Fotografia Jessiki Ziółek i Arkadiusza Milika zdradza pewien sekret!

hocik-R1 hocik-R1

Jessica Ziółek spędza romantyczne chwili u boku swojego ukochanego Arkadiusza Milika.

Zobacz też: Jessica Ziółek pokazała zdjęcie i wszyscy patrzą w jedno miejsce

Zakochani odwiedzili wyspę Capri, na której rozkoszują się piękną pogodą.

Nasz reprezentant rozpoczął grę we włoskim SSC Napoli, dzięki czemu zyskał fanów w słonecznej Italii.

Tymczasem partnerka udostępniła romantyczną fotografię, na której para przytula się do siebie.

Tuż obok zdjęcia napisała:

Free time 😍💋💋

Co ciekawe, Internauci dostrzegli diamentowy aparat ortodontyczny, który kosztuje około 10 tysięcy złotych.

Zobacz też: POLSKIE WAGS – JESSICA ZIÓŁEK, DZIEWCZYNA ARKADIUSZA MILIKA (FOTO)

Fani zastanawiają się jednak, po co piłkarzowi jest on potrzebny, skoro jego zęby na pierwszy rzut oka nie potrzebują poprawy.

Złośliwi twierdzą także, że Arek w dbaniu o swój wygląd powoli przypomina nieco Grzegorza Krychowiaka… Czy można się z nimi nie zgodzić?

Free time 😍💋💋

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jessica Ziółek (@dzanila95)

21 years old ! 💋💋💋👍😂i love my family 💋💋💪💪dziekuje !!!!!

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jessica Ziółek (@dzanila95)

@arekmilik Barcelona :))

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jessica Ziółek (@dzanila95)

Good day ! 😘

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jessica Ziółek (@dzanila95)

Fotografia Jessiki Ziółek i Arkadiusza Milika zdradza pewien sekret

Fotografia Jessiki Ziółek i Arkadiusza Milika zdradza pewien sekret

   
101 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

przecież on ten aparat już od dawna ma, ale news 😛

[b]gość, 23-08-16, 22:07 napisał(a):[/b]Jedyna polska Wag ktorej doslownie nie zazdroszcze niczego: ani wygladu,ani ciuchow ani faceta-taka galeriowa dżesika z niej, ktora mysla nie smierdzi. Brak klasy i obyciaCoś w tym jest. Porównując ją z np. Sarą Boruc czy Jaunat to Jessika wypada bardzo, bardzo słabo. Do tego zachowuje się jakby była wiecznie podjarana tym, że ma męża piłkarza 🙂

Jessica “coś mi ciągle śmierdzi pod nosem” Ziółek

Jessica ziolek ciagle wyglada jakby wciągała smarki

Diamentowy?! haha moze zwykly ceramiczny – po co od razu sensacje robic? a co do Jessiki ladna dziewczyna, szkoda ze robi sie na stara pudernice ktora musi uzywac wypelniaczy zeby mlodo wygladac. Ma na insta taka fotke w samochodzie, i sladowe ilosci make-up, wyglada extra!

Jedyna polska Wag ktorej doslownie nie zazdroszcze niczego: ani wygladu,ani ciuchow ani faceta-taka galeriowa dżesika z niej, ktora mysla nie smierdzi. Brak klasy i obycia

[b]gość, 23-08-16, 20:37 napisał(a):[/b]Wszystkie mają wary napompowane. Ochyda. Uśmiech jokeraJuż kij z botoxem ta jej mina z dziubkuem mówiąca ” jestem najpiekniesza, przy mnie Jolie,Belucci,Hayek,Fox to pasztecuary” a ryj zwyczajny, myślą nie skazony, wprost spod bloku..

ona ma 21 lat?

Wszystkie mają wary napompowane. Ochyda. Uśmiech jokera

a co to dla niego 10000zł…

Dlaczego zamożni piłkarze utrzymują/sponsorują kobiety bez żadnych ambicji poza dbaniem o wygląd, bez pozycji społecznej itp. Najbardziej irytującą jest Celia Junaut – ona nawet nie potrafi ładnego zdania złożyć, aż dziwne że ambitny Grzegorz chce z nią być. Albo Sara Boruc.

Dlaczego one wszystkie tak wargi wydymaja???? To jest obrzydliwe!!!!

A czemu ona tak mordę krzywi??

ale ta dziewczyna jest brzydka operacja nosa nie pomogla i imie jak patologia projekt lady

Ta Ziolek ma parowki zamiast ust!

to jest apart szafirowy i nie kosztuje 10 tysiecy ale 6!!!!!

[b]gość, 23-08-16, 13:43 napisał(a):[/b]Chłopak ewidentnie jest ślepy. Albo ma tak wypaczony gust. Ta Jessika wygląda przekomicznie.no to pewnie chłopak lubi się posmiać

Po co aparat? A no po to ze pewnie zgrzyta zebami.

imię JESSICA, imię profilowe DZANILA, usta NAPOMPOWANE, mina DZIUBEK, czego oczekiwać więcej

[b]gość, 23-08-16, 15:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 07:30 napisał(a):[/b]Ciekawe jak to jest żyć bez zmartwień i problemów,miec kasę a nie wstawać qrwa o 3.10 żeby na 5 do pracy dojechać i martwić się że nie dasz rady że swoim facetem znaleźć odpowiednio taniego mieszkania żeby w końcu razem zamieszkać.[/quote]My z moim facetem, nie chcemy razem mieszkac, więc problemu nie ma 🙂 Ja nie rozumiem, po co z sobą mieszkac? Czy nie jest lepiej mieć swoją przestrzeń, kąt? Mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi.[/quote]tak sobie to tłumacz. To, ze twoj facet nie chce z toba mieszkac to nie znaczy, ze “mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi”…U większosci sie to sprawdza[/quote]Haha, no u nas do kłótni która stroną odstawiam keczup do lodówki, albo jak rozwieszac ręcznik. ;)[/quote]To związek na poziomie widzę i bardzo udany.[/quote]I po co ten sarkazm? Ja w pełni rozumiem takie kłótnie o pierdoły. Sama nie mieszkam ze swoim chłopakiem na stałe. Raczej pomieszkuje tydzień, albo weekend to wiadomo sielanka, spijanie z dziubków, ale wiem co będzie się działo po zamieszkaniu razem. Każde z nas wychowane jest inaczej, każde z nas ma inne przyzwyczajenia. Wiem, że jeśli wrócę zmęczona z pracy i wkurzona od progu to może mi przeszkadzać nawet to, że za głośno oddycha. Oczywiście zartuje, ale wiadomo że ludzie muszą się dotrzeć i iść na kompromisy. Właśnie po to się z człowiekiem mieszka, żeby go poznać i zobaczyć jak się zachowujemy gdy zaczynają się pojawiać problemy

Tyle pieniędzy i taki wygląd ,brwi komiczne i usta ,które od razu widać że napompowane ,do tego tandetny styl

[b]gość, 23-08-16, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 15:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 07:30 napisał(a):[/b]Ciekawe jak to jest żyć bez zmartwień i problemów,miec kasę a nie wstawać qrwa o 3.10 żeby na 5 do pracy dojechać i martwić się że nie dasz rady że swoim facetem znaleźć odpowiednio taniego mieszkania żeby w końcu razem zamieszkać.[/quote]My z moim facetem, nie chcemy razem mieszkac, więc problemu nie ma 🙂 Ja nie rozumiem, po co z sobą mieszkac? Czy nie jest lepiej mieć swoją przestrzeń, kąt? Mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi.[/quote]tak sobie to tłumacz. To, ze twoj facet nie chce z toba mieszkac to nie znaczy, ze “mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi”…U większosci sie to sprawdza[/quote]Haha, no u nas do kłótni która stroną odstawiam keczup do lodówki, albo jak rozwieszac ręcznik. ;)[/quote]To związek na poziomie widzę i bardzo udany.[/quote]I po co ten sarkazm? Ja w pełni rozumiem takie kłótnie o pierdoły. Sama nie mieszkam ze swoim chłopakiem na stałe. Raczej pomieszkuje tydzień, albo weekend to wiadomo sielanka, spijanie z dziubków, ale wiem co będzie się działo po zamieszkaniu razem. Każde z nas wychowane jest inaczej, każde z nas ma inne przyzwyczajenia. Wiem, że jeśli wrócę zmęczona z pracy i wkurzona od progu to może mi przeszkadzać nawet to, że za głośno oddycha. Oczywiście zartuje, ale wiadomo że ludzie muszą się dotrzeć i iść na kompromisy. Właśnie po to się z człowiekiem mieszka, żeby go poznać i zobaczyć jak się zachowujemy gdy zaczynają się pojawiać problemy[/quote]Dokładnie tak, bardzo mądra wypowiedź. Tylko to co jest docieraniem takim fajnym na początku, potem po latach jest powodem rozpadu :/

Przecież Arek już od dawna ma ten aparat, chyba ktoś ma słabą spostrzegawczość.

Ona serio ma 21 lat? Ja jestem starsza, a przy niej wyglądam mega młodo. :O

[b]gość, 23-08-16, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 07:30 napisał(a):[/b]Ciekawe jak to jest żyć bez zmartwień i problemów,miec kasę a nie wstawać qrwa o 3.10 żeby na 5 do pracy dojechać i martwić się że nie dasz rady że swoim facetem znaleźć odpowiednio taniego mieszkania żeby w końcu razem zamieszkać.[/quote]My z moim facetem, nie chcemy razem mieszkac, więc problemu nie ma 🙂 Ja nie rozumiem, po co z sobą mieszkac? Czy nie jest lepiej mieć swoją przestrzeń, kąt? Mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi.[/quote]tak sobie to tłumacz. To, ze twoj facet nie chce z toba mieszkac to nie znaczy, ze “mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi”…U większosci sie to sprawdza[/quote]Hehe wiedziałam, że jak napisze “my” to się jakieś kozaczkowe straszydło doczepi 😀 Ja narazie nie chce mieszkac ze swoim facetem. Nie jestem gotowa, a napisałam “my”, bo mój chłopak w pełni to rozumie i nie naciska 😉

[b]gość, 23-08-16, 15:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:01 napisał(a):[/b]Dlaczego ona wiecznie na zdjeciach ma mine srajacego kota na pustyni? Mysli ze jest seksowna? To zalosne jak wszytkie laski do zdjec robia te beznadziejne minyJest brzydka i jakoś musi nadrabiać. Dziwię się Arkowi, gdzie on ma oczy? Zamiast aparatu na zęby przydałyby mu się okulary.[/quote]Właściwie sądząc po tym jak “strzelał” bramki na Euro i jak wygląda jego dziewczyna to nie powinnaś mieć wątpliwości gdzie ma oczy – w du.pie.[/quote]To by wiele wyjaśniało 🙂

[b]gość, 23-08-16, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:01 napisał(a):[/b]Dlaczego ona wiecznie na zdjeciach ma mine srajacego kota na pustyni? Mysli ze jest seksowna? To zalosne jak wszytkie laski do zdjec robia te beznadziejne minyJest brzydka i jakoś musi nadrabiać. Dziwię się Arkowi, gdzie on ma oczy? Zamiast aparatu na zęby przydałyby mu się okulary.[/quote]On też urodą nie grzeszy, więc nie powinien wybrzydzać ;p Poza tym rozumiem, że ona może się komuś nie podobac, ale określenie brzydka to przesada.[/quote]Arek ma kasę to może przebierać. A ona jest brzydka tylko wiecznie robi te dziubki do zdjęć to może tak tego wtedy nie widać.

[b]gość, 23-08-16, 14:02 napisał(a):[/b]Ja to nie rozumiem czemu oni wszystko dokumentują? każde urodziny kwiatek prezent jakby na siłę chcieli udowodnić jacy są szczęśliwiSzczególnie ona. Zdjęcia z bukietem od Arka musiała wstawić aż 2 bo taka była podjarana.

[b]gość, 23-08-16, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 07:30 napisał(a):[/b]Ciekawe jak to jest żyć bez zmartwień i problemów,miec kasę a nie wstawać qrwa o 3.10 żeby na 5 do pracy dojechać i martwić się że nie dasz rady że swoim facetem znaleźć odpowiednio taniego mieszkania żeby w końcu razem zamieszkać.[/quote]My z moim facetem, nie chcemy razem mieszkac, więc problemu nie ma 🙂 Ja nie rozumiem, po co z sobą mieszkac? Czy nie jest lepiej mieć swoją przestrzeń, kąt? Mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi.[/quote]tak sobie to tłumacz. To, ze twoj facet nie chce z toba mieszkac to nie znaczy, ze “mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi”…U większosci sie to sprawdza[/quote]Haha, no u nas do kłótni która stroną odstawiam keczup do lodówki, albo jak rozwieszac ręcznik. 😉

[b]gość, 23-08-16, 13:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:01 napisał(a):[/b]Dlaczego ona wiecznie na zdjeciach ma mine srajacego kota na pustyni? Mysli ze jest seksowna? To zalosne jak wszytkie laski do zdjec robia te beznadziejne minyJest brzydka i jakoś musi nadrabiać. Dziwię się Arkowi, gdzie on ma oczy? Zamiast aparatu na zęby przydałyby mu się okulary.[/quote]Właściwie sądząc po tym jak “strzelał” bramki na Euro i jak wygląda jego dziewczyna to nie powinnaś mieć wątpliwości gdzie ma oczy – w du.pie.

[b]gość, 23-08-16, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 07:30 napisał(a):[/b]Ciekawe jak to jest żyć bez zmartwień i problemów,miec kasę a nie wstawać qrwa o 3.10 żeby na 5 do pracy dojechać i martwić się że nie dasz rady że swoim facetem znaleźć odpowiednio taniego mieszkania żeby w końcu razem zamieszkać.[/quote]My z moim facetem, nie chcemy razem mieszkac, więc problemu nie ma 🙂 Ja nie rozumiem, po co z sobą mieszkac? Czy nie jest lepiej mieć swoją przestrzeń, kąt? Mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi.[/quote]tak sobie to tłumacz. To, ze twoj facet nie chce z toba mieszkac to nie znaczy, ze “mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi”…U większosci sie to sprawdza[/quote]Haha, no u nas do kłótni która stroną odstawiam keczup do lodówki, albo jak rozwieszac ręcznik. ;)[/quote]To związek na poziomie widzę i bardzo udany.

[b]gość, 23-08-16, 09:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 08:47 napisał(a):[/b]Mam małe pytanko, może banalne, ale nurtuje mnie zawsze, gdy patrzę na zdjęcia tej “pani”: Dlaczego ona robi takie dziwne miny do zdjęć? Czy myśli, że jej sztuczne pontony wyglądają atrakcyjniej w tych sztucznych, zmanierowanych grymasach?Bo jest brzydka i jakoś musi nadrabiać[/quote]co wy? To piekna kobieta!

chyba nikt wcześniej nie widział jego starych zdjęć i jego “normalnego ” zgryzu…., po prostu robi korektę i zęby ma już ładne i proste

Oboje są moim zdaniem niesympatyczni z wyglądu, ale wydają się być szczęśliwi razem, więc co mi do tego. Niech sobie będą.

Ja to nie rozumiem czemu oni wszystko dokumentują? każde urodziny kwiatek prezent jakby na siłę chcieli udowodnić jacy są szczęśliwi

[b]gość, 23-08-16, 13:01 napisał(a):[/b]Dlaczego ona wiecznie na zdjeciach ma mine srajacego kota na pustyni? Mysli ze jest seksowna? To zalosne jak wszytkie laski do zdjec robia te beznadziejne minyJest brzydka i jakoś musi nadrabiać. Dziwię się Arkowi, gdzie on ma oczy? Zamiast aparatu na zęby przydałyby mu się okulary.

[b]gość, 23-08-16, 13:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 13:01 napisał(a):[/b]Dlaczego ona wiecznie na zdjeciach ma mine srajacego kota na pustyni? Mysli ze jest seksowna? To zalosne jak wszytkie laski do zdjec robia te beznadziejne minyJest brzydka i jakoś musi nadrabiać. Dziwię się Arkowi, gdzie on ma oczy? Zamiast aparatu na zęby przydałyby mu się okulary.[/quote]On też urodą nie grzeszy, więc nie powinien wybrzydzać ;p Poza tym rozumiem, że ona może się komuś nie podobac, ale określenie brzydka to przesada.

Dzis w tvn style była ta laska, opowiadała o operacji nosa i pokazywała zdjecia sprzed

Oj wyni on ją na inną, już wkrótce! Myjcie się dziewczyny bo będzie szukał, może się wam trafi!:)

[b]gość, 23-08-16, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 07:30 napisał(a):[/b]Ciekawe jak to jest żyć bez zmartwień i problemów,miec kasę a nie wstawać qrwa o 3.10 żeby na 5 do pracy dojechać i martwić się że nie dasz rady że swoim facetem znaleźć odpowiednio taniego mieszkania żeby w końcu razem zamieszkać.[/quote]My z moim facetem, nie chcemy razem mieszkac, więc problemu nie ma 🙂 Ja nie rozumiem, po co z sobą mieszkac? Czy nie jest lepiej mieć swoją przestrzeń, kąt? Mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi.[/quote]tak sobie to tłumacz. To, ze twoj facet nie chce z toba mieszkac to nie znaczy, ze “mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi”…U większosci sie to sprawdza

Chłopak ewidentnie jest ślepy. Albo ma tak wypaczony gust. Ta Jessika wygląda przekomicznie.

Ona i ta od Kapustki najgorsze

Dlaczego ona wiecznie na zdjeciach ma mine srajacego kota na pustyni? Mysli ze jest seksowna? To zalosne jak wszytkie laski do zdjec robia te beznadziejne miny

Przecież on od dłuższego czasu nosi aparat.

[b]gość, 23-08-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-16, 07:30 napisał(a):[/b]Ciekawe jak to jest żyć bez zmartwień i problemów,miec kasę a nie wstawać qrwa o 3.10 żeby na 5 do pracy dojechać i martwić się że nie dasz rady że swoim facetem znaleźć odpowiednio taniego mieszkania żeby w końcu razem zamieszkać.[/quote]My z moim facetem, nie chcemy razem mieszkac, więc problemu nie ma 🙂 Ja nie rozumiem, po co z sobą mieszkac? Czy nie jest lepiej mieć swoją przestrzeń, kąt? Mieszkanie razem do niczego dobrego nie prowadzi.

kolejna plastikówka z kaczym dziobem…. a to ze ma aparat na zębach.. no faktycznie, przegina z dbaniem o siebie

[b]gość, 23-08-16, 12:30 napisał(a):[/b]ta dziewucha to typowy pustak utrzymanek pilkarza. oprocz przyglupich min i patologicznego imienia niczym nie potrafi zaimponowac.. skonczyla w ogole jakas szkole, pracuje udziela sie charytatywnie? no wlasnie nic na ten temat nie slychac. mimo operacji nos dalej kartoflanyImponują Ci głupie miny i patologiczne imię?

[b]gość, 23-08-16, 07:30 napisał(a):[/b]Ciekawe jak to jest żyć bez zmartwień i problemów,miec kasę a nie wstawać qrwa o 3.10 żeby na 5 do pracy dojechać i martwić się że nie dasz rady że swoim facetem znaleźć odpowiednio taniego mieszkania żeby w końcu razem zamieszkać.

ta dziewucha to typowy pustak utrzymanek pilkarza. oprocz przyglupich min i patologicznego imienia niczym nie potrafi zaimponowac.. skonczyla w ogole jakas szkole, pracuje udziela sie charytatywnie? no wlasnie nic na ten temat nie slychac. mimo operacji nos dalej kartoflany

Może lepiej nie zachęcajcie tych pustostanow bo zaraz kolejny założy bloga zacznie sie wymadtzac co jesc5jak ćwiczyć i lepic pączki z kaszy. Starczy tego już.