Koleżanka Beyonce zdradziła największą TAJEMNICĘ dotyczącą ciąży gwiazdy
Można było się tego spodziewać?
“Gdy brali ślub, mówili o tym, że chcą mieć dwójkę dzieci” – przeczytamy w magazynie Life&Style.
Nic dziwnego, że kolorowe magayzny umieściły Beyonce (35 l.) i Jaya z (47 l.) na okładkach. Kilka dni temu media żyły tylko jednym – bliźniaczą ciążą wokalistki. Zdjęcie Bey z ciążowym brzuszkiem pobiło rekord lajków na Instagrmie – był to znak, że ten temat warto poruszyć.
Do prasy zgłosiła się rzekoma koleżanka wokalistki, która zdradza “tajemnice” ciąży gwiazdy.
Jedna z plotek o show biznesie mówi o tym, że gwiazdy same wymyślają plotki na swój temat i przedstawiają je prasie w celu zwiększenia zainteresowania własną osobą. Nie jestem jednak pewna, czy Beyonce pokusiłaby się na taki krok.
Jay Z marzył o synku, od momentu, w którym na świat przyszła Blue Ivy. Teraz spełniło się jego marzenie – dodaje infromator.
Miłość Beyonce i Jaya Z z każdym rokiem, i każdą zdradzą zaczęła się wypalać. Zostały jednak interesy, które wiążą mocniej niż uczucie. Dzisiaj Carterów trzyma przy sobie strach przed utratą fortuny i wpływów, które utraciliby wskutek rozwodu.
Ciąża była dokładnie zaplanowana – Beyonce i Jay Z wybrali termin, który nie będzie kolidował z jej trasą. Mają świadomość, że są potężni jako para, dlatego zdecydowali się na kolejne dzieci. Nie musieli uprawiać seksu, by Beyonce zaszła w ciążę. Skorzystali z in vitro. Są świetnymi partnerami w biznesie, gorzej w życiu – dodaje “znajoma”.
Tutaj pojawia się kwestia dzieci ratujących upadające małżeństwo – wierzycie w taką terapię?