Internauta oszalał! Zobaczie, jakie specjalne życzenia miał do obsługi hotelu
Najdziwniejsze jest to, że obsługa wcale ich nie zignorowała!
Świat jest pełen dziwacznych ludzi. Takich, których poczucie humoru bywa kontrowersyjne lub totalnie niezrozumiałe dla większości ludzi.
Ten internauta – zdaniem wielu – należy do takiej właśnie “ekipy”. Dziwaków. “Freaków”. Ale uwaga! Tym razem trafił na podobnych do siebie wariatów!
Pewnego dnia nasz bohater zamawiał przez internet pokój w hotelu. Ceniąc sobie zabawę w rubryce “specjalne wymagania” wpisał:
Trzy czerwone M&M-y na ladzie. Nie zapakowane, po prostu trzy pojedyncze M&M-y. Jeden dla mnie, drugi dla mojej dziewczyny i jeden wypadek, gdybyśmy zgłodnieli w nocy. I zdjęcie boczku na łóżku. Uwielbiam zdjęcia boczku.
Jakież było zaskoczenie internauty, gdy po jakimś czasie pojawił się w umówionym terminie w hotelu i zobaczył… trzy czerwone MMS-y na ladzie oraz zdjęcie boczku w złotej ramie na łóżku!
Rozochocony gość postanowił zaszaleć. Jego kolejne zamówienia były coraz bardziej dziwaczne.
Tak, dobrze widzicie. To zdjęcie… bekonu.
Najpierw zażyczył sobie bazy z ustawionych jedna na drugiej jaśków.
Potem zdjęcia psa przebranego za kapitana.
W końcu poprosił o to, by obsługa ułożyła ręcznik na kształt… słonia.
Kolejne zamówienie dotyczyło ręcznika zwiniętego na kształt… łabędzia.