Brigitte Macron zmieniła stylistę?
WOW!
Kiedy Emmanuel Macron rozpoczynał kadencję prezydenta Francji, plotkarskie media rozgrzewał do czerwoności temat stylu i formy Pierwszej Damy. 64-letnia Brigiite Macron na zaprzysiężeniu męża na nowe stanowisko pojawiła się w błękitnej garsonce, w spódnicy odsłaniającej kolana. Jedni byli zachwyceni, że dojrzała pani Macron tak świetnie się trzyma, inni wytykali jej, że pani Macron nie potrafi dobrać ubrań i zakłada rzeczy nieodpowiednie w jej wieku.
Ostatnie fotki Pierwsze Damy Francji stały się pożywką dla plotek o nowym styliście w otoczeniu Brigitte. Co się zmieniło?
Przede wszystkim żona prezydenta zrezygnowała ze zbyt krótkich spódnic. Zamieniła je na dobrze skrojone, dopasowane do jej szczupłej sylwetki spodnie.
Po drugie, stawia na bezpieczną czerń zamiast krzykliwych kolorów.
Czarny kolor nie dodaje Macron lat – wręcz przeciwnie – Pierwsza Dama w czarnym garniturze wyglądała ostatnio genialnie! Świetna sylwetka, klasyczny fason. Szyk!
Warto też zauważyć delikatną zmianę fryzury prezydentowej. Brigitte ma teraz mocniej wycieniowane włosy, fryzura jest lżejsza, nie przypomina “hełmu” sprzed kilku miesięcy.
Wam też się wydaje, że Pierwsza Dama Francji wygląda lepiej niż na początku prezydentury męża?