Na jaw wyszedł kolejny skandal w “Love Is Blind”. Nawet produkcja nie miała o tym pojęcia…
Wokół polskiej edycji „Love Is Blind” znów zrobiło się głośno. Tym razem nie za sprawą nowych odcinków, ale nagrań, które zaczęły krążyć po TikToku po emisji finału i odcinka reunion. Internauci wrócili do relacji Julii i Kamila, a część twórców internetowych stanęła po stronie uczestniczki, przekonując, że widzowie mogli nie poznać całego kontekstu wydarzeń pokazanych na ekranie. Szczególne emocje wzbudziła relacja pewnej kobiety, która miała poznać Kamila już po zakończeniu programu.
Fani stoją murem za Julią
Po emisji finałowych odcinków „Love Is Blind: Polska” w mediach społecznościowych zaczęło pojawiać się coraz więcej nagrań analizujących zachowanie uczestników. Szczególną uwagę zwróciły materiały publikowane na TikToku, których autorzy przekonywali, że Julia została przez część widzów oceniona zbyt surowo. W jednym z najgłośniejszych filmów padły słowa, które błyskawicznie zaczęły krążyć po sieci:
Jestem ciekawa, co do powiedzenia będą miały teraz osoby, które zrobiły z Kamila rycerza na białym koniu, z Julii okropną osobę, a kobiety, które poinformowały Julię o tym, że Kamil ma tendencję do zdrad, okrutne wiedźmy.
Autorka nagrania zwracała uwagę, że podczas oglądania reunion już wtedy miała wrażenie, że niektóre sytuacje mogą wyglądać zupełnie inaczej niż przedstawiano je w internetowych komentarzach. Według niej wiele osób skupiło się wyłącznie na krytykowaniu Julii i jej bliskich, pomijając szerszy kontekst wydarzeń. W filmie podkreślała również, że zachowanie rodziny uczestniczki nie było odbierane przez wszystkich jako próba ingerencji w jej życie:
Nikt nie odebrał zachowania Julii i jej rodziny jako toksycznego. Czuli raczej, że coś jest nie tak.
To właśnie ten fragment wywołał największą dyskusję. Część internautów przyznała, że po czasie zaczęła inaczej patrzeć na zachowanie mamy Julii, która od początku miała sporo wątpliwości wobec tej relacji. Inni nadal bronili Kamila, podkreślając, że widzowie nie znają całej historii.
Relacja z Norwegii wywołała prawdziwą burzę
Paulina, którą widzowie poznali w programie „Love Is Blind Polska”, postanowiła przerwać milczenie i odnieść się do dyskusji, jaka wybuchła po emisji finału oraz odcinka reunion. Uczestniczka, która na co dzień mieszka na Florydzie opublikowała w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym stanęła w obronie Julii. Przyznała, że początkowo nie planowała komentować wydarzeń związanych z programem, jednak skala krytyki kierowanej pod adresem uczestniczki sprawiła, że postanowiła zabrać głos. Jak relacjonowała, grupa osób związanych z „Love Is Blind” została zaproszona przez Kamila do Norwegii. To właśnie tam miało dojść do wydarzeń, które dziś są szeroko komentowane przez fanów programu. Według jej relacji podczas wyjazdu między nią a Kamilem pojawiła się bliższa relacja. Kobieta przyznała, że w tamtym momencie nie widziała w tym niczego niewłaściwego. Dopiero później miała dowiedzieć się, że mężczyzna układa sobie życie z inną kobietą:
Wieczorem porozmawialiśmy. Kamil powiedział mi, że ma dziewczynę w Norwegii, że układa sobie z nią życie. Byłam bardzo zdziwiona.
Autorka nagrania podkreślała, że przez długi czas nie planowała opowiadać o tej historii publicznie. Twierdziła jednak, że po obejrzeniu finałowych odcinków i późniejszej fali krytyki kierowanej wobec Julii postanowiła przedstawić własną perspektywę:
Wróciłam do Polski i stwierdziłam: dobra, stało się. Ale kiedy zobaczyłam reunion i śluby, wszystko do mnie wróciło.
W dalszej części nagrania przyznała również, że próbowała wrócić do tej sytuacji i skontaktować się z Kamilem, jednak nie otrzymała odpowiedzi. Jej słowa błyskawicznie obiegły media społecznościowe i stały się jednym z najczęściej komentowanych tematów związanych z programem.
„Odczepcie się od Julii i jej rodziny”
@destroya_agoja Nowy update na temat Kamila z Love is Blind Polska i jest on szokujący 🤯 #dlaciebie #fyp #loveisblindpolska #drama ♬ original sound - Destroya_agoja
@szafranskap Z wielkim trudem publikuję tę rolkę, ponieważ wpuszczam Was do bardzo prywatnej części mojego życia. Mimo to nie potrafię przejść obojętnie obok tego, przez co teraz przechodzi Julia i jej rodzina. Julię pamiętam z programu jako niezwykle ciepłą, empatyczną i wspierającą osobę - taką, która zawsze miała w sobie dużo dobra i która zasługuje na wszystko, co najlepsze. Mam świadomość, że publikując tę rolkę, narażam się na krytykę i hejt. Nie zgadzam się jednak na publiczne linczowanie osób, które są szczere, autentyczne i mają odwagę być sobą. Tym bardziej boli mnie to, że często osoby manipulujące innymi cieszą się społeczną aprobatą, podczas gdy ci, którzy pokazują swoją prawdziwą twarz, stają się celem ataków. Są sytuacje, w których milczenie nie jest dla mnie rozwiązaniem. To właśnie jedna z nich♥️
♬ original sound - szafranska







Ktixc tedzuwki iguadak. Nie wydaje 3? Że sąd takie a od aki.