Felicjańska: Mój wypadek to była reklama samochodu
Była modelka Ilona Felicjańska wystąpiła w internetowym talk show Łukasza Jakóbiaka pod nazwą 20 m2 Łukasza. Jakóbiak, który wywiady przeprowadza w swojej kawalerce, jest nazywany drugim Kubą Wojewódzkim.
W szczerej rozmowie z Jakóbiakiem Felicjańska mówiła o swoim wychodzeniu z nałogu, relacjach z synami i marzeniach.
W lutym 2010 r. modelka spowodowała wypadek na warszawskim Ursynowie, jadąc wynajętym alfa romeą pod wpływem alkoholu.
Jakubiak zapytał modelkę:
– Miałaś wypadek samochodem, który reklamowałaś…
– Według mnie to była reklama samochodu – odpowiedziała ze śmiechem Ilona Felicjańska.
Hmm, naszym zdaniem wątpliwa reklama.
Modelka przyznała, że jeszcze nie odzyskała prawa jazdy od tamtego czasu i czeka ją ponowny egzamin.
Powiedziała także, że przeżyła duży szok po reakcji mediów na jej wypadek:
– Myślałam, że media mnie kochają, jestem dobrą osobą, należy mi się to. A okazało się, że zarabiają na mnie. Każdy może sobie przeczytać o mnie i pomyśleć: jestem lepszy od niej.
Bardzo szczerze opowiedziała o swoich relacjach z synami przed wypadkiem:
– Moje bycie z dziećmi przez jakiś czas, niedługi, polegało na tym, że czekałam, aż pójdą spać. Moje myślenie było skupione wokół alkoholu, to nie było bycie z dziećmi.
Ilona Felicjańska nie ukrywa, że chciałaby wrócić do showbiznesu, bo w tej chwili utrzymuje się dzięki pomocy ludzi, przyjaciół i mamy. Jak twierdzi, mogłaby reklamować kosmetyki AA albo wodę.
Zdradziła też prowadzącemu wywiad, że najbardziej poniżającym wydarzeniem w jej karierze modelki była sytuacja, gdy znany polski fotograf wysłał ją do Grecji jako dziewczynę do towarzystwa dla milionera.
Przyznała też, że korzysta z zabiegów medycyny estetycznej:
– Korzystam, to wszystko jest dla ludzi. Nad kolanami i łokciami mam wstrzyknięty specyfik, który ma spowodować, że moje ciało zacznie funkcjonować.
Nie odpowiedziała na jedno pytanie: czy zdradziła swojego męża.
Cały wywiad z Iloną Felicjańską:
Czołówka talk show Łukasza Jakóbiaka. FOTO: Print screen, You Tube
Ilona Felicjańska i Łukasz Jakóbiak
to sie nazywa lans za wszelką cenę
beznadziejna idiotka.
AŻ TRUDNO UWIERZYĆ JAK BARDZO CHCE WRÓCIĆ NA SALONY , TYLKO ??? NIKT JEJ NIE CHCE OGLĄDAĆ :::(((((
o co jej chodzi z tym specyfikiem , który ma sprawić ,że ma lepiej funkcjonować? :/
No chyba że tak, ale w takim razie cóż to jest za “news”…
nie moge ogladac tego czegos przez tego facia oblesny ;p
zdjęcie nr 3-specyfik chyba nie działa,albo zapomniała wstrzyknąć
gość, 07-06-12, 13:07 napisał(a):Widać podczas wypadku nieźle przywaliła w głowę i pierd*** jak potłuczona… Zrozum kobieto, że jesteś żywą antyreklamą nawet środka na przeczyszczenie. Wytrzeźwiej i przestań się ośmieszać. Mówisz, że leczysz się z uzależnienia, a łazisz na imprezy, gdzie wódy jest więcej niż wody w oceanie. Mówisz, że będziesz walczyć o dzieci, a po przeczytaniu czy obejrzeniu wywiadów z tobą, przesiąkniętych głupotą i wyraźnym fiksum-dyrdum żaden Sąd ci dzieci nie przyzna. Nikt ci nie każe zamknąć się w klasztorze, ale na litość boską, zwolnij, zmądrzej, zastanów się co pleciesz i robisz… 4Amen.Nikt tego lepiej nie napisał.
gość, 07-06-12, 12:58 napisał(a):Chce wam tylko przypomnieć, że kobieta jest jedną niewielu Polskich modelek, która OSIĄGNĘŁA wielki sukces. I mieszanie jej z błotem jest co najmniej nieuzasadnione, jeżeli nie zna sie jej przeszłości. Idźcie dzieci sie wyedukować najpierw, zobaczcie jej sesje zdjęciowe, wybiegi w Paryżu, w których uczestniczyła. I wtedy wróćcie tu i napiszcie coś sensownego.gówno mnie obchodzi co zrobiła i co osiągnęła, mogła nawet wynaleźć lek na raka i to nie daje jej prawa do jeżdżenia po pijaku, tępa dzida.
co za żenująca baba
“Ty jesteś stety/niestety typem mojego starszego syna, który jest właśnie długi i bardzo chudy i wiem, że on chyba będzie musiał długo pracować nad sobą, żeby taką męską figurę zdobyć”.A nie może po prostu zostać długi i chudy? Nie będzie wtedy mężczyzną? Zamiast w dziecku wyrabiać poczucie, że jaką dostał od natury urodę, tak jest OK, mówi w telewizji, że musi nad sobą dużo pracować…
Ta kobieta strasznie bredzi. Brak w niej pokory, nie umie bić się we własne piersi. Chciałaby żeby jej współczuć, pogłaskać po głowie i powiedzieć ‘oj biedulko’. Niestety tak życie nie funkcjonuje, trzeba odpowiadać za swoje błędy. A to że straciła wiarygodność to chyba oczywiste, ale to nie jest spisek ale konsekwencja jej wyborów życiowych i jej postawy.
Talie, 07-06-12, 12:52 napisał(a):“Zainspirowała” się plotkami na temat Farnej…?To jest wywiad sprzed wielu miesięcy. Farna nie ma nic do tego
Widać podczas wypadku nieźle przywaliła w głowę i pierd*** jak potłuczona… Zrozum kobieto, że jesteś żywą antyreklamą nawet środka na przeczyszczenie. Wytrzeźwiej i przestań się ośmieszać. Mówisz, że leczysz się z uzależnienia, a łazisz na imprezy, gdzie wódy jest więcej niż wody w oceanie. Mówisz, że będziesz walczyć o dzieci, a po przeczytaniu czy obejrzeniu wywiadów z tobą, przesiąkniętych głupotą i wyraźnym fiksum-dyrdum żaden Sąd ci dzieci nie przyzna. Nikt ci nie każe zamknąć się w klasztorze, ale na litość boską, zwolnij, zmądrzej, zastanów się co pleciesz i robisz…
“Jakóbiak, który wywiady przeprowadza w swojej kawalerce, jest nazywany drugim ”Drugim kim?
Chce wam tylko przypomnieć, że kobieta jest jedną niewielu Polskich modelek, która OSIĄGNĘŁA wielki sukces. I mieszanie jej z błotem jest co najmniej nieuzasadnione, jeżeli nie zna sie jej przeszłości. Idźcie dzieci sie wyedukować najpierw, zobaczcie jej sesje zdjęciowe, wybiegi w Paryżu, w których uczestniczyła. I wtedy wróćcie tu i napiszcie coś sensownego.
“Dobra osoba” myśli tylko o tym by dzieci poszły spać, a sama da sobie w palnik???
“Zainspirowała” się plotkami na temat Farnej…?
straszne co wóda potrafi zrobić z mózgiem, ogarnij się kobieto i zajmij swoim życiem a nie wylewaj w mediach żale na wszystkich i wszystko
wyjątkowa idiotka
Piękna kobieta. Taka uroda podobna do Sigourney Weaver.
No co tam, Kielonka, zobaczysz może teraz, jak to jest pracować za 1200 złotych na miesiąc. Jak coś zareklamujesz, to ja na pewno tego nie kupię.