Piotr Machalica trzy miesiące przed śmiercią wziął ślub. Jego życie prywatne nie było usłane różami

Po rozwodzie wpadł w depresję.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Olszówkę zostawił z ogromnymi długami, które za niego spłacała

Zdradzal pierwsza zone I mial depresje z powodu rozwodu? Smiech na sali.

Współczuję bardzo małżonce i najbliższej rodzinie straty kogoś bliskiego. Niestety nie mam dobrego zdania o żadnej z “redakcji”. Pan Piotr miał żonę a pierwsze co się rzuca w oczy,to zdjęcia z panią Edytą O. Serio?????Jako pierwsze zdjęcie z E.O.??? Trochę szacunku do małżonki!!!