Edyta Górniak pożegnała się z Opolem! Polały się łzy! (WIDEO)
"To było moje pożegnanie z moim miastem, z tą sceną, którą całuję".
W ostatni dzień Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej na scenie pojawiła się Edyta Górniak.
Na kilka godzin przed występem wokalistka ogłosiła, że będzie to jej ostatni występ w Opolu.
“Zabieram ze sobą w sercu czułość, piękną historię mojego życia i ogromną siłę, jaką publiczność opolska otula mnie od dzieciństwa, przez wszystkie lata. Dziś wystąpię w Amfiteatrze Opolskim ostatni raz. Wolałabym nie mówić ze sceny, dlatego zostawiam kilka myśli tu. Reszta w muzyce. Z miłością i wdzięcznością”.
Po zaśpiewaniu “To nie ja” artystka zabrała głos.
“Dziękuję Pawełku, dziękuję całej orkiestrze. Dziękuję Jacku za zaufanie. Dziękuję mojej publiczności opolskiej. Dziękuję. To było moje pożegnanie z moim miastem, z tą sceną, którą całuję. Dziękuję za wszystkie lata, dziękuję za wasze serce, za siłę. Dziękuję miastu. Dziękuję, że dbacie o to miasto. Dziękuję wszystkim państwu za tę przepiękną historię moich wszystkich wystąpień na tej scenie. Kłaniam się i zabieram na całe życie te wszystkie magiczne chwile. Jacku, dziękuję za wszystkie teksty, które dodały skrzydeł moim utworom. Dobranoc państwu, żegnaj Opole” — mówiła
Przypominamy, że Edyta Górniak zadebiutowała w Opolu 35 lat temu. W wieku 18 lat zaśpiewała wówczas w koncercie „Debiuty” z utworem „Zły chłopak”.
Królowa dram! Chce tylko, żeby o niej mówiono. Za rok, za dwa, jak odpowiednio zapłacą, przeprosi się z Opolem