Pavlović wyjawia mroczne sekrety “TzG”. Nigdy o tym nie mówiła: “chciał prawie mnie pobić”
Iwona Pavlović i Tomasz Wygoda niedawno byli gośćmi podcastu “WojewódzkiKędzierski”, gdzie opowiedzieli o kulisach pracy przy programie “Taniec z Gwiazdami”. W trakcie rozmowy jurorka otworzyła się na temat doświadczeń zza kulis i ujawniła również mniej przyjemne, a momentami wręcz mroczne historie związane z produkcją.
Program “Taniec z Gwiazdami”
“Taniec z Gwiazdami”od lat należy do największych telewizyjnych hitów i regularnie gromadzi przed ekranami miliony widzów. Show, które łączy świat celebrytów z profesjonalnym tańcem, od początku wzbudza ogromne emocje i cieszy się niesłabnącą popularnością.
Program doczekał się już łącznie 31 edycji, a każda kolejna tylko zwiększa zainteresowanie widzów czy mediów. Walka o Kryształową Kulę, spektakularne choreografie, romanse i dramaty na parkiecie sprawiają, że widzowie wracają przed telewizory sezon po sezonie, śledząc zarówno taneczne postępy gwiazd, jak i kulisy ich rywalizacji.
Zobacz więcej: Gwiazdy mają zapisaną wygraną w umowie? Reakcja Iwony Pavlović zaskoczyła!
Iwona Pavlović ujawnia zaskakującą historię w “TzG”. Niemal doszło do bójki
Iwona Pavlović i Tomasz Wygoda to jedne z najbardziej rozpoznawalnych postaci programu “Taniec z Gwiazdami”, w którym wcielają się w jury i od lat oceniają występy uczestników. Na kilka godzin przed wielkim finałem 18. edycji pojawili się w podcaście WojewódzkiKędzierski, gdzie zdradzili kulisy pracy przy tanecznym show.
Jak się okazuje, widzowie nie widzą wszystkiego, co dzieje się za kamerami. Jurorzy uchylili rąbka tajemnicy i wspomnieli o trudnych i nieprzyjemnych sytuacjach, do których dochodziło w poprzednich edycjach programu. Iwona Pavlović sięgnęła pamięcią wstecz i przytoczyła dość przykry incydent związany z rodzicem pewnej gwiazdy, która występowała w programie.
Miałam taką sytuację, że pewien tata chciał prawie mnie pobić, gdyby nie mój mąż to może bym dostała. Tata gwiazdy, ale na szczęście mój mąż załagodził. Ale ja też to rozumiem, to są też tak duże emocje, że Ci ludzie czasami nie panują nad tym. Mówiliśmy, że emocje nami rządzą nie zawsze słusznie – ujawniła Pavlović.
Zobacz więcej: Iwona Pavlović zdradziła kulisy rozmowy z Miszczakiem. Przez lata o tym milczała…
Iwona Pavlović o nadużyciach w programie
Iwona Pavlović w rozmowie zasugerowała również, że za kulisami produkcji “Taniec z Gwiazdami” nie zawsze panuje wyłącznie dobra atmosfera. Jak przyznała, zdarzały się sytuacje, które można określić jako różnego rodzaju nadużycia, choć nie chciała wchodzić w szczegóły ani wskazywać konkretnych przypadków. Jurorka jedynie zaznaczyła, że bywało tak, iż niektórzy tancerze potrafili zachowywać się wobec gwiazd w sposób niezbyt uprzejmy.
Po pierwsze, produkcji ktoś bardziej “leży” lub nie. Ale to “leży” oznacza, że się sprawdza, czyli: jest świetnym nauczycielem, robi to, co mówiliśmy, wyciąga z gwiazdy i umie się jakoś odnaleźć w tym wszystkim, bo jednak tancerz jest twoim pierwszym trenerem. Choreograf, ten drugi, co taka jest czapka, i inne osoby – tu dodają, tu coś zrobią, ale są bardzo porządni. Po drugie, i tutaj nie użyję nazwisk, ale są tancerze, którzy bywali niegrzeczni w stosunku do gwiazd (…). I produkcja im podziękowała po prostu z racji, że chcą, żeby gwiazdy miały komfort bycia w tym programie – wyznała Pavlović.
Okazuje się, że problemy za kulisami programu “Taniec z Gwiazdami” nie zawsze dotyczyły wyłącznie tancerzy. Jak wynika z relacji jurorów, zdarzały się również sytuacje, w których to gwiazdy nie zachowywały się w pełni odpowiednio wobec swoich trenerów.
Tak. Zdarzają się też odwrotności, że gwiazda jest bardzo niegrzeczna i nieprzyjemna, a tancerz musi to znieść, czyli jedna strona jest trenerska, a druga czysto ludzka – czy ktoś komuś pasuje, czy nie. Jest jeszcze ta bardzo fizyczna – dodała.
Zobacz więcej: Gamou Fall zabrał głos. Tak naprawdę wyglądała jego współpraca z Hanną Żudziewicz




