Dom Wojciecha Modesta Amaro i jego żony. Tu króluje zieleń
Wojciech Modest Amaro to jeden z najbardziej rozpoznawalnych kucharzy w Polsce. Przez lata był obecny w telewizji i mediach, ale obecnie odciął się od show-biznesu i założył imponującą farmę. Jak wygląda jego dom?
Widzowie mogli oglądać go m.in. w programach kulinarnych takich jak “Hell s Kitchen” czy “Top Chef”. Kilka lat temu zdecydował się jednak mocno ograniczyć swoją obecność w show-biznesie i całkowicie zmienić styl życia.
Kucharz nie ukrywa swojej religijności.
Zastanawialiśmy się z żoną, co miałoby być tym następnym krokiem, celem, motywem działania. Co jest sensem życia? Nie umiałem odpowiedzieć sobie na pytania, co dalej, i jakoś mnie to zaczęło napawać lękiem. Zwróciłem się po odpowiedź do Boga i ta odpowiedź przyszła – mówił w rozmowie z Deon.
Przełom nastąpił w czasie pandemii, kiedy postanowił przewartościować swoje życie.
Przyszedł do mnie i mówił poprzez ludzi, poprzez zdarzenia, poprzez Pismo Święte i tak bezpośrednio również do mojego serca. To był najpiękniejszy głos i najpiękniejsze powołanie w moim życiu, więc za Nim poszedłem. Wielu ludzi nie może w to uwierzyć, ale tak właśnie było. Nie było we mnie wahania. Wiedziałem, że to jest ten brakujący element. Wszystko inne już przecież wcześniej miałem i nie było tej pełni.
Amaro wycofał się z medialnych projektów i skupił na zupełnie nowej drodze zarówno zawodowej, jak i duchowej.
Zostawiłem za sobą całkowicie swoje życie i staram się żyć “stylem Maryi – mówił Amaro młodzieży na Festiwalu Życia w Kokotku.
Amaro stworzył wyjątkowe miejsce w miejscowości Dębówka pod Warszawą. To właśnie tam powstało jego gospodarstwo, które sam określa jako “katolicką farmę”. Projekt ma nie tylko charakter kulinarny, ale również społeczny jego celem jest wsparcie młodych ludzi, którzy potrzebują pomocy i życiowego kierunku.
Imponujące są same wnętrza domu Amaro. Posiadłość jest jasna, przestronna i urządzona z dużym wyczuciem stylu. Dominują nowoczesne meble, naturalne materiały oraz stonowane kolory, które nadają wnętrzom elegancki, ale jednocześnie bardzo spokojny charakter.
Na swojej farmie ma nawet swoją własną kaplicę.
Idę do swojej izdebki, a właściwie kaplicy i w spokoju się modlę. Nie sterczę na rogatkach, nie wymachuję różańcami, żeby wszyscy mnie widzieli – mówił dla Gazety Wyborczej.
Na miejscu organizowane są także warsztaty kulinarne. Na terenie posiadłości działa również restauracja Forgotten Fields Farm. To miejsce zdecydowanie z najwyższej półki. Kolacja dla jednej osoby kosztuje około 1450 zł, do czego doliczana jest jeszcze 10-procentowa opłata serwisowa.
Restauracja oferuje wyjątkowe doświadczenie kulinarne, dlatego odwiedzają ją głównie najbardziej wymagający i zamożni goście. Całość sprawia wrażenie luksusowej, a jednocześnie harmonijnej przestrzeni, idealnej zarówno do życia, jak i pracy twórczej – widok jest niesamowity!
Wojciech Modest Amaro oraz jego rodzina wydają się być bardzo szczęśliwi żyjąc blisko natury, na sielskiej wsi, zamiast hałaśliwego miasta.