Ewa Farna: Uwielbiam siedzieć za kierownicą (VIDEO)
O tym wypadku “trąbiła” cała Polska. Półtora roku temu Ewa Farna wracała z imprezy, na której świętowała swoją maturę. Ok. 6 nad ranem zasnęła za kierownicą i jej samochód dachował. Piosenkarka w zasadzie cudem uniknęła śmierci. Niestety, była wtedy pod wpływem alkoholu.
Ostatnio Ewa gościła w kawalerce Łukasza Jakóbiaka, gdzie wyznała, że nie korzystała z pomocy psychologa, ale pomogło napisanie piosenki o wypadku i jej zaśpiewanie:
– Ja potrzebowałam się z tego wypisać, wyśpiewać, bo to było nieprzyjemne.
Co ciekawe, Farna uważa się za dobrego kierowcę. Już zwrócono jej prawo jazdy i chętnie siada za kółko:
– Ja już prowadzę, trzy miesiące prowadzę samochód, bo mi oddali po roku prawo jazdy… Nie miałam traumy, bo mój błąd nie polegał na tym, żebym nie dała komuś pierwszeństwa, czy żebym nie umiała kierować. Ja myślę, że potrafię kierować, jestem w tym naprawdę pewna, bo jakby uwielbiam siedzieć za kierownicą.
Życzymy zatem szerokiej drogi bez ostrych zakrętów.


Nie przesadzajmy. Bóg widać chciał, by przeżyła. Niech więc jeździ.
Tylko na rok jej zabrali? Śmieszne, tak samo śmieszne były jej wymówki, że przecież nie wsiadała za kółko od razu po piciu, tylko minęło ileś-tam, raczej mało kto prowadzi z butelką wódy w ręce, próbuje się usprawiedliwiać, a prawda jest taka, że jest pustym, nie myślącym człowiekiem. Malutka siostra mojego kolegi bawiła się na podjeździe domu- zabił ją na miejscu samochodem taki sam mądrala jak Farna- wracając sobie z nocnego picia…
Ależ ona jest pusta…
zamilcz gruba pijaczko, dożywotnio powinnaś mieć odebrane prawko
Nie wygląda na zbyt inteligentną. Ale jeśli ona prowadząc auto ma czas jeszcze spojrzeć w obiektyw to naprawdę, niech jej ktoś to prawko dożywotnio zabierze bo nie daj Boże, jeszcze kogoś zabije.
W kolejce po rozum to ona chyba ostatnia była.
taka grubaska powinna nie wozić się autem tylko zachrzaniać
do nastepnego kieliszka
głupia krowa:( dobry kierowca! haha! dobrze prowadzi haha! chyba po pijaku nic ją nie zaskoczy! ludzie jeżdżą 20 lat i nie nazywają siebie dobrymi kierowcami, a ta bezmyślna 20 latka, zachowuje sie jakby brała udział w wyścigach formuły1,to dopiero głupota;(
Kazdy tak mowi.
Możesz sobie lubić, ale żaden porządny kierowca nie chciałby spotkać Cię na swojej drodze, bo jesteś zwyczajnie nieodpowiedzialna ! Nikt kto jest po pijaku, nie powinien wsiadać za kierownicę !
No to teraz znowu trzeba zachowywać maksymalną ostrożność ! Każdy kierowca może spotkać na drodze tę “zmęczoną maturzystkę” !
jej jedyny bład to to ze była najebana jak swinia prowadzac
jak można prowadzić po pijaku?! Na jej miejscu w ogóle bym się nie odzywała, bo się tylko ośmiesza
ZNOWU Ewa Farna? Nie przesadzacie troszeczkę..? :/