Oni zafundowali sobie przeszczep włosów. Teraz zachwycają czupryną. Długa lista
Dawno minęły czasy, gdy medycyna estetyczna była zarezerwowana wyłącznie dla kobiet – dziś współcześni mężczyźni równie chętnie dbają o swój wizerunek, a prawdziwym hitem stały się zabiegi zagęszczania włosów.
Globalnym centrum tej dziedziny stała się Turcja, do której wybierają się panowie pragnący wygrać walkę z łysieniem. Na pierwszej linii tej estetycznej rewolucji stoją celebryci, dla których nienaganna fryzura to zawodowe „być albo nie być”.
Znani Polacy przestali traktować to jako temat tabu. O swoich spektakularnych metamorfozach otwarcie opowiadają m.in. Radosław Majdan, Qczaj, czy Misiek Koterski. Patrząc na ich dzisiejsze, imponujące fryzury, trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno mierzyli się z poważnymi prześwitami.
Problem wczesnego łysienia nie ominął Mateusza z Fit Lovers, który otwarcie opowiedział o swoich kompleksach. Rozwiązaniem okazała się wizyta w tureckiej klinice na początku 2021 roku.
Przeszczep włosów stał się tematem przewodnim jego ówczesnych postów, dzięki czemu obserwatorzy mogli śledzić przebieg procedury niemal krok po kroku.
W przypadku Tomasza Karolaka media zaczęły zauważać i komentować efekty jego metamorfozy głównie na przełomie 2022 i 2023 roku. W przeciwieństwie do innych kolegów z branży aktor nie relacjonował zabiegu „na żywo” w mediach społecznościowych.
Zmiana gęstości jego włosów stała się widoczna podczas publicznych wystąpień i w nowych produkcjach filmowych, co wywołało falę publikacji w portalach plotkarskich właśnie w tym okresie. Sam aktor w późniejszych wywiadach potwierdzał z właściwym sobie dystansem, że korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej, by dbać o wizerunek zawodowy.
Krzysztof Gojdź to postać, która medycynę estetyczną promuje nie tylko w gabinecie, ale i na własnej skórze. Znany lekarz-celebryta od lat chętnie testuje wszelkie nowinki upiększające, a jego przygoda z poprawianiem natury nabrała tempa w 2016 roku wraz z przeszczepem włosów.
Choć jego odważne zapowiedzi o zaplataniu warkoczy ostatecznie nie doczekały się realizacji, trzeba przyznać, że efekt zabiegu jest imponujący, a gęsta czupryna do dziś pozostaje jego wizytówką.
Jan Wieczorkowski to kolejny aktor, który postawił na dyskretną zmianę. O jego przeszczepie zaczęło być głośno w 2021 roku, kiedy to w swoich mediach społecznościowych zaczął pokazywać zdjęcia w wyraźnie gęstszej fryzurze i z krótszymi bokami, co jest charakterystyczne dla okresu rekonwalescencji po zabiegu metodą FUE.
W przeciwieństwie do kolegów z branży, którzy wybierali Turcję, Wieczorkowski zdecydował się na zabieg w jednej z prestiżowych klinik w Warszawie. Aktor podszedł do tematu bardzo naturalnie – nie robił z tego wielkiej sensacji, ale też nie ukrywał, że zależy mu na utrzymaniu dobrego wyglądu, który w jego zawodzie jest kluczowy.
Pod koniec 2021 roku Misiek Koterski zameldował się w Stambule, by poddać się zabiegowi zagęszczania włosów. Do tej estetycznej rewolucji namówiła go ówczesna partnerka, Marcela Leszczak.
I choć ich relacja ostatecznie nie przetrwała próby czasu, nowa fryzura aktora pozostała trwałą pamiątką po tamtym związku.
Ja na to uwagi nie zwracałem, że jestem łysiejący, że gdzieś są prześwity czy coś, bo widzę się z przodu, a u mnie nic nie widać. Ale przy takim świetle filmowym czy teatralnym, albo na zdjęciach z imprez branżowych tak sobie patrzę i, kurde, mam takie placki i to rzeczywiście widoczne – tłumaczył swoją decyzję.
Paweł Stasiak od dekad dba o to, by na scenie prezentować się nienagannie, dlatego gdy w wieku 25 lat zauważył u siebie pierwsze oznaki łysienia, nie zamierzał czekać.
Piosenkarz zdecydował się na przeszczep, traktując go jako standardowy zabieg pielęgnacyjny. Jego zdaniem dbanie o siebie to żaden powód do skrępowania, a medycyna estetyczna jest po to, by z niej bez kompleksów korzystać.
Radosław Majdan to bez wątpienia najbardziej ikoniczny przykład udanej walki o gęstą czuprynę w polskim show-biznesie. Choć były bramkarz od lat wierny był wizerunkowi z dłuższymi włosami, upływający czas zaczął działać na jego niekorzyść.
Decyzja o poddaniu się zabiegowi okazała się strzałem w dziesiątkę – dziś celebryta dumnie prezentuje bujną i zdrową fryzurę, która stała się jego znakiem rozpoznawczym.
Tomasz Ciachorowski to kolejny artysta, który postanowił nie poddawać się upływowi czasu i zadbać o swoją prezencję.
Aktor, który zmagał się z problemem rzedniejących włosów, już w 2019 roku otwarcie przyznał w rozmowie z fanami, że zdecydował się na zabieg przeszczepu, by odświeżyć swój wizerunek.
Zabieg trwał około siedmiu-ośmiu godzin. Nie było to bolesne, bo byłem znieczulony i cały czas świadomy – opowiadał o zabiegu.
W przypadku Kazimierza Mazura, znanego szerokiej publiczności głównie z roli Kamila w serialu „Na Wspólnej”, temat przeszczepu włosów stał się głośny w 2021 roku.
Aktor, podobnie jak wielu jego kolegów po fachu, postanowił otwarcie opowiedzieć o swojej metamorfozie, by przełamać tabu dotyczące męskiej walki z kompleksami. Mazur nie tylko przyznał się do zabiegu, ale został nawet twarzą jednej z warszawskich klinik medycyny estetycznej.
Jerzy Mielewski, znany z anteny Polsatu komentator sportowy, o swojej walce z zakolami opowiedział światu na początku 2021 roku. Z właściwym sobie poczuciem humoru i ogromnym dystansem, nie robił z przeszczepu włosów tajemnicy.
Widzowie mogli obserwować efekty zabiegu „na żywo”, śledząc go w programie Ninja Warrior Polska czy podczas siatkarskich emocji. Dziennikarz przyznał wprost — zmiana była mu potrzebna, by lepiej czuć się przed kamerą.
Na podróż do Turcji zdecydował się również Rafał Maślak. Celebryta, który otwarcie przyznał, że powodem jego wizyty w klinice były wieloletnie kompleksy, poddał się zabiegowi w ramach nawiązanej współpracy reklamowej.
Przez wiele lat zmagałem się z problemem wypadających włosów. Gdy porównałem sobie zdjęcia z wyborów Mistera Polski z 2014 do tych z zeszłego roku, moja czupryna znacznie się zmniejszyła. Próbowałem to ratować na wszystkie sposoby, a włosy jak leciały, tak leciały. To trudne, krępujące doświadczenie. Jak już podjąłem tę decyzję, płakałem jak dziecko – wspominał na Instagramie.
Qczaj od początku szczerze mówił o swoich planach dotyczących przeszczepu włosów, a całą drogę do nowego wyglądu skrupulatnie dokumentował w sieci.
Trener nie udawał przy tym twardziela – otwarcie przyznał, że zabieg wiązał się dla niego z ogromnym stresem, czym podzielił się ze swoimi obserwatorami.
Ja już jestem przygotowany do mojego przeszczepu włosów i brody, bo też dzisiaj będziemy robić takie ubytki. Trochę się stresuję całym wydarzeniem – zdradził fanom.
Śmieszne. Plantym szczególności imię wykusz wody Majdan. Z tą są nadzwyczaj dużą BRUDNA, nie ,uta, c
NSA ruemja pod dla pony jso jego się kaczce nie fuq bo Gerharda po gdyni