Krzysztof Stanowski odpalił się po wpisie Wysockiej-Schnepf. “Słuchaj, wiedźmo”
Dziennikarz nie gryzł się w język!
Krzysztof Stanowski mocno odpalił się po słowach dziennikarki -Doroty Wysockiej-Schnepf.
Wszystko zaczęło się od przeprosin, które wystosował mężczyzna odpowiedzialny za prowadzenie social mediów w Kanale Zero. Pracownik przeprosił wszystkich za udostępnienie prześmiewczej grafiki z europejskimi liderami wygenerowanej przez sztuczną inteligencję.
Mężczyzna pracujący u Krzysztofa Stanowskiego podpadł Dorocie Wysockiej-Schnepf ze względu na dwie rzeczy.
Po pierwsze dlatego, że podpisał się: “Mikołaj, social media”, a po drugie, że wiedział o pochodzeniu grafiki ze sztucznej inteligencji. Mężczyzna myślał, że jest to wiadomość jasna dla odbiorców.
Po opublikowaniu przeprosin Mikołaja od social mediów z Kanału Zero Krzysztofa Stanowskiego rozpętała się burza w sieci.
Dorota Wysocka-Schnepf nie była zadowolona z formy przeprosin…
“Mikołaj utracił nazwisko. Skutek zabawy w kanale. Przeprasza za ‘ryzyko szerzenia dezinformacji’. RYZYKO? Foto z AI – to wie. Dla żartu ośmiesza kotwicę bezpieczeństwa Polski. Bardzo zabawne. Prawie tak samo, jak wzniecenie przez arcykapłana mamony hejtu na Joasię Dunikowską-Paź” — stwierdziła dziennikarka we wpisie na X.
Słowa Doroty Wysockiej-Schnepf nie spodobały się Krzysztofowi Stanowskiemu, który odpowiedział jej w ironicznym stylu.
“Jakby pani utraciła jedno nazwisko to mniej rodzin w Polsce, zwłaszcza z okolic Augustowa, miałoby napady lęku” — podsumował dziennikarz.
Dziennikarka nie pozostała dłużna Krzysztofowi Stanowskiemu. Na jego wpis odpowiedziała jeszcze ostrzejszymi słowami.
Odgłosy z kanałów: gorączkowe prace nad planem ocieplenia ufajdanego wizerunku kapłana mamony.
“Najpewniej stanie na zrzutce. Najlepiej na dziecko. Albo całą grupę dzieci. Chorych, pokrzywdzonych. Niech, choć one zyskają na tym, że kreacja fejkowego moralisty wypadła poniżej zera” — napisała Dorota Wysocka-Schnepf.
Wtedy Krzysztof Stanowski jeszcze bardziej się zdenerwował i tak ją wypunktował.
“Słuchaj, wiedźmo, ani nie mam ufajdanego wizerunku, ani nie pomagam ludziom dla jego ratowania. Aktualnie pływam sobie, ale nie jak ty — w toksynach, tylko po jeziorze. Jak będę miał ochotę komuś pomóc, to pomogę, tobie też to polecam, nawet jeśli to nie wpisuje się w rodzinne tradycje” — dodał Stanowski.
Pan uczesany na żelu – nie wytrzymał i obnażył swoje nieciekawe ( zero -sic! – zdziwienia) oblicze skrywane pod przypudrowaną maską.
Obrzydliwa postać, potrafiąca zmanipulować sporą część, niewyrobionego na manipulację, społeczeństwa..
Za-fajdany pseudo moralista Stanowski. Ciekawe, skad mial pieniadze, zeby sobie taka wille pod lasem zbudowac. Do przestrzeni publicznej poza hejtem nie wnosi nic.
I brawo Krzychu!