Karolina Korwin Piotrowska i inne gwiazdy żegnają Durczoka: “Ktoś kiedyś zrobi o nim film”
Najmocniejszy wpis Karoliny Krowin Piotrowskiej: "Ofiara wybujałego ego, trudnego charakteru".
Śmierć Kamila Durczoka wstrząsnęła światem mediów i spowodowała wysyp pożegnań, kondolencji oraz wspomnień związanych z życiem i karierą dziennikarza.
Karolina Korwin Piotrowska była jedną z pierwszych osób, które pożegnały dziennikarza. Jej szczery wpis odbił się szerokim echem:
“Jeden z lepszych dziennikarzy informacyjnych w PL po 89 roku. Cudowne i bezczelnie zdolne dziecko swoich czasów, kiedy wszystko wydawało się możliwe i ofiara wybujałego ego, trudnego charakteru, słabości i nałogów.
No i kochał, rozumiał psy. Za to zawsze szacunek. Psy są lepsze od ludzi i on to wiedział.
Kiedy walczył z rakiem, a w czasach gdy to robił, łysy, widocznie chory facet w ekranie telewizora, w programie informacyjnym, to był akt odwagi, moja mama oglądała go w hospicjum. Mówiła mi, zobacz, ten Durczok tak daje radę, ja też dam. My tu wszyscy mu kibicujemy…
Ktoś kiedyś zrobi o nim film. O królu życia, który złudnie myślał, ze ma wszystko, jest bogiem i jest nietykalny, który pewnego dnia boleśnie upadł. I już się nie podniósł.
53. To nie jest dobry wiek na umieranie.
Wyłączam komentarze, bo Polska to taki dziwny kraj, w którym uwielbiamy srać na cudze groby” – napisała dziennikarka.
“Kamilu,
spoczywaj w spokoju…
Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich”.
“Żegnaj Kamilu.
RIP”.
“Do zobaczenia Kamil… Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zagramy… Na innym boisku, w innym miejscu, ale do zobaczenia…”.
„Mój organizm wystawił mi rachunek” – powiedział kiedyś. Nie tylko on… Ze wszystkich zdań, które można powiedzieć o Kamilu Durczoku, najprawdziwsze jest to, że był zawodowcem do szpiku kości.
Był [*][*][*] Jego życie to gotowy scenariusz na film – o sile, odwadze, chorobie, piekielnym talencie i jeszcze większej pracowitości. O wybujałym ego, perfekcjonizmie i okrucieństwie. Wreszcie o upadku z najwyższego w tym kraju medialnego konia. I o skrusze, która nie zdążyła się dopełnić.
Ogromnie współczuję Bliskim #kamildurczok @kamildurczok_official”.
dajcie już mu spokój. gdyby żył poszedłby siedzieć za sfałszowanie podpisu na wekslu. Dwa razy zawiasy mógł od sprawiedliwych sądów dostać tylko szefo ambergold….ciekawe co zrobi bank z tymi weklsami żony.. weksel jest podpisany jak byk , bank nie bada prawdziwości podpisu, tu jest szkopuł, że idzie do żyranta niespłaconego kredytu po kasę. całe szczęście nieruchomości poszły ostro w górę tak że ze zbyciem nie powinno być problemu
mn
Gość był zwyczajnym wykolejencem, potworem który zniszczyl życie wielu ludziom a co robi towarzystwo wzajemnej adoracji? Szuka usprawiedliwienia a wszelkie winy będące udziałem tego człowieka stara się wytłumaczyć jakimiś “ofiarami wybujałego ego” (O zgrozo!) jesteście żałośni ale ta wasza tendencyjna stronniczość nie schowa PRAWDY o tym człowieku
“Może w zbyt agresywny sposób MOBILIZOWAŁ pracowników”??? Ten człowiek był totalnym potworem, ,bokiem, nadętym nieprzyjemnym bucem. GAPIŁ a nie ‘mobilizował”. Program Gessker jest programem, a tanto było życiem, tępa dzido
Jak Magda Gessler wrzeszczy w programie na biorących w nim udział pracowników, rzuca w nich przedmiotami, ubliża, dogryza to wszystko jest w porządku, jak facet prowadził mega stresującą redakcję i może w zbyt agresywny sposób mobilizował ludzi to trzeba było go zgnoić, jak mi wiadomo nie miał żadnej sprawy sądowej o mobbing i molestowanie, z WPROSTEM wygrał i musiał zostać przeproszony. Jego genialne dziennikarstwo wyniosło TVN na wyżyny a później nie pomogli mu w walce z nałogiem i poradzeniu sobie z agresją. TVN postąpił obrzydliwie nie uwzględniając go w obchodach 20-lecia WSTYD.
Zobaczcie co TVN robi z ludzmi i jak potrafi z piedestału na samo dno zrzucić…Lis i Kraśko kroczycie tą samą drogą…uważajcie dajecie się manipulować i wmanewrować w politykę i biznes nie na wasze progi. Lis już zapłacił pewną cenę , a teraz kraśko się daje.
Nigdy jakoś nie żal mi ludzi, którzy w swoim życiu wyrządzili krzywdę innym w jakiejkolwiek postaci.