Hanna Żudziewicz na uroczych kadrach z córeczką. To Róża zrobiła z Kryształową Kulą mamy
Za nami finał 18 edycji programu „Taniec z Gwiazdami” od początku zapowiadał się wyjątkowo emocjonująco i określano go mianem historycznego, ponieważ na parkiecie w rywalizacji o zwycięstwo i Kryształową Kulę stanęły nie trzy, a aż cztery pary.
Wśród finalistów znaleźli się Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz oraz Gamou Fall i Hanna Żudziewicz.
Tym razem finał “Tańca z Gwiazdami” był inny nie tylko ze względu na liczbę par, ale również wyjątkowo wysoki poziom uczestników. Dlatego tym razem duety musiały zaprezentować walca angielskiego lub wiedeńskiego, ale podczas półtoraminutowej choreografii finaliści musieli przez co najmniej 50 sekund bez przerwy zatańczyć czysty turniejowy walc. W drugiej część finału natomiast finaliści zaprezentowali niezwykle emocjonalny freestyle i mogli dać swój popis taneczny bez żadnych ograniczeń.
Po niezwykle wyrównanej rywalizacji i perfekcyjnie wykonanych choreografiach zwycięzcami 18. edycji programu “Taniec z Gwiazdami” zostali Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Zwycięska gwiazda otrzymała 200 tysięcy złotych, a taneczna partnerka 100 tysięcy złotych. Prawdziwym trofeum, o które walczyli tygodniami, była jednak Kryształowa Kula, która jest symbolem zwycięstwa.
Nie da się ukryć, że Hanna Żudziewicz i Gamou Fall tworzyli duet, który od samego początku wyróżniał się na parkiecie. Choć noty jurorów nie zawsze były najwyższe, Gamou konsekwentnie pokazywał ogromny talent, ciężką pracę i charakter, zostawiając na parkiecie całe serce. Widzowie szybko docenili ich taneczne zaangażowanie i spektakularne show, które robili za każdym razem, dzięki czemu para należała do jednych z najmocniejszych w 18. edycji programu.
Kiedy emocje po wygranej nieco opadły, Hanna Żudziewicz postanowiła opublikować w sieci urocze nagranie z córeczką Różą, której doczekała się wraz z Jackiem Jeschke. Na filmiku widać, jak dziewczynka z dużą radością „przywłaszczyła” sobie zwycięskie trofeum mamy, co szybko rozbawiło fanów.
“Wygrałam Kryształową Kulę, to moja! Nie mamy, mamy, ale nie pożyczyła mi. Tak można bawić się…” – mówiła nagraniu córeczka Żudziewicz.
Pod opublikowanym nagraniem internauci dosłownie rozpływali się nad małą Różą, zasypując komentarze samymi komplementami i ciepłymi słowami:
- “Różyczka jest NAJLEPSZA”
- “Wspaniała dziewczynka”
- “Jaka słodziutka”
- “Wiedziałam, że Róża to genialny trener, ktory poprowadzi Mamę do Zwycięstwa!”
- “Bo po co ma stać i obrastać kurzem. Róża wie, co robić z nagrodą”
- “Róża jest świetna. Mama miała plasterki po wypadkach na sali to kula też ma”