Anita Włodarczyk na premierze filmu zapozowała z mamą. Klasa sama w sobie
Wczoraj, 13 maja w warszawskim kinie Luna odbył się specjalny pokaz dokumentu “Anita” poświęcony wybitnej polskiej olimpijce i rekordzistce świata w rzucie młotem, Anicie Włodarczyk. Film zabiera widzów tam, gdzie żaden zawodnik nie wpuszcza kamer, za kulisy przygotowań do Mistrzostw Świat oraz odsłania kulisy życia wybitnej sportsmenki. Premiera w ramach 23. festiwalu MDAG odbędzie się natomiast dziś, 14 maja 2025 roku o godz. 18:30 w Kinie Luna w Warszawie.
Anita Włodarczyk to polska lekkoatletka, trzykrotna mistrzyni olimpijska, czterokrotna mistrzyni świata oraz wielokrotna rekordzistka świata, Europy i Polski w rzucie młotem. Pięciokrotna olimpijka i złota medalistka igrzysk olimpijskich w 2012 roku w Londyn, w 2016 roku w Rio de Janeiro oraz w 2020 roku w Tokio. 40-letnia sportsmenka ma na swoim koncie imponującą liczbę sukcesów, a teraz przyszedł czas na podsumowanie jej dotychczasowych osiągnięć. Ich kulisy, a także wiele ciekawostek z życia i kariery zawodniczki, można zobaczyć w filmie poświęconym jej historii.
“Siedem razy upaść, osiem wstać. Tę filozofię przywiozłam z Japonii dawno temu. Towarzyszy mi do dziś – nie tylko w sporcie : na treningu, zawodach , po przebytych operacjach, kontuzjach ale również w życiu i w chwilach, kiedy trzeba było zaczynać od nowa. Papaya Films zrobiła o tym film” – mówi Anita Włodarczyk o swoim filmie.
Na premierze swojego filmu Anita Włodarczyk nie pojawiła się sama. W tym wyjątkowym i pełnym emocji dniu towarzyszyła jej mama, która od lat jest dla sportsmenki ogromnym wsparciem. Ich wspólna obecność od razu przyciągała uwagę fotoreporterów.
Mama Anity Włodarczyk tego dnia również postawiła na elegancję, podobnie jak jej córka. Wybrała jednak bardziej klasyczny zestaw, składający się z czarnych spodni oraz sweterka ozdobionego złotymi guzikami.
Anita Włodarczyk, która była gwiazdą wieczoru, postawiła jednak na stylowy, beżowy i satynowy garnitur składający się z marynarki oraz spodni o szerszym kroju. Całość uzupełniła szpilkami ze spiczastym noskiem z wężowym wzorem. Trzeba przyznać, że ten look był doskonałym połączeniem kobiecości i nowoczesnej elegancji.
Nie sposób również nie zwrócić uwagi na odmieniony wizerunek Anity Włodarczyk. Fani od lat kojarzyli sportsmenkę z krótką fryzurą, jednak tym razem wyraźnie zapuściła włosy i postawiła na platynowy odcień blondu. Całość wieczornego wizerunku dopełnił nieco mocniejszy makijaż, który podkreślił jej urodę i szykowny charakter stylizacji.