Fani wściekli się po ogłoszeniu Jurka Owsiaka. Dla nich to nie do pomyślenia…
Skład na 32. edycję festiwalu Pol’and’Rock powiększa się coraz bardziej. Prócz takich grup jak Orbit Culture, Dropkick Murphys i Dżem na imprezie w 2026 roku pojawi się także zespół, którego ogłoszenie wywołało szczególne poruszenie wśród fanów.
Od Przystanku Woodstock do Pol’and’Rock
Pol’and’Rock Festival, który wcześniej znany był jako kultowy Przystanek Woodstock, kontynuuje swoją misję od 1995 roku. Jest to wydarzenie, które od samego początku czerpie inspirację z idei oryginalnego Woodstocku ’69. Pielęgnuje podstawowe wartości takie jak pokój, miłość i muzyka. W tym roku już po raz 32. festiwal stanie się przestrzenią wolności, braterstwa i rock’n’rolla, ale nie tylko, łącząc pokolenia fanów w niezapomnianej atmosferze i przypominając o sile wspólnego doświadczania.
Niebiletowany i całkowicie darmowy Pol’and’Rock Festival odbędzie się w dniach 30 lipca – 1 sierpnia 2026 roku na terenia lotniska Czaplinek-Broczyno w województwie zachodniopomorskim. Wydarzenie to, organizowane przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy pod dowództwem Jurka Owsiaka, pozostaje jednym z największych darmowych festiwali muzycznych w Europie.

Eliminacje do Pol’and’Rock Festival
Dla wielu młodych i obiecujących artystów Eliminacje do Pol’and’Rock to przepustka do spełnienia marzeń o występie na kultowej scenie. 17. edycja tego konkursu po raz kolejny przyciągnęła setki zgłoszeń, z których wybrano siedmiu szczęśliwców. Występ na Małej Scenie Pol’and’Rock to nie tylko prestiż, ale także szansa na zaprezentowanie swojej twórczości przed dziesiątkami tysięcy fanów i zdobycie nowych sympatyków. To właśnie tutaj, często rodzą się nowe gwiazdy i utrwalają się więzi między muzykami a publicznością. Wybrane zespoły udowodniły, że zasługują na to wyjątkowe wyróżnienie, prezentując najwyższy poziom artystyczny i niezaprzeczalną charyzmę.
Fani Pol’and’Rock Festival mogą przygotować się na prawdziwą muzyczną ucztę! Jury 17. Eliminacji, po burzliwych obradach, wyłoniło siedmiu laureatów, którzy zaprezentują swoje talenty na Małej Scenie podczas 32. edycji festiwalu. To właśnie te zespoły dostarczą niezapomnianych wrażeń i z pewnością zapiszą się w historii Najpiękniejszego Festiwalu Świata. Oto pełna lista formacji, które pojawią się na deskach Małej Sceny: ADHD, Atmosphere/Marcin Rozynek, Basia Giewont, Lej Mi Pół, Trackstone,Wiraszko, ZUTA.
Warto wspomnieć, że koncert 17. Eliminacji do 32. Pol’and’Rock Festival odbył się w dniach 29-30 maja we Włocławku, w Centrum Kultury Browar B.
Kolejny wykonawca na Pol’and’Rock wywołał burzę emocji
Kto by pomyślał, że takie emocje wywoła informacja o tym, że na festiwalu wystąpi zespół Łzy.
Łzy to jeden z najpopularniejszych i najdłużej aktywnych zespołów pop-rockowych w Polsce. Któż z nas nie zna ich największych hitów, jak “Agnieszka” czy “Oczy szeroko zamknięte”, które zresztą zostały wybrane przez Radio Zet za jeden z największych polskich przebojów XX-go wieku – ogłosił organizator.
W mediach społecznościowych pojawiła się lawina komentarzy. Większość internautów do tej pory nie pogodziła się ze zmianami w składzie. Przypomnijmy, że wokalistką grupy od 2011 roku jest Sara Chmiel, która zastąpiła Anię Wyszkoni. Kilka lat temu w grupie doszło do kolejnego rozłamu, w efekcie którego z zespołu odszedł Adam Konkol. Rozstanie to niekoniecznie było pokojowe, ale Urząd Patentowy RP przyznał zespołowi z Chmiel jako wokalistce prawo do używania nazwy zespołu Łzy.
Mimo upływu dobrych kilku lat od tych zmian obecność grupy na festiwalu wywołała bardziej, niż można by przypuszczać, nieprzychylne reakcje:
- Które to Łzy? Bo aktualnie to jest ich chyba 2 czy 3 różne – padło pytanie pod wpisem.
- Łzy bez Wyszkoni, to jak Myslovitz bez Rojka. Niby nazwa zespołu ta sama, no ale…
- Dla mnie Łzy bez Wyszkoni to nie Łzy. Podobnie jak Myslovitz bez Rojka
- Chciałabym zobaczyć minę Pana Konkola po tym ogłoszeniu
- Czyli to będą te Łzy bez Konkola, ale za to bez Wyszkoni? – możemy przeczytać w komentarzach.
Pod postem pojawiły się także wpisy sporego grona obrońców Sary Chmiel:
Sara jest fantastyczną wokalistką. Też kiedyś nie byłam przekonana do Łez z Sarą, wystarczy posłuchać, żeby zmienić zdanie
Sara Chmiel ma świetny, bardzo mocny głos!
Pamiętam, jak pierwszy raz usłyszałam Sarę na żywo, byłam mega pozytywnie zaskoczona, a jej kontakt z publicznością pierwsza klasa!



