Felicity Huffman mierzyła stringi po Madonnie
To żadna, sensacja, ot – zabawna anegdota. Felicity Huffman nie wstydzi się jej jednak.
Aktorka opowiedziała, jak w 1988 roku zastąpiła Madonnę w sztuce Speed-the-Plow wystawianej na Broadwayu. W garderobie, którą przejęła po piosenkarce, znalazła stringi. Co zrobiła? Przymierzyła je.
– Oczywiście nie pasowały na mnie – przyznała aktorka w magazynie More.
Nie uściśliła co prawda, czy były za małe, czy za duże, ale chyba aż tak nie musimy wchodzić w szczegóły.
o fuja ale ochyda!
oh. fantastycznie -.-
przecież nie musiała przymierzyć na gołe cialo ludzie.
pewnie poczula sie jak gwiazda ;)))
no i fajnie. przynajmniej ma dystans do siebie i nie tylko (; zawsze ją lubiłam.
Moze Madonna jest wielka gwiazda, ale nie widze nic przyjemnego w zakąłdaniu cudzych majtek – nawet jezeli naleza one do Mad. nie wiem czym sie chwalic, szczycić.
Yyyyyy… ;/
lolzzzz Flicka xD
Ja bym nie przymierzyla , mam na ten temat odmienne zdanie nizeli Felicity.
i czym tu się szczycić ? ja bym prędzej zwymiotowała jakbym miała założyć stringi tej kur.ewki niż później o tym opowiadać 😀
Niebyt przyjemne.
Powiedziałabym, że to lekko obrzydliwe a nie zabawne…
Felicity zawsze z wyglądu przypominała mi Madonnę. Chociaż nie bardziej niż Heather Mills.