Fani otoczyli Demi Lovato, a jej chłopak… (FOTO)
Kiedy zaczynają swoje kariery, cieszą się na widok fanów, a do paparazzi wdzięcznie się uśmiechają. Pamiętacie pierwsze zdjęcia Dakoty Johnson? Aktorka machała fotografującym. Po kilku miesiącach taka sytuacja ulega zmianie. Sławy mają dość chodzenia za nimi krok w krok i proszenia o autografy. Bywa, że zasłaniają twarz, wdają się w kłótnie.
Ona utrzymuje się na szczycie już długo. Swoją przygodę z muzyką i szklanym ekranem zaczęła już jako dziecko. Co ciekawe, wciąż docenia zainteresowanie osób słuchających jej przebojów.
Ostatnio paparazzi uwiecznili ciekawą scenkę. Demi Lovato spacerowała ze swoim chłopakiem, Wilmerem Valderramą. Kiedy grupa dziewcząt poprosiła o foto, Wilmer pospieszył z pomocą. Jak miło!
Ostatnio pojawiły się plotki, że Demi jest już po zaręczynach. Niestety, artystka zdementowała te doniesienia.
Szkoda!



Czy wy zawsze musicie czepiać się jej wagi?
[b]gość, 24-07-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 09:42 napisał(a):[/b]to tylko w wiejskiej poksce jest scisk i rywaluzacja dupy. za granica mozna byc czlowiekirm i ubrac sie normalnie bez wzgledu na figureNo to wypad z tej wiejskiej polski, jedz do brazylii, argentyny, usa, miami, los angeles, szybko wrocisz z podkulonym ogonem, bo tak taki wyscig kto szczuplejszy, ladniejszy! Operuja sie juz 15 latki, kazda lata ze sztuczym biustem, tylkiem, doczepami! Jedz do azji,japonia, korea, chiny, wietnam popadniesz w kompleksy, tam kult chudosci, bladej skory, firmowych ciuchow, chanel, dior![/quote]Ale ty wiesz, że Miami i LA to miasta w USA?[/quote]Wie. Nie jest debilem jak ty żeby się czepiać szczegółów bo ktos cos mądrego napisał.
Nie wiem czy to dobrze czy źle ale ona jest po prostu gruba. Nie zazdroszczę kasy, nie czepiam się bo co mnie to ile cm w udzue ma baba ktora mieszka pincet milionów km ode mnie 😉 ale skoro juz zobaczyłam to zdjęcie to mam prawo napisać co widzę- gruba baba z figurą staruchy.
[b]gość, 24-07-15, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 09:42 napisał(a):[/b]to tylko w wiejskiej poksce jest scisk i rywaluzacja dupy. za granica mozna byc czlowiekirm i ubrac sie normalnie bez wzgledu na figureNo to wypad z tej wiejskiej polski, jedz do brazylii, argentyny, usa, miami, los angeles, szybko wrocisz z podkulonym ogonem, bo tak taki wyscig kto szczuplejszy, ladniejszy! Operuja sie juz 15 latki, kazda lata ze sztuczym biustem, tylkiem, doczepami! Jedz do azji,japonia, korea, chiny, wietnam popadniesz w kompleksy, tam kult chudosci, bladej skory, firmowych ciuchow, chanel, dior![/quote]Ale ty wiesz, że Miami i LA to miasta w USA?
[b]gość, 24-07-15, 16:21 napisał(a):[/b]Jeju dobrze ze nie jest jakimś patykiem. Te którym się nie podoba to biorą pewnie za wzór piękna anorektyczki albo maja po 14 lat. Duże uda to oznaka kobiecości i jakby ktos nie wiedział facet szybciej obejrzy sie za dużym tyłkiem niż za dziewczyna z plaskodupiem.Ok ale po co obrazasz od razu drobne dziewczyny wyzywajac je od plaskodupi, leczysz kompleksy ??
tylko w polsce trzeba wygladac jak bogata miss wszedzie nie adekwatnie do orawdziwych warunkow. wiocha i rywalizacja
[b]gość, 24-07-15, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-07-15, 16:21 napisał(a):[/b]Jeju dobrze ze nie jest jakimś patykiem. Te którym się nie podoba to biorą pewnie za wzór piękna anorektyczki albo maja po 14 lat. Duże uda to oznaka kobiecości i jakby ktos nie wiedział facet szybciej obejrzy sie za dużym tyłkiem niż za dziewczyna z plaskodupiem.Ok ale po co obrazasz od razu drobne dziewczyny wyzywajac je od plaskodupi, leczysz kompleksy ??[/quote]Chodziło mi o dziwczyny na kozaczku, które uważają sie za najpiękniejsze bo maja z 170cm i waza mniej niż 50kg a potem wypisują ze takie ,, grubaski” jak Demi nie maja prawa wyjść na ulice w krótkich spodenkach. Jeżeli nie wylewa sie komuś tłuszcz ze spodenek to czemu miałby w nich nie chodzić. Teraz w każdej gazecie mozna przeczytać ze jesli ktos ma większe uda to musi je koniecznie zakryć, bo inaczej popełnimy modowe faux pas.
[b]gość, 24-07-15, 09:42 napisał(a):[/b]to tylko w wiejskiej poksce jest scisk i rywaluzacja dupy. za granica mozna byc czlowiekirm i ubrac sie normalnie bez wzgledu na figureNo to wypad z tej wiejskiej polski, jedz do brazylii, argentyny, usa, miami, los angeles, szybko wrocisz z podkulonym ogonem, bo tak taki wyscig kto szczuplejszy, ladniejszy! Operuja sie juz 15 latki, kazda lata ze sztuczym biustem, tylkiem, doczepami! Jedz do azji,japonia, korea, chiny, wietnam popadniesz w kompleksy, tam kult chudosci, bladej skory, firmowych ciuchow, chanel, dior!
to tylko w wiejskiej poksce jest scisk i rywaluzacja dupy. za granica mozna byc czlowiekirm i ubrac sie normalnie bez wzgledu na figure
w stanach spaślaki nie mają za grosz samokrytyki wywalają te ohydne cielska na widok publiczny z uśmiechem na twarzy, żenada
Ta fanka w krótkich spodenkach – porażka
Jeju dobrze ze nie jest jakimś patykiem. Te którym się nie podoba to biorą pewnie za wzór piękna anorektyczki albo maja po 14 lat. Duże uda to oznaka kobiecości i jakby ktos nie wiedział facet szybciej obejrzy sie za dużym tyłkiem niż za dziewczyna z plaskodupiem.
Oni są strasznie słodką parą
No I fajnie ! Dziewczyna po przejściach wydaje się sympatyczna zasługuje na kogoś takiego !
A co ma w kombinezonie narciarskim chodzić latem, tylko dlatego że ma grubsze uda? W leb sie trzasnij jadowita babo!
ja mam grubsze uda od reszty sylwetki i o tym wiem, w życiu nie wyszłam w krótkich spodenkach czy spódniczce, bo sie wstydze tego, to moj kompleks. i nie wiem jak osoby grubsze odemnie moga sie tak bezwstydnie obnażać