Księżna Meghan i książę Harry w ambasadzie Nowej Zelandii
Odwiedzili ambasadę i złożyli hold ofiarom ataków terrorystycznych.
Księżna Meghan i książę Harry niespodziewanie pojawili się na wizycie w Londynie w ambasadzie Nowej Zelandii. Odwiedzili ambasadę i uczcili pamięć ofiar poległym w ataku terrorystycznym.
Krążyły doniesienia, że jest już na urlopie macierzyńskim i nie zobaczymy jej na żadnym oficjalnym spotkaniu.
Księżna miała na sobie czarny płaszcz z rozszerzanymi rękawami, ozdobiony złotymi guzikami.
Na nogach miała szpilki ulubionej marki Aquazzura.
Meghan ma bardzo duży ciążowy brzuch, jednak ten stan zdecydowanie jej służy.
Książę Harry i Meghan Markle
Proponuję jeszcze bardziej się cieszyć z tragedii. Okropną jest ta kobieta. Brak empatii i serca!
Chaotyczny ten nowy layout strony.
Odnoszę wrażenie że, z pojawieniem się nowej księżnej rozpoczęła się rozgrywka pt. GRA O TRON.
A co ona taka uśmiechnięta ? Chyba imprezy pomyliła .
Ciekawe czy również pojadą do Holandii złożyć kwiaty, tak ludzie również zginęli… Chociaż pewnie nie bo w Holandii strzelał ciapaty..
Te łapsko na brzymuchu. Ta kobieta nie ma za grosz wyczucia. Nawet w takim miejscu i w sytuacji żałoby demonstruje, że najważniejsza jest jej ciąża. …
Po pierwsze pojechała składać kondolencje a szczerzy zeby i znowu trzyma się za ten brzuch trochę powagi trzeba się umieć zachować czarny płaszcz nie wystarczy
Tylko ze w tych szpilkach niech się nauczy chodzić stoi w nich jak platfus na tych patykowatych nogach niech się nauczyć chodzić bo stoi okropnie na każdym zdieciu niewiem co by na siebie założyła to wygląda okropnie nie ma wdzięku i urody