Fan podchodzi do Beyonce. Reakcja jej męża jest… PRZERAŻAJĄCA?

2-79-R1 2-79-R1

Czyżby Jay Z (46 l.) przesadził z reakcją?

Zobacz: Beyonce zmarła w wypadku samochodowym? I to 16 lat temu?

Mimo że sława nierozerwalnie związana jest z fanami, gwiazdy często wydają się tego nie rozumieć albo są zmęczone ciągłym pozowaniem do zdjęć i rozdawaniem autografów. Bywały też i sytuacje, w których fani przekroczyli granice i napadli na gwiazdę – taką sytuację miała nawet Kim Kardashian.

Beyonce (34 lub 36 l.) i jej mąż, Jay Z, mimo tego, że są niesamowicie sławni i rozpoznawalni, próbują nieco zdystansować się od tłumu fanów i paparazzi.

Do sieci trafiło video, na którym widać, jak Jay Z odpycha fana, chcącego zrobić zdjęcie z Beyonce.

Zobacz: PADNIECIE, GDY ZOBACZYCIE, JAK WYGLĄDA KONCERTOWA GARDEROBA BEYONCE

Przesadził?

YouTube Video

Fan podchodzi do Beyonce. Reakcja jej męża jest... PRZERAŻAJĄCA?

Fan podchodzi do Beyonce. Reakcja jej męża jest... PRZERAŻAJĄCA?

   
41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Przecież on tylko go odepchnął ręka, co w tym złego?

[b]gość, 25-08-16, 10:26 napisał(a):[/b]Słusznie, świrów nie brakuje. Wiadomo, co komu strzeli do głowy i czy za pazuchą nie trzyma butelki z kwasem?Prawda a nikt nie pamięta jak fotoreporterzy wykonczyli Amy Winehouse? No właśnie

Przecież gość był nachalny i wręcz przeszkadzał. Akurat w tej sytuacji lekkie odepchnięcie to nic, powinien co najmniej zarobić kopa.

Dla mnie świetnym przykładem artystki,która uwielbia swoich fanów jest Lana del Rey,ta dziewczyna bez żadnego focha robi sobie setki fotek z fanami,zbiera od nic prezenty,rozmawia itd. i naprawdę widać,że nie jest to wymuszone.

[b]gość, 25-08-16, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-16, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:11 napisał(a):[/b]Najpierw małpy zabiegają o sławę a później mają do ludzi pretensje??? Logika na poziomie “najpierw kobieta sie maluje i odsłania włosy a potem ma pretensje do gwałciciela”. Czyjaś sława nie jest przyzwoleniem na szarpanie takiej osoby na ulicy.[/quote]A kto ją tu szarpał ? Facet chciał tylko zdjecie zrobic i nawet jej nie dotknął[/quote]wsadzal jej aparat przed nos i tarasowal droge do samochodu. niedlugo po tym, jak zastrzelono mloda piosenkarke na ulicy. juz widze, jak ty bys nie miala nic przeciwko, jakby obcy czlowiek szedl tak blisko ciebie, chuchal ci w nos.[/quote]Jalby miała troche honoru to by sie zatrzymała i zwyczajnie zrobiła z nim zdjecie. Nie rzucał sie na nia tłum, facet nie był agresywny, nie wrzeszczał, nie kłócił sie po prostu podszedł z telefonem. Gdyby nie Ci wlasnie ludzie zabiegający o głupie zdjecie i jej uwage to Beyonce by nie istniała. Prawda jest taka, ze nie ma gwiazdy jesli nie ma fanów.[/quote]Nie znasz jej, ona dla fanów jest bardzo mila[/quote]

Nie znasz jej. Ona bardzo fanom pomaga. Nawet podczas koncertu dziewczyna wyciągnęła telefon i chciała sobie zdjęcie zrobić to ona szybko zapozowala i tak o to powstała pamiątka na całe życie. To jest strszanie męczące. Hahah, nie istniała by? No sory, ale Bey na rynku muzycznym jest ponad 20 lat i była w zespole DC. Ile razy się dla nich poświęcała to jest nie do zliczenia. Na Haiti pojechała i pomagała biednym rodzinom. Ona ma honor dla fanów. Przypomnę Ci coś. Amy Winehouse męczyli strasznie paparazzi. Wśród tych fotoreporterów byli też fani, którzy proszą o autograf albo zdjęcie ale ona już tego miała dosyć. Jej facet miał to w gdzieś Blake (jej chłopak) doprowadził jej aż do grobu … Im dłuższa sława to tym bardziej gwiazdy potrzebują pomocy. Dobrze, że w obronie Beyonce zawsze będzie Jay. Mimo różnych kłótni (zawsze są w małżeństwie) to oni nadal siebie wspierają. A ty oczywiście, że nie ma honoru. Radzę obejrzeć sobie o niej film lub na koncertach i po, jak się z fanami spotyka i ich wspiera, daje autografy itp…

[b]gość, 25-08-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-16, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:11 napisał(a):[/b]Najpierw małpy zabiegają o sławę a później mają do ludzi pretensje??? Logika na poziomie “najpierw kobieta sie maluje i odsłania włosy a potem ma pretensje do gwałciciela”. Czyjaś sława nie jest przyzwoleniem na szarpanie takiej osoby na ulicy.[/quote]A kto ją tu szarpał ? Facet chciał tylko zdjecie zrobic i nawet jej nie dotknął[/quote]wsadzal jej aparat przed nos i tarasowal droge do samochodu. niedlugo po tym, jak zastrzelono mloda piosenkarke na ulicy. juz widze, jak ty bys nie miala nic przeciwko, jakby obcy czlowiek szedl tak blisko ciebie, chuchal ci w nos.[/quote]Jalby miała troche honoru to by sie zatrzymała i zwyczajnie zrobiła z nim zdjecie. Nie rzucał sie na nia tłum, facet nie był agresywny, nie wrzeszczał, nie kłócił sie po prostu podszedł z telefonem. Gdyby nie Ci wlasnie ludzie zabiegający o głupie zdjecie i jej uwage to Beyonce by nie istniała. Prawda jest taka, ze nie ma gwiazdy jesli nie ma fanów.[/quote]Nie znasz jej, ona dla fanów jest bardzo mila

Bez przesady, wziął go za ramię i odsunął na bok, bo nie mogli przejść. A poza tym nie jestem pewna czy to była ręka Jay’a czy ochroniarza? Tak czy inaczej nie widzę żeby ktoś tutaj zrobił coś “przerażającego”.

[b]gość, 25-08-16, 09:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:11 napisał(a):[/b]Najpierw małpy zabiegają o sławę a później mają do ludzi pretensje??? Logika na poziomie “najpierw kobieta sie maluje i odsłania włosy a potem ma pretensje do gwałciciela”. Czyjaś sława nie jest przyzwoleniem na szarpanie takiej osoby na ulicy.[/quote]A kto ją tu szarpał ? Facet chciał tylko zdjecie zrobic i nawet jej nie dotknął[/quote]wsadzal jej aparat przed nos i tarasowal droge do samochodu. niedlugo po tym, jak zastrzelono mloda piosenkarke na ulicy. juz widze, jak ty bys nie miala nic przeciwko, jakby obcy czlowiek szedl tak blisko ciebie, chuchal ci w nos.[/quote]Jalby miała troche honoru to by sie zatrzymała i zwyczajnie zrobiła z nim zdjecie. Nie rzucał sie na nia tłum, facet nie był agresywny, nie wrzeszczał, nie kłócił sie po prostu podszedł z telefonem. Gdyby nie Ci wlasnie ludzie zabiegający o głupie zdjecie i jej uwage to Beyonce by nie istniała. Prawda jest taka, ze nie ma gwiazdy jesli nie ma fanów.

Słusznie, świrów nie brakuje. Wiadomo, co komu strzeli do głowy i czy za pazuchą nie trzyma butelki z kwasem?

[b]gość, 24-08-16, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:11 napisał(a):[/b]Najpierw małpy zabiegają o sławę a później mają do ludzi pretensje??? Logika na poziomie “najpierw kobieta sie maluje i odsłania włosy a potem ma pretensje do gwałciciela”. Czyjaś sława nie jest przyzwoleniem na szarpanie takiej osoby na ulicy.[/quote]A kto ją tu szarpał ? Facet chciał tylko zdjecie zrobic i nawet jej nie dotknął[/quote]wsadzal jej aparat przed nos i tarasowal droge do samochodu. niedlugo po tym, jak zastrzelono mloda piosenkarke na ulicy. juz widze, jak ty bys nie miala nic przeciwko, jakby obcy czlowiek szedl tak blisko ciebie, chuchal ci w nos.

Mimo tego, ze maja tyle kasy i o nic nie musza sie martwic, to wcale im nie zazdroszcze. Byc ciagle pod obstrzalem fleszy, gdzie nie pojdziesz to kazdy sie na ciebie gapi i robi ci zdjecia. Do tego te krzyki jakby Boga zobaczyli :/ Kazde twoje podkniecie zaraz widzi caly swiat. Wole juz spokojne zycie, gdzie moge robic co chce i nikt za mna nie bedzie lazil

Amerykanie to debile

To nie ochroniarz tylko JayZ – kolor garnituru widać jak nic. Siwy rękaw. A w siwym jest mąż a nie ochroniarz – on jest w czarnym.

Serio to nie on tylko ochroniarz , a autor tego tekstu to czort skończ w końcu pisać Beyonce 34 lub 36 , jesteś niedowartosciowany

A skąd oni mogą wiedzieć, czy facet ma dobre czy złe zamiary? Lepszy jest nadmiar bezpieczeństwa mimo wszystko

Ale o co sie sracie ? Dopiero jakis pojeb zastrzelił młoda piosenkarkę.

O co ten raban? Wcale go nie odepchnął tylko intuicyjnie zablokowal dostęp reaka jak każdy mężczyzna chcący chronić ukochana kobietę. Obcy koleś zbyt blisko podszedł i tyle.

[b]gość, 24-08-16, 17:19 napisał(a):[/b]to ramie ochroniarza, rekaw troche jaśniejszy od błysków fleszy…Nie. Widać, że ochroniarz wchodzi później.

To nie mąż głąby ;/

Przecież to ochroniarz, lol

[b]gość, 24-08-16, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:11 napisał(a):[/b]Najpierw małpy zabiegają o sławę a później mają do ludzi pretensje??? Logika na poziomie “najpierw kobieta sie maluje i odsłania włosy a potem ma pretensje do gwałciciela”. Czyjaś sława nie jest przyzwoleniem na szarpanie takiej osoby na ulicy.[/quote]A kto ją tu szarpał ? Facet chciał tylko zdjecie zrobic i nawet jej nie dotknął

gwiazda bez fanów przestaje byc gwiazdą.bo kto jak nie fani daja jej zarobic?kto slucha jej muzyki,kto chodzi na koncerty,oglada wystepey dvd,kto kupuje plyty?fani

Niech sobie przypomni czasy jak marzyła o byciu rozpoznawalną, jak nie miała niczego. Gdyby nie fani to byłaby nikim, ale oczywiście ‘diwa’ nie sięga tak daleko pamięcią!

[b]PuchaczBee, 24-08-16, 17:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-08-16, 16:52 napisał(a):[/b]Powinien go poznać?? Ten koleś naruszył prywatna przestrzeń drugiej osoby..sama bym mu przywalila ..Takie zycie celebrytow, umawiaja sie na ustawki z paparazzi i z fanami, wiec fani przychodza, nie mial prawa go w ten sposob odepchnac i tyle.[/quote]

[b]gość, 24-08-16, 16:52 napisał(a):[/b]Powinien go poznać?? Ten koleś naruszył prywatna przestrzeń drugiej osoby..sama bym mu przywalila ..Takie zycie celebrytow, umawiaja sie na ustawki z paparazzi i fanami, wiec fani przychodza, nie mial prawa go w ten sposob odepchnac i tyle.

Żeby ci ludzie się nie pos….z wrażenia…

to ramie ochroniarza, rekaw troche jaśniejszy od błysków fleszy…

0:21-0:22 – jak to było ramkę jay z, to jak sie przedarło przez środek ochroniarza?

Powinien go poznać?? Ten koleś naruszył prywatna przestrzeń drugiej osoby..sama bym mu przywalila ..

Powinien go pozwac.

Najpierw małpy zabiegają o sławę a później mają do ludzi pretensje

co mnie obchodzi ten czarny plebs

a co to kogo obchodzi

[b]gość, 24-08-16, 15:17 napisał(a):[/b]A mnie dziwi ze dorosli ludzie jadą specjalnie i czekaja zeby soie walnąc fotke z jakas gwiazdą…jakby to była 16 latka. Ok ma sie twedy sieczke w wgłowie. Ale dorosły koles?Wstyd i siara, ale nikt powazny jej nie slucha

[b]gość, 24-08-16, 16:11 napisał(a):[/b]Najpierw małpy zabiegają o sławę a później mają do ludzi pretensje??? Logika na poziomie “najpierw kobieta sie maluje i odsłania włosy a potem ma pretensje do gwałciciela”. Czyjaś sława nie jest przyzwoleniem na szarpanie takiej osoby na ulicy.

Nie od dzis wiadomo, ze Bey i Jay Z patrzą na wszystkich z góry i nawet innych artystów traktują jak jakis podgatunek a co dopiero zwykłych ludzi.

a tam z igły widły…każdy normalny mąż by się zachował tak,jakby ktoś z nienacka coś zrobił wobec jego żony.

A mnie dziwi ze dorosli ludzie jadą specjalnie i czekaja zeby soie walnąc fotke z jakas gwiazdą…jakby to była 16 latka. Ok ma sie twedy sieczke w wgłowie. Ale dorosły koles?

haha poziom waszych artykułów jest przerażający

Może był zazdrosny?