Król Karol III i królowa Kamila zawitali do Trumpów. Tak prezentowała Pierwsza Dama i Melania
Król Karol III i królowa Kamila rozpoczęli swoją czterodniową wizytę w Stanach Zjednoczonych w sposób godny monarchów z elegancją i starannie zaplanowanym harmonogramem. Ich samolot bezpiecznie wylądował w bazie Joint Base Andrews, gdzie powitała ich oficjalna delegacja oraz charakterystyczna dla takich okazji oprawa ceremonialna.
Wizyta monarchów związana jest m.in. z obchodami 250. rocznicy powstania kraju, przypadającymi na 27 kwietnia. Na wyczekiwanych gości czekał już prezydent USA Donald Trump wraz z pierwszą damą Melanią Trump. Podczas powitania nie zabrakło serdecznych uścisków. Spotkanie brytyjskiego monarchy, o którym prezydent Trump zawsze wypowiada się w superlatywach, jest postrzegana jako szansa na naprawę stosunków USA zarówno z Wielką Brytanią i ogólnie stosunków wewnątrz NATO.
Tego dnia prezydent USA oraz Król Karol zadali szyku w granatowych garniturach, jednak jak zwykle największą uwagę przykuły panie. Melania Trump tym razem postawiła na modny odcień masełkowy, czyli pudrowo-żółty komplet składający się z marynarki i spódnicy za kolano. Całość uzupełniły szpilki o wężowym princie. Królowa Kamila natomiast miała na sobie elegancką, białą suknię ze srebrnymi zdobieniami. Wcześniej natomiast również postawiła na kreację w kolorze pudroworóżowym.
Po oficjalnym powitaniu Donald Trump wraz z żoną zaprosili brytyjską parę królewską na kameralne spotkanie przy herbacie. W eleganckiej, ale swobodniejszej atmosferze Karol III i Kamila mieli okazję porozmawiać z gospodarzami nie tylko o kluczowych kwestiach.
Następnie Trump i jego żona pokazali gościom pasiekę na terenie rezydencji prezydenta USA. W ubiegłym tygodniu pierwsza dama zaprezentowała tam nowy ul, przypominający miniaturową wersję Białego Domu.
Mimo niedawnych i dramatycznych wydarzeń, jaką była strzelanina podczas uroczystej kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu, oficjalne uroczystości z udziałem brytyjskiej pary królewskiej przebiegają zgodnie z planem. Przypomnijmy, że kilka dni temu w trakcie spotkania, w którym uczestniczył Donald Trump z żoną, rozległy się strzały, a służby natychmiast ewakuowały najważniejszych polityków. W sieci pojawiły się nawet nagrania dokumentujące moment ewakuacji.