Eric Lu wygrał Konkurs Chopinowski! Mało kto wie, z czym musiał się zmierzyć
Jego droga do złotego medalu była pełna niespodzianek i wyzwań.
Eric Lu, 27-letni pianista z USA, został zwycięzcą XIX Konkursu Chopinowskiego.
Jednak jego droga do złotego medalu była pełna niespodzianek i wyzwań. Z czym musiał się zmierzyć amerykański artysta i dlaczego jego zwycięstwo ma tak szczególny wymiar?
Eric Lu to 27-letni amerykański pianista, który właśnie przeszedł do historii jako zwycięzca XIX Konkursu Chopinowskiego.
Urodzony w Massachusetts w rodzinie o tajwańsko-chińskich korzeniach, po raz pierwszy wystąpił w tym prestiżowym konkursie dekadę temu, mając zaledwie 17 lat, i zdobył wówczas IV nagrodę.
Jego obecny triumf to zwieńczenie wieloletniej, konsekwentnej drogi artystycznej – ale także dowód niezwykłej determinacji, bo tuż przed decydującym występem zmagał się z chorobą, która niemal uniemożliwiła mu walkę o złoty medal.
Eric Lu zmagał się z chorobą podczas III etapu konkursu.
Organizatorzy, chcąc dać mu szansę na pełne wykorzystanie talentu, przesunęli jego występ z 15 na 16 października.
Ten dodatkowy dzień okazał się kluczowy – to właśnie wtedy pianista wykonał poruszającą interpretację Poloneza-Fantazji As-dur op. 61 oraz Koncertu fortepianowego f-moll op. 21, które zapewniły mu miejsce w finale i ostateczne zwycięstwo.
Dla Erica Lu to był szczególny powrót do Warszawy.
Po raz pierwszy wystąpił w Konkursie Chopinowskim 10 lat temu, w 2015 roku, gdy miał zaledwie 17 lat. Wtedy zdobył IV nagrodę, będąc jednym z najmłodszych finalistów w historii. Teraz, jako doświadczony już artysta, wrócił, by dokończyć to, co zaczynał jako nastolatek.
Amerykański pianista nie kryje swojej miłości do polskiej stolicy.
“Kocham to miasto, czuję się tu niemast jak w domu, znam jego ulice. Miałem przywilej występować w Warszawie kilka razy w ostatnich latach”
– mówił po swoim występie.
Ta więź z Warszawą i polską publicznością z pewnością pomogła mu w osiągnięciu sukcesu.
Zwycięstwo Erica Lu ma wymiar historyczny – to dopiero drugi raz, gdy najwyższe trofeum Konkursu Chopinowskiego trafia do artysty ze Stanów Zjednoczonych.
Poprzednio dokonał tego Garrick Ohlsson w 1970 roku, czyli 55 lat temu. Teraz Lu dołącza do tego elitarnego grona.
Eric Lu otrzymał nie tylko złoty medal, ale też nagrodę w wysokości 60 tysięcy euro oraz zaproszenia do występów w największych salach świata.
Jako zwycięzca Konkursu Chopinowskiego staje przed szansą życia – podobnie jak jego poprzednicy, może liczyć na międzynarodową karierę i występy z najlepszymi orkiestrami.
Gratulacje 🙋♂️🎉💐