykle wynika z zaburzen odzywiania. Jest to zwykle zwiazane z trudnosciami w radzeniu sobie ze stresem. To tak, jakby powiedziec anorektyczce – zjedz cos, to najprostsze na swiecie…dla osob z problemami nic nie jest proste
Przecież utrzymanie wagi w normie to nie jest taka wielka filozofia – nie przekraczać swojego zapotrzebowania + trochę sportu. Przecież nikt nie mówi o takiej skrajnej chudości jaka prezentują modelki. Po prostu w tych czasach, gdy każdy jest świadomy jakie skutki niesie obżeranie się, niezdrowe jedzenie aż wstyd być grubasem. A wątpię, żeby Farna doszła do tak dużej wagi nie obżerając się. No i tak przy okazji te 1800-2000 kalorii to nie są dwa liście sałaty.
[b]gość, 19-05-14, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 16:23 napisał(a):[/b]Taa grube pasztetowy wmawiajcie sobie ze atrakcyjnosc polega na kulturze itd a wasi faceci beda bzykac szczuple 🙂 dlaczego od nad wymagacie szesciopaku na brzuchu a same chodujecie wielkie dupy??Schowaj sie do mamusi w majty z powrotem bo kaszana zalecialo. Jak masz w domu bambaryle i musisz pukac na miescie to dobry kluch z ciebie skoro zadna lsdna laska cie nie chce.[/quote]ciekawe ile facet ma wzrostu,160?;)a może siurek ma 10cm ?raczej zdrowy hetero facet nie ucieka na widok duzego ksztaltnego tyłka,widac że jakis frustrat
Tej co kaszana zalecialo… Jak robisz kaszanke to smierdzi… Nie kumam wogole Twojej riposty, ale ojej ojej dzgnelas mnie ze hej. Do tej drugiej: tak mam 160cm wzrostu i siurka 10 cm… A jak 🙂
Dzieki Bogu zwolnila w koncu stylistke, bo laska ewidentnie estetycznie uposledzona
prawda jest taka, że zadna normalna dziewczyna nie chce mieć nadwagi, a w przypadku farny to już otyłosci. Sama miałam nadwagę i nadal mam, ale powoli chcę wrócić do wagi 56 kg. Przy 70 kg czułam się na prawdę źle. Kto w tych czasach chce być grubasem nikt
Tak sobie tlumaczcie grube swinki ze facet ucieka na widok duzej dupy… Tak tak 🙂
[b]gość, 19-05-14, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda[/quote]Nieprawda. Sporo kobiet w tym ja chce być szczupłmi ale bardziej niż rozmiar spodni cenie sobie dobry humor. Lubie słodycze i nie odstawie ich bo po co być szczupła i wiecznie złą. Nie jestem gruba ale daleko mi do miss. Ale mam to gdzieś[/quote]gowno prawda jestescie zakochane w sobie to tak mowicie xd ja jestem szczupla kolezanki zachwycaja sie moja figura a ja osobiscie dolozylabym sobie pare kilogramow szczegolnie w biust i pupe xd wiec nie piepszcie bzdur bo kazdemu podoba sie cos innego[/quote]haha ale paradoks..ja z kolei chcialabym troche z tego tylka i cyckow schudnac,bo mam duuuuze wciecie w talii plaski brzuch a tylek i cycki duze,przy czym talie szczupla i czuje sie tak…zwaliscie 🙁 kobietom nigdy mie dogodzisz…
Taa grube pasztetowy wmawiajcie sobie ze atrakcyjnosc polega na kulturze itd a wasi faceci beda bzykac szczuple 🙂 dlaczego od nad wymagacie szesciopaku na brzuchu a same chodujecie wielkie dupy??
[b]gość, 19-05-14, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda[/quote]Nieprawda. Sporo kobiet w tym ja chce być szczupłmi ale bardziej niż rozmiar spodni cenie sobie dobry humor. Lubie słodycze i nie odstawie ich bo po co być szczupła i wiecznie złą. Nie jestem gruba ale daleko mi do miss. Ale mam to gdzieś[/quote]To lepiej wyjdz na powietrze, usiadz badz pocwicz w sloncu a dopiero bedziesz szczesliwa! Slonce to witamina D, wit. Szczescia a sport wyzwala endorfiny tak jak i dobry seks, ale jesli ty wolisz zazerac smutki to sie nie dziw, ze jestes tlusciochem![/quote]jak czytam tą głupote, że wszystkie marzą o szczupłej sylwetce to żygać mi się chce!! nie wszystkie tylklo te co mają pusto w głowie i sam alkier do paznokci albo botoks, normalna zdrowa na umyśle dziewczyna nie chce być skaślakiem ani wieszakiem, atrakcyjność nie polega na byciu wieszakiem tylko na kulturze, wdzięku kobiecym i charakterze i innych czynnikach tego typu ale nie odmóżdzony silokn katujący sie na siłce i rzucający sie mostu jak dwa liście sałaty zje zmaiast jednego na tydzień….żenada, fajna kobitka to szczęśliwa kobitka bez względu na wage, oczywiście nie żeby od razu jak grycanki ale normalne zdrowe dzieczyny.
[b]gość, 19-05-14, 16:23 napisał(a):[/b]Taa grube pasztetowy wmawiajcie sobie ze atrakcyjnosc polega na kulturze itd a wasi faceci beda bzykac szczuple 🙂 dlaczego od nad wymagacie szesciopaku na brzuchu a same chodujecie wielkie dupy??Schowaj sie do mamusi w majty z powrotem bo kaszana zalecialo. Jak masz w domu bambaryle i musisz pukac na miescie to dobry kluch z ciebie skoro zadna lsdna laska cie nie chce.
[b]gość, 19-05-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda[/quote]Nieprawda. Sporo kobiet w tym ja chce być szczupłmi ale bardziej niż rozmiar spodni cenie sobie dobry humor. Lubie słodycze i nie odstawie ich bo po co być szczupła i wiecznie złą. Nie jestem gruba ale daleko mi do miss. Ale mam to gdzieś[/quote]gowno prawda jestescie zakochane w sobie to tak mowicie xd ja jestem szczupla kolezanki zachwycaja sie moja figura a ja osobiscie dolozylabym sobie pare kilogramow szczegolnie w biust i pupe xd wiec nie piepszcie bzdur bo kazdemu podoba sie cos innego
jak czytam tą głupote, że wszystkie marzą o szczupłej sylwetce to żygać mi się chce!! nie wszystkie tylklo te co mają pusto w głowie i sam alkier do paznokci albo botoks, normalna zdrowa na umyśle dziewczyna nie chce być skaślakiem ani wieszakiem, atrakcyjność nie polega na byciu wieszakiem tylko na kulturze, wdzięku kobiecym i charakterze i innych czynnikach tego typu ale nie odmóżdzony silokn katujący sie na siłce i rzucający sie mostu jak dwa liście sałaty zje zmaiast jednego na tydzień….żenada, fajna kobitka to szczęśliwa kobitka bez względu na wage, oczywiście nie żeby od razu jak grycanki ale normalne zdrowe dzieczyny.……………………………………………..Szczupłosc to nie wieszak bambaryło! Szczupłosc to zdrowy rozmiar.
Nie watpliwie teraz w tych nowszych odcinkach XFactora wyglada lepiej. Nie wiem czy ma nowa stylistke czy sama sie ubiera, ale niech idzie tą drogą.
[b]gość, 19-05-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda[/quote]Nieprawda. Sporo kobiet w tym ja chce być szczupłmi ale bardziej niż rozmiar spodni cenie sobie dobry humor. Lubie słodycze i nie odstawie ich bo po co być szczupła i wiecznie złą. Nie jestem gruba ale daleko mi do miss. Ale mam to gdzieś[/quote]ja nie wiem,skad ludzie sobie ubzdurali,że chude dziewczyny są wiecznie złe i smutne?bo ja sie czuję wręcz przeciwnie
Sama kiedyś mowilam ze dobrze sie czuje w swoim ciele dopoki nie schudlam z rozmiaru 44 na 40 ! Chudzielcem nie bylam a i teraz po ciąży pracuje nad sobą by znowu czuc sie dobrze , wszystko z glowa i z umiarem! Wiec ja tez nie wierze gdy ktoś mówi ze dobrze sie czuje mając nadwagę !:) warto choć czasem trudno sie zabrac za siebie!
[b]gość, 19-05-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda[/quote]Nieprawda. Sporo kobiet w tym ja chce być szczupłmi ale bardziej niż rozmiar spodni cenie sobie dobry humor. Lubie słodycze i nie odstawie ich bo po co być szczupła i wiecznie złą. Nie jestem gruba ale daleko mi do miss. Ale mam to gdzieś[/quote]To lepiej wyjdz na powietrze, usiadz badz pocwicz w sloncu a dopiero bedziesz szczesliwa! Slonce to witamina D, wit. Szczescia a sport wyzwala endorfiny tak jak i dobry seks, ale jesli ty wolisz zazerac smutki to sie nie dziw, ze jestes tlusciochem!
[b]gość, 19-05-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda[/quote]Nieprawda. Sporo kobiet w tym ja chce być szczupłmi ale bardziej niż rozmiar spodni cenie sobie dobry humor. Lubie słodycze i nie odstawie ich bo po co być szczupła i wiecznie złą. Nie jestem gruba ale daleko mi do miss. Ale mam to gdzieś
[b]gość, 19-05-14, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda[/quote]Nieprawda. Sporo kobiet w tym ja chce być szczupłmi ale bardziej niż rozmiar spodni cenie sobie dobry humor. Lubie słodycze i nie odstawie ich bo po co być szczupła i wiecznie złą. Nie jestem gruba ale daleko mi do miss. Ale mam to gdzieś[/quote]ja nie wiem,skad ludzie sobie ubzdurali,że chude dziewczyny są wiecznie złe i smutne?bo ja sie czuję wręcz przeciwnie[/quote]
[b]gość, 19-05-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 14:11 napisał(a):[/b]ja tez jestem pulpetem waze 68 przy 170 cm , po.ciazy tak sie rozleniwilam ,ze nawet po warzywach tyje ! a dlaczego ? bo nie udaje mi sie z dieta Mż !!! ale walcze dalej :-)rozumię to ja też walczę od pordu – 14 lat temu i ciągle przegrywam[/quote]Rozumię, ale ja nie rozumiem.
[b]gość, 19-05-14, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:13 napisał(a):[/b]no a ja mam niedowage cale zycie i nie moge przytyc .co za sprawiefliwosc na tym swieciePrzytyjesz jak skonczysz 17 lat, nie boj sie…[/quote]a niby dlaczego? nie każdemu tak samo zwalnia metabolizm. Jedne zaczynają tyć po okresie dojrzewania, inne po 30 tce, inne po ciąży a jeszcze inne mogą całe życie jeść co popadnie i nie tyć.
W ostatnich dwóch odcinkach Ewa wyglądała o nieeebo lepiej, bardzo ładnie.
[b]gość, 19-05-14, 13:09 napisał(a):[/b]Postanowila zwolnic stylistke?! Lepiej niech przestanie zrec ile wlezie! I nie wylewajcie swoich zalow w moja strone2 ze “Ewcia jest piosenkarka a nie modelka” i ze “wyglada pieknie niewazne co” bo to juz jest otylosc I za chwile zacznie przypominac Grycanki, ktore slusznie sa krytykowane za swoj wyglad! Puszysty to moze byc kotek, ona jest po prostu gruba!!!Dokladnie. Nie chce sie mz grubasowi.
[b]gość, 19-05-14, 14:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:13 napisał(a):[/b]no a ja mam niedowage cale zycie i nie moge przytyc .co za sprawiefliwosc na tym swieciePrzytyjesz jak skonczysz 17 lat, nie boj sie…[/quote]a niby dlaczego? nie każdemu tak samo zwalnia metabolizm. Jedne zaczynają tyć po okresie dojrzewania, inne po 30 tce, inne po ciąży a jeszcze inne mogą całe życie jeść co popadnie i nie tyć.[/quote]Dokładnie. Mało to chudych starszych pań chodzi po ulicy. Ja mam 31lat, dwoje dzieci i wciąż mówią na mnie kijana, zgadnijcie dlaczego?
[b]gość, 19-05-14, 13:13 napisał(a):[/b]no a ja mam niedowage cale zycie i nie moge przytyc .co za sprawiefliwosc na tym swieciePrzytyjesz jak skonczysz 17 lat, nie boj sie…
[b]gość, 19-05-14, 14:11 napisał(a):[/b]ja tez jestem pulpetem waze 68 przy 170 cm , po.ciazy tak sie rozleniwilam ,ze nawet po warzywach tyje ! a dlaczego ? bo nie udaje mi sie z dieta Mż !!! ale walcze dalej :-)rozumię to ja też walczę od pordu – 14 lat temu i ciągle przegrywam
Moim zdaniem ma fajne stroje i spoko wygląda 🙂
[b]gość, 19-05-14, 13:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja :-)[/quote]jak najbardziej prawda
[b]gość, 19-05-14, 13:07 napisał(a):[/b]I bardzo dobrze, ma troche tego ciałka a ta stylistka chyba koniecznie chciała podkreslac jej mankamenty. W ostatnim odcinku wyglądała już bardzo dobrze. proste ciemne spodnie, fajnie skrojona góra, która jeszcze bardziej jej nie powiększała. Tylko mogliscie sie o zdjecia postarac.Nie no super wygląda, niech dalej wpierda.a to niedługo będzie maciora
Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.
nie wiem co wszyscy od niej chcą, jest piękną naturalną kobietą!!!
[b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza 😀
[b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]dokladnie haha ,zaraz bedzie inwazja wieprzow
niech sie lepiej wezmie za diete i cwiczenia a nie stylistke zwalnia to jej nic nie da , bo niedlugo w kazdym stroju będzie wygladac jak prosiak
[b]gość, 19-05-14, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 13:32 napisał(a):[/b]Jeśli taka dziewczyna mówi, że jest zadowolona ze swojej figury, jest jej dobrze z tym jak wygląda to jej NIE wierzcie! Każda kobieta chce być szczupła i atrakcyjna, a przecież nie powie, że chce schudnąć, ale nie potrafi się za siebie wziąć tylko udaje że jest super tak, jak jest.Zaraz cie pulpety zjedza :D[/quote]święta racja 🙂
ja tez jestem pulpetem waze 68 przy 170 cm , po.ciazy tak sie rozleniwilam ,ze nawet po warzywach tyje ! a dlaczego ? bo nie udaje mi sie z dieta Mż !!! ale walcze dalej 🙂
Niech lepiej schudnie póki jest młoda.