Fakt: Mucha nie będzie chrzcić dziecka
Jak donosi Fakt, Anna Mucha nie zamierza chrzcić małej Stefanii. Mucha od dawna ma luźne podejście do praktyk religijnych oraz do kościoła, nie zamierza brać ślubu kościelnego i nie spieszy się z decyzją o ochrzczeniu małej.
Według informatorki Faktu celebrytka zdecydowała, że dziecko samo zdecyduje czy chce wstąpić do kościoła. Ma to nastąpić przed pierwszą komunią – jeśli Stefania uzna, że chce przyjąć sakrament, rodzice przystaną na chrzest.
Póki co nie chcą decydować za dziecko.
Mucha nie ma też zamiaru przejmować się negatywnymi komentarzami na ten temat:
Jako matka doskonale wie, co dla jej dziecka jest najlepsze – gazeta cytuje informatorkę.
Czytajcie więcej: Oto najpiękniejszy mąż w Polsce!
nie zaorza bo w tych czasch ludzie nareszcie maja prawo do wyborów.A czy Ty cvhciałes komuni?chyba ze ze wzgledu na prezenty bo tak to jest ze dzieci ida do komunii nic nie rozumiejac a tylko prezenty sa najważniejsze!!!!
w polsce przecież ją zaorzą
gość, 25-05-12, 14:48 napisał(a):gość, 23-05-12, 18:20 napisał(a):Ciekawe co będzie jak się nie dożyje tych 8,16 czy 18 lat.Pewnie piekł, czego nikomu nie życzę.Hahahahahahahahahahah. I Belzebub z ogonem i kopytami! Jeśli wierzysz w Boga, który posyła dzieci do piekła, to bardzo Ci współczuje :)jak wirzysz w pieklo to do niego trafisz zapewne hi hi hi
gość, 24-05-12, 00:46 napisał(a):nie sądziłam, że kiedykolwiek to powiem ale zgadzam się z nią w 100 %. Nie można za kogoś podejmować decyzji……tak z pewnoscia 7 letnie dziecko bedzie na tyle dojrzale emocjonalnie by taka decyzje podjac …co za glupota!a ta Mucha jak nie wierzy w Boga tylko chlonie glupote to co jej przeszkadza ochrzcic dziecko przeciez moze wystapic z kosciola…posluchajcie fizykow, astronomow i biologow z nagrodami Nobla ktorzy mowia ze niemozliwym jest i nieudowodnionym ze zycie pochodzi od malpy bzl samoistny wielki wybuch czy po prostu samo sie zrobilo
Bardzo słusznie.Dziecko ma prawo wyboru religii i tak powinno być.A religia w szkole to nieporozumienie.Jesli juz to przy kosciołach powinna byc katecheza i prowadzona przez ksiezy czy zakonnice a nie sztucznie wykszałcone nauczycielki.
gość, 23-05-12, 18:20 napisał(a):Ciekawe co będzie jak się nie dożyje tych 8,16 czy 18 lat.Pewnie piekł, czego nikomu nie życzę.Hahahahahahahahahahah. I Belzebub z ogonem i kopytami! Jeśli wierzysz w Boga, który posyła dzieci do piekła, to bardzo Ci współczuje 🙂
chrzest to nie tylko zrobienie z dziecka -katolika. rodzice niosą dziecko do chrztu, ponieważ wierzą że Bog będzie ich dziecko chronił, pomagał, błogosławił mu. Tak mogą myślec tylko tacy, którzy w NIEGO wierzą a dla pozostałych chrzest to narzucanie dziecku woli rodziców.
nie sądziłam, że kiedykolwiek to powiem ale zgadzam się z nią w 100 %. Nie można za kogoś podejmować decyzji…
ale moherstwo wyłazi w komentarzach !!!!Mnie osobiście to nie obchodzi jakiego wyznania jest Mucha i czy ochrzci dzieciaka czy nie. A w komantarzach wielkie halo i oburzenie :-)Niektórzy “katolicy” powinni nauczyć się tolerancji w stosunku do innych wyznań. Tylko potraficie krytykować i wyśmiewać.
taaa.. zeby wierzyc w to, trzeba byc katolikiem, a tu niespodzianka, matka nie wierzy w nauki kosciola katolickiego, wiec jej dziecko do piekla nie pojdzie. idzcie sobie wy katole tam gdzie chcecie, a nam dajcie swiety spokojgość, 23-05-12, 18:20 napisał(a):Ciekawe co będzie jak się nie dożyje tych 8,16 czy 18 lat.Pewnie piekł, czego nikomu nie życzę.
gość, 23-05-12, 21:02 napisał(a):taaa.. zeby wierzyc w to, trzeba byc katolikiem, a tu niespodzianka, matka nie wierzy w nauki kosciola katolickiego, wiec jej dziecko do piekla nie pojdzie. idzcie sobie wy katole tam gdzie chcecie, a nam dajcie swiety spokojgość, 23-05-12, 18:20 napisał(a):Ciekawe co będzie jak się nie dożyje tych 8,16 czy 18 lat.Pewnie piekł, czego nikomu nie życzę.czy wy naprawde jestescie tacy zacofani czy tylko udajecie, ludzie w 21 wieku to sie w glowie nie miesci, czuje sie jakbym byla w sredniowieczu, moze jeszcze w czarownice wierzycie i swietego mikolaja?
gość, 23-05-12, 00:12 napisał(a):gość, 22-05-12, 19:54 napisał(a):gość, 22-05-12, 17:19 napisał(a):Bo ośmiolatka na pewno podejmie racjonalną, dojrzałą decyzję. Pójdzie do komunii bo koleżanki idą, będą ładne sukienki i fajne prezenty tyle dziecko z tego zrozumie. i tak lepiej ze dziecko podejmie decyzje w wieku 8 lat niz jakby rodzice mieli za nią decydowac.a tak w ogole to nie sądze,zeby pozwolili jej podejsc do komunii od tak.na pewno będą z nią rozmawiac,moze bedzie chodzic na etyke,pozna tą i inne religie i ta decyzja bedzie przemyslana zarowno przez nią jak i jej rodziców.a na pozniejsze lata matce jeszcze podziekuje,ze pozwolila jej samej zdecydowac,jakkolwiek by nie wybrała.i tak powinno byc w kazdym domu.religia nie powinna byc przekazywana z pokolenia na pokolenie,bo pozniej jest multum ludzi ktorzy uwazają sie za katolikow,ale tak naprawde mają w dupie to wszystko co z bogiem związane.Ty chyba jesteś kompletnie oderwana od rzeczywistości, dziecko w wieku 8 lat podejmie “przemyslaną decyzje” ? w tym wieku to dziecko, może conajwyżej rozważyć, czy będzie miało ladniejszą sukienke od koleżanek i czy warto robić liste prezentów czy rodzina sama trafi w gusta… widać bladego pojęcia nie masz o rozwoju człowieka, w wieku 8 lat dziecko nie jest świadome właściwie 90% rzeczy, które się dzieją wokół niego…taaaa.. ale jest wystarczajace dorzale w wieku 8 lat, zeby isc do komunii, spowiedzi i gleboko to przezywa relgijnie. co za bzdury..
gość, 23-05-12, 16:57 napisał(a):gość, 23-05-12, 12:55 napisał(a):gość, 23-05-12, 08:58 napisał(a):Chrzest to obrzęd nawrócenia i oczyszczenia z grzechów,i dlaczego rodzice mają nam tego jako małym dzieciom odmówić a wiara i to jaką drogą kto idzie nie ma z tym nic wspólnego.Większość ludzi i tak teraz w nic nie wierzy,albo wierzy że będzie lepiej czy gorzej.Ja moje dziecko ochrzciłam i do kościoła z nim chodzę…….w czasach wirtualnego amoku trzeba znać inne wartości i chronić to co dla nas najważniejsze.a ja zamiast chodzic do kosciola wole zrobic cos naprawde dobrego i porzytecznego czego swiat naprawde potrzebuje, modly w kosciele na nic mi sie nie zdarza i nie naprawia swiata ale wolontariat na przyklad w domu dziecka, poprzebywanie z dziecmi, poprzytulanie ich, poczytanie ksiazeczek i rozmowa przyda sie o wiele wiecej albo pomoc w schronisku dla zwierzat, wyprowadzic na spacer da o wiele wiecej radosci tym stworzeniom niz modly. Dla mnie to jest oznaka dobrych zadad, moralnosci i dobrego serca nie religia.Myślę, że słownik ortograficzny to bardzo poŻyteczna rzecz. ;)wolalabym zebys wypowiedziala sie nad sensem mojego komentarza a nie jak kazdy Polak wytykala i sprawdzala komus bledy ortograficzne pani polonistko 😉
A cóż to za wysyp zdjęć Muchy z “partnerem”? Ostatnio ciągle występowała sama, słychać było że ten pan to tylko ustawka a tu nagle tyle ”dowodów” na istnienie tego związku. Kto nas tak chce do tego przekonać?
gość, 22-05-12, 22:33 napisał(a):gość, 22-05-12, 17:25 napisał(a):Strasznie żałuję, że moi rodzice nie mają takiego podejścia i zmuszają mnie do chodzenia na religię. Do kościoła nie daje się zaciągnąc, ale z religii nie pozwolą mi zrezygnowac. To niesprawiedliwe.bez przesady. na pewno coś można z religii wynieść. ja np znam ludzi, którzy nie wiedzą, co to jest golgota albo kim była maria magdalena..takie rzeczy są wręcz elementami naszej kultury, nie tylko religii..podobnie jak z mitologią grecką: nikt w to nie wierzy, ale pewne rzeczy wypada znać..No chyba że wam ksiądz tylko pitoli o czystości przedmałżeńskiej, no to sorry..zgadzam się, ale wlasnie zalezy jak ta religia przebiega..u mnie ksiądz wciskał jakieś ciemnoty, ze az się sluchac nie dało.
No i bardzo dobrze postępuje. Nikt nie powinien decydować za drugiego człowieka w kwestiach wiary.
gość, 23-05-12, 12:55 napisał(a):gość, 23-05-12, 08:58 napisał(a):Chrzest to obrzęd nawrócenia i oczyszczenia z grzechów,i dlaczego rodzice mają nam tego jako małym dzieciom odmówić a wiara i to jaką drogą kto idzie nie ma z tym nic wspólnego.Większość ludzi i tak teraz w nic nie wierzy,albo wierzy że będzie lepiej czy gorzej.Ja moje dziecko ochrzciłam i do kościoła z nim chodzę…….w czasach wirtualnego amoku trzeba znać inne wartości i chronić to co dla nas najważniejsze.a ja zamiast chodzic do kosciola wole zrobic cos naprawde dobrego i porzytecznego czego swiat naprawde potrzebuje, modly w kosciele na nic mi sie nie zdarza i nie naprawia swiata ale wolontariat na przyklad w domu dziecka, poprzebywanie z dziecmi, poprzytulanie ich, poczytanie ksiazeczek i rozmowa przyda sie o wiele wiecej albo pomoc w schronisku dla zwierzat, wyprowadzic na spacer da o wiele wiecej radosci tym stworzeniom niz modly. Dla mnie to jest oznaka dobrych zadad, moralnosci i dobrego serca nie religia.Myślę, że słownik ortograficzny to bardzo poŻyteczna rzecz. 😉
gość, 23-05-12, 08:58 napisał(a):Chrzest to obrzęd nawrócenia i oczyszczenia z grzechów,i dlaczego rodzice mają nam tego jako małym dzieciom odmówić a wiara i to jaką drogą kto idzie nie ma z tym nic wspólnego.Większość ludzi i tak teraz w nic nie wierzy,albo wierzy że będzie lepiej czy gorzej.Ja moje dziecko ochrzciłam i do kościoła z nim chodzę…….w czasach wirtualnego amoku trzeba znać inne wartości i chronić to co dla nas najważniejsze.a ja zamiast chodzic do kosciola wole zrobic cos naprawde dobrego i porzytecznego czego swiat naprawde potrzebuje, modly w kosciele na nic mi sie nie zdarza i nie naprawia swiata ale wolontariat na przyklad w domu dziecka, poprzebywanie z dziecmi, poprzytulanie ich, poczytanie ksiazeczek i rozmowa przyda sie o wiele wiecej albo pomoc w schronisku dla zwierzat, wyprowadzic na spacer da o wiele wiecej radosci tym stworzeniom niz modly. Dla mnie to jest oznaka dobrych zadad, moralnosci i dobrego serca nie religia.
Ciekawe co będzie jak się nie dożyje tych 8,16 czy 18 lat.Pewnie piekł, czego nikomu nie życzę.
Bez sensu ta jej “filozofia”, dziecko w wieku 8 lat nie potrafi jeszcze samo zdecydowac, jak juz chce czekac to do czasu az bedzie starsza
a co to? chrzest obowiązkowy? nie każdy musi być katolem-fanatykiem
A dlaczego ma chrzcić dziecko skoro nie jest katoliczką?Przecież chrzest to nie jest obowiązkowe szczepienie, chrzest zobowiązuje do życia zgodnie z zasadami wiary. Skoro rodzice są niepraktykujący to po co mają dziecko do chrztu podawać? Dla zasady?
gość, 23-05-12, 09:23 napisał(a):Ludzie, zapoznajcie sie z przepisami prawa kościelnego! To nie jest takie proste że ktoś jak będzie chciał, to mając 18 lat pójdzie do kościoła i przyjmie “zaległe” sakramenty. Byłam w takiej sytuacji i jak się okazało trzeba być naprawdę zdeterminowanym, upartym i pokonać wbrew pozorom wiele trudności. Nie udało mi się doprowadzić sprawy do końca. Pomimo podjętych działań, licznych dodatkowych nauk nadal mam tylko/ a może i aż Chrzest otrzymany w dzieciństwie. Rodzice pozwolili mi wybrać drogę, można powiedzieć że nikt mi nie zabraniał chodzić do kościoła ale dopiero kiedy urodziłam własne dziecko zrozumiałam swój błąd.różnica między nią, a tobą jest taka, że Ona jest osobą popularną i bogatą, a takim księża dają czego dusza zapragnie od ręki…
No i słusznie.
ten jej facet to cygan ,nie ubliżając cyganom, ewentualnie Słowak .Parada .
Ludzie, zapoznajcie sie z przepisami prawa kościelnego! To nie jest takie proste że ktoś jak będzie chciał, to mając 18 lat pójdzie do kościoła i przyjmie “zaległe” sakramenty. Byłam w takiej sytuacji i jak się okazało trzeba być naprawdę zdeterminowanym, upartym i pokonać wbrew pozorom wiele trudności. Nie udało mi się doprowadzić sprawy do końca. Pomimo podjętych działań, licznych dodatkowych nauk nadal mam tylko/ a może i aż Chrzest otrzymany w dzieciństwie. Rodzice pozwolili mi wybrać drogę, można powiedzieć że nikt mi nie zabraniał chodzić do kościoła ale dopiero kiedy urodziłam własne dziecko zrozumiałam swój błąd.
Wiemy że Ania to żydówka.
p.Anna M . ma poluzowane w głowie .Dla pieniędzy powie i zrobi wszystko , dlatego ksiądz nie ochrzci dziecko szalonej baby .Cudów nie ma .
Genialne dziecko! Ciekawe, że ośmioletnie dziecko potrafi rozeznać czym jest chrzest, a trzydziestoletnia kobieta nie umie podjąć decyzji za dziecko, za które ponoć ponosi odpowiedzialność. Albo jest głupia, albo tchórzliwa. Osoba, która pozwala ośmioletniemu dziecku podejmować takie decyzje nie nadaje się na matkę. Myślałam, że Mucha jest mądrzejsza, ale to co mówi jest nielogiczne. Teraz to w POlsce trendy nie być logicznym i gadać głupoty – niektórzy odbiorcy i tak się nie zorientują.
Chrzest to obrzęd nawrócenia i oczyszczenia z grzechów,i dlaczego rodzice mają nam tego jako małym dzieciom odmówić a wiara i to jaką drogą kto idzie nie ma z tym nic wspólnego.Większość ludzi i tak teraz w nic nie wierzy,albo wierzy że będzie lepiej czy gorzej.Ja moje dziecko ochrzciłam i do kościoła z nim chodzę…….w czasach wirtualnego amoku trzeba znać inne wartości i chronić to co dla nas najważniejsze.
gość, 23-05-12, 00:23 napisał(a):no to akurat chyba nie jest zaskoczeniem wszyscy wiemy ze Ania to Żydówkaraczej ateistka
A skąd Stefania dowie się o Komunii? No będzie Mucha miała problemy z dzieciakiem. Rośnie następne zaniedbane dziecko ze zwichrowaną psychiką. Kandydat na narkomana i pacjenta szpitala dla psychicznie chorych i gabinetów psychiatrycznych.
ja też nie ochrzciłam swoich dzieci…podejmą decyzję ale w wieku 18 lat!!! ludzi powinni sami decydować o wierze nie powinna być im ona nażucona…mają prawo wyboru!!!!
ludzie powinni sami decydować o religi…ja żałuję że ktoś za mnie podjął tą decyzję…;/;/
gość, 22-05-12, 21:42 napisał(a):niech lepiej z tym poczeka aż dziecko skończy minimum 15 lat i wtedy niech sobie decyduje o tym do jakiej wiary chce przystąpić o ile w ogóle chce. Jaki sens jest w chrzczeniu niemowląt? skoro to nawet nie rozumie kim jest a co dopiero mówić o wierze w cokolwiek…. ja jestem niewierząca i jakoś nie mama pretensji do rodziców ze mnie ochrzcili. chrzest nie jest żadnym piętnem, w żaden sposób mi nie szkodzi..natomiast nieochrzczony człowiek może mieć pretensję do rodziców, że przez wiele lat żył w grzechu pierworodnym..
no to akurat chyba nie jest zaskoczeniem wszyscy wiemy ze Ania to Żydówka
gość, 22-05-12, 17:25 napisał(a):Strasznie żałuję, że moi rodzice nie mają takiego podejścia i zmuszają mnie do chodzenia na religię. Do kościoła nie daje się zaciągnąc, ale z religii nie pozwolą mi zrezygnowac. To niesprawiedliwe.bez przesady. na pewno coś można z religii wynieść. ja np znam ludzi, którzy nie wiedzą, co to jest golgota albo kim była maria magdalena..takie rzeczy są wręcz elementami naszej kultury, nie tylko religii..podobnie jak z mitologią grecką: nikt w to nie wierzy, ale pewne rzeczy wypada znać..No chyba że wam ksiądz tylko pitoli o czystości przedmałżeńskiej, no to sorry..
gość, 22-05-12, 17:43 napisał(a):Żadnen człowiek nie powinien wybierać innemu wiary! Prawdziwa wiara to taka,do której doszło się samemu na bazie własnych doświadczeń, przemyśleń i przezyć.Najmadrzejsza wypowiedz. Brawo.
Ta… 8 lat, bariera wiekowa w, której większość gwiazdek chrzci swoje dzieci, bo okazuje się, że dzidzia pragnie białej kiecki, prezentów i chce bo koleżanki idą, to Ona też. gdyby faktycznie była mądrą osobą, nie ochrzciła by jej ani teraz, ani w wieku 8 lat, odmówiła by kiecki i prezentów komunijnych i pozwoliła podjąć “dojrzałą” i ”świadomą” decyzję dopiero przed bierzmowaniem, kiedy dziecko jest świadome. Za to czekanie z chrztem do 8 roku życia, uważam, za głupote wynikającą ze współczesnej mody wśród znanych ludzi.
brawo ja tez nieochrzciłam zadnego ze swoich dzieci i samo zdecyduje co ma robic mądra decyzja
gość, 22-05-12, 19:54 napisał(a):gość, 22-05-12, 17:19 napisał(a):Bo ośmiolatka na pewno podejmie racjonalną, dojrzałą decyzję. Pójdzie do komunii bo koleżanki idą, będą ładne sukienki i fajne prezenty tyle dziecko z tego zrozumie. i tak lepiej ze dziecko podejmie decyzje w wieku 8 lat niz jakby rodzice mieli za nią decydowac.a tak w ogole to nie sądze,zeby pozwolili jej podejsc do komunii od tak.na pewno będą z nią rozmawiac,moze bedzie chodzic na etyke,pozna tą i inne religie i ta decyzja bedzie przemyslana zarowno przez nią jak i jej rodziców.a na pozniejsze lata matce jeszcze podziekuje,ze pozwolila jej samej zdecydowac,jakkolwiek by nie wybrała.i tak powinno byc w kazdym domu.religia nie powinna byc przekazywana z pokolenia na pokolenie,bo pozniej jest multum ludzi ktorzy uwazają sie za katolikow,ale tak naprawde mają w dupie to wszystko co z bogiem związane.Ty chyba jesteś kompletnie oderwana od rzeczywistości, dziecko w wieku 8 lat podejmie “przemyslaną decyzje” ? w tym wieku to dziecko, może conajwyżej rozważyć, czy będzie miało ladniejszą sukienke od koleżanek i czy warto robić liste prezentów czy rodzina sama trafi w gusta… widać bladego pojęcia nie masz o rozwoju człowieka, w wieku 8 lat dziecko nie jest świadome właściwie 90% rzeczy, które się dzieją wokół niego…
a ja jestem niechrzczona i szczesliwa:))))
gość, 22-05-12, 22:25 napisał(a):gość, 22-05-12, 21:42 napisał(a):niech lepiej z tym poczeka aż dziecko skończy minimum 15 lat i wtedy niech sobie decyduje o tym do jakiej wiary chce przystąpić o ile w ogóle chce. Jaki sens jest w chrzczeniu niemowląt? skoro to nawet nie rozumie kim jest a co dopiero mówić o wierze w cokolwiek…. ja jestem niewierząca i jakoś nie mama pretensji do rodziców ze mnie ochrzcili. chrzest nie jest żadnym piętnem, w żaden sposób mi nie szkodzi..natomiast nieochrzczony człowiek może mieć pretensję do rodziców, że przez wiele lat żył w grzechu pierworodnym..trochę dziwne… piszesz, że jesteś NIEWIERZĄCA, ale w grzech pierworodny wierzysz. jak dla mnie to trochę się wyklucza, albo wierzysz we wszystko albo jesteś niewierząca i nie wierzysz w nic co jest związane z daną religią
gość, 22-05-12, 21:49 napisał(a):ten jej konkubent Sora jest mega obleśny, kijem bym go nie tknęła!taki jakiś ciotowaty, zero męskości.a ciebie kto tknie poczwaro???..dresiarz po wyroku bedzie dosyc meski?
gość, 22-05-12, 21:24 napisał(a):gość, 22-05-12, 19:54 napisał(a):gość, 22-05-12, 17:19 napisał(a):Bo ośmiolatka na pewno podejmie racjonalną, dojrzałą decyzję. Pójdzie do komunii bo koleżanki idą, będą ładne sukienki i fajne prezenty tyle dziecko z tego zrozumie. i tak lepiej ze dziecko podejmie decyzje w wieku 8 lat niz jakby rodzice mieli za nią decydowac.a tak w ogole to nie sądze,zeby pozwolili jej podejsc do komunii od tak.na pewno będą z nią rozmawiac,moze bedzie chodzic na etyke,pozna tą i inne religie i ta decyzja bedzie przemyslana zarowno przez nią jak i jej rodziców.a na pozniejsze lata matce jeszcze podziekuje,ze pozwolila jej samej zdecydowac,jakkolwiek by nie wybrała.i tak powinno byc w kazdym domu.religia nie powinna byc przekazywana z pokolenia na pokolenie,bo pozniej jest multum ludzi ktorzy uwazają sie za katolikow,ale tak naprawde mają w dupie to wszystko co z bogiem związane.Czy my mówimy ciągle o 8-letnim dziecku? Takie dziecko stwierdzi, że Islam jest fajny bo panie noszą śmieszne stroje ale do komunii warto pójść bo są jeszcze fajniejsze prezenty. Skoro tak wierzysz w rozum uczniów 2 klasy podstawówki to ja proponuje od razu dać im wybór (wiążący oczywiście) w wyborze kierunku studiów. Dziecko chodzi po ulicach widzi jak wygląda praca pań w sklepie a jak w banku, na pewno podejmie właściwą decyzję. a ja wogole jako niewierzaca nie rozmawiam ze swoimi dziecmi o religiach i tez uwazam, ze jak dorosna to same zadecyduja czy chca nalezec do jakiejs religlii czy nie, dla mnie to nie ma zadnego znaczenia. Mam tylko nadzieje, ze nie beda sie bawic w te cyrkowe islamskie przebieranki bo bedzie mi przykro. Tego akurat szczegolnie nie toleruje 😉
durna ta mucha, jak dziecko ma podjąć samo decyzje, to nie w wieku 8 lat!chce być taka nowoczesne i postępowa, a co gębą ruszy, to androny plecie!!!gwiazda od 7 boleści.
ten jej konkubent Sora jest mega obleśny, kijem bym go nie tknęła!taki jakiś ciotowaty, zero męskości.
gość, 22-05-12, 17:43 napisał(a):Żadnen człowiek nie powinien wybierać innemu wiary! Prawdziwa wiara to taka,do której doszło się samemu na bazie własnych doświadczeń, przemyśleń i przezyć.dokładnie !!!!!!!
niech lepiej z tym poczeka aż dziecko skończy minimum 15 lat i wtedy niech sobie decyduje o tym do jakiej wiary chce przystąpić o ile w ogóle chce. Jaki sens jest w chrzczeniu niemowląt? skoro to nawet nie rozumie kim jest a co dopiero mówić o wierze w cokolwiek….
gość, 22-05-12, 19:54 napisał(a):gość, 22-05-12, 17:19 napisał(a):Bo ośmiolatka na pewno podejmie racjonalną, dojrzałą decyzję. Pójdzie do komunii bo koleżanki idą, będą ładne sukienki i fajne prezenty tyle dziecko z tego zrozumie. i tak lepiej ze dziecko podejmie decyzje w wieku 8 lat niz jakby rodzice mieli za nią decydowac.a tak w ogole to nie sądze,zeby pozwolili jej podejsc do komunii od tak.na pewno będą z nią rozmawiac,moze bedzie chodzic na etyke,pozna tą i inne religie i ta decyzja bedzie przemyslana zarowno przez nią jak i jej rodziców.a na pozniejsze lata matce jeszcze podziekuje,ze pozwolila jej samej zdecydowac,jakkolwiek by nie wybrała.i tak powinno byc w kazdym domu.religia nie powinna byc przekazywana z pokolenia na pokolenie,bo pozniej jest multum ludzi ktorzy uwazają sie za katolikow,ale tak naprawde mają w dupie to wszystko co z bogiem związane.Czy my mówimy ciągle o 8-letnim dziecku? Takie dziecko stwierdzi, że Islam jest fajny bo panie noszą śmieszne stroje ale do komunii warto pójść bo są jeszcze fajniejsze prezenty. Skoro tak wierzysz w rozum uczniów 2 klasy podstawówki to ja proponuje od razu dać im wybór (wiążący oczywiście) w wyborze kierunku studiów. Dziecko chodzi po ulicach widzi jak wygląda praca pań w sklepie a jak w banku, na pewno podejmie właściwą decyzję.