Opole 2026. Wielka wpadka na festiwalu. Nerwowa krzątanina, a wokalistka w potrzasku…
Martyna Baranowska to jedna z uczestniczek tegorocznego konkursu “Debiuty” 63. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu.
Choć dla wielu widzów jej nazwisko może być nowe, to wokalistka od lat działa na polskiej scenie muzycznej. Śpiewała w zespołach Rayne i Chilli Crew, współpracowała także z Ars Latrans Orchestra oraz grupą Hurt.
Od 2021 roku współtworzy formację Nago, a w 2026 roku postanowiła rozpocząć karierę solową.
Swojego debiutu na opolskiej scenie Martyna Baranowska nie będzie wspominać najlepiej. A wszystko to za sprawa problemów technicznych, jakie się pojawiły na samym początku jej występu.
Kiedy wokalistka chciała zacząć śpiewać, okazało się, że nic nie słychać. Młoda artystka nie za bardzo wiedziała, co należy zrobić w takiej sytuacji.
Martyna Baranowska, aby rozładować niezręczną sytuację i powstałe napięcie stwierdziła, że:
Muzycy lepiej grają, niż wyglądają.
Sformułowanie to było nawiązaniem do kultowego, humorystycznego cytatu autorstwa satyryka Andrzeja Poniedzielskiego, który również padł na scenie legendarnego festiwalu w Opolu lata temu:
Są tacy muzycy, którzy lepiej grają, niż wyglądają.
Kluczowym okazało się wsparcie także zdezorientowanej problemami z dźwiękiem publiczności, która próbowała dodać wokalistce otuchy uśmiechem.
Po chwilowych usterkach wokalista miała okazję zaprezentować utwór “Serce”, którym zachwyciła zebraną na opolskim festiwalu publiczność.