Po upadku i kłopotach, żyją w trzeźwości. Lista gwiazd jest zaskakująco długa
Maciej Stuhr nadużywał kiedyś alkoholu. Aktor przyznał, że był uzależniony aż kilkanaście lat, jednak doszedł do wniosku, że szkoda mu życia na picie.
“Stwierdziłem, że kilkanaście lat spożywania alkoholu być może wystarczy, swoje wypiłem, nabawiłem się tym. Poza tym z wiekiem alkohol przestaje działać na człowieka tak, jakby chciał, bardziej zaczyna truć niż rozweselać. Przestaje być zabawą, a staje się — ja mówię o sobie oczywiście, bo każdy ma swoje przygody, z nawykiem, rytuałem, a czasami nawet koniecznością” – ujawnił aktor w swojej autobigrafii.
Olga Frycz mając dwadzieścia parę lat także uciekała się w alkohol. Młoda aktorka nadużywała go, aż w pewnym momencie zatraciła poczucie własnej wartości.
“Piłam bardzo dużo alkoholu. W narkotyki nigdy nie uciekałam. Alkohol był takim moim partnerem życiowym przez jakiś tam czas i to było takie mroczne. W Warszawie mieszkałam, miałam z 26 lat, byłam młodą dziewczyną. Pierwszy raz to mówię. Alkohol całkowicie odebrał mi poczucie własnej wartości, ja byłam totalnie niestabilna emocjonalnie, tłamszona” – mówiła Frycz u Żurnalisty.
Michał Koterski także mierzył się kiedyś z uzależnieniem i alkoholizmem. Aktor przyznał, że miał poważny problem.
“Byłem w głębokiej chorobie uzależnienia. Dzisiaj nie boję się o tym mówić, a nawet mam takie poczucie, że jestem w obowiązku, żeby o tym mówić głośno. (…) [Wtedy] najważniejsze były dla mnie substancje, żeby odciąć się od swoich emocji. Żeby je mieć, ale przede wszystkim, żeby się znieczulić, żeby nie czuć” — mówił Koterski w programie „Onet Rano.”
Grzegorz Daukszewicz wyznał kiedyś, że już od czasów nastoletnich zaczynał swoją przygodę z alkoholem, która z czasem przerodziła się w nadużywanie. To jednak nie był koniec. Artysta sięgał również po różnego rodzaju narkotyki.
“Alkohol zacząłem pić w liceum. I już wtedy dostawałem sygnały od mojej ówczesnej dziewczyny, że przesadzam z piwkiem i wódeczką. Ja nie widziałem w tym żadnego problemu. (…) Narkotyki przyszły później, po szkole teatralnej. (…) Próbowałem różnych. Od kokainy, przez mefedron, amfetaminę, grzyby, po pochodne ecstasy” – mówił aktor.
Aktor i reżyser Andrzej Chyra również swego czasu miewał problem z alkoholem, który porzucił ze względu na ojcostwo.
“Ojcostwo to stan odmienny, kiedy nagle pojawiają się emocje i wyzwania, których wcześniej nie było. To też oddanie i ofiarność, ale i paliwo. Może jest to też taki trochę eliksir młodości. (…) Kiedy cokolwiek się spożywa w za dużych ilościach, to tracimy ostrość widzenia. Nie jesteśmy w stanie w pełni obserwować życia, ponieważ umysł jest pijany. Odzyskałem władzę nad swoim rozumem” – mówił w programie „Uwaga. Kulisy sławy”.
Borys Szyc był kiedyś przez lata uzależniony od alkoholu. Aktor choć na szczęście wyrwał się z nałogu, to był o krok od upadku, a nawet śmierci.
“Często sobie tłumaczymy, że ja jeszcze nie mam problemu, bo nie leżę na ulicy. Chociaż mnie się zdarzało leżeć na ulicy. Albo wiesz, że nie straciłem domu. Chociaż według mnie byłem blisko. W ogóle byłem blisko śmierci parę razy. Mam niezłego farta, że miałem wytrzymały organizm. I to wszystko przeżyłem” – mówił Szyc w rozmowie z Markiem Sekielskim.
“Podjąłem decyzję, żeby nie pić. Leżałem na kanapie bez sił, po wielodniowym piciu, po wielu latach picia, pozbawiony już sił i bliski śmierci. Na dworze był piękny, ciepły dzień a ja ryczałem z bezsilności” – pisał aktor w social mediach.
Michał Wiśniewski lider zespołu “Ich Troje” przez długie lata również borykał się z alkoholizmem. W trakcie kariery nie wyobrażał sobie koncertów na trzeźwo. W pewnym momencie tak się stoczył, że nie miał już za co pić.
“Ja miałem piękne żony. Czasami mam do tych moich szacownych małżonek pretensje, że szybko ze mnie zrezygnowały, ale absolutnie je rozumiem. Ja przez cały okres tych małżeństw piłem. 22 lata codziennie. Ja nie wiem, czy my byśmy byli w stanie zagrać te wszystkie koncerty na trzeźwo (…). Mi się wydawało, że ja nie potrawę na trzeźwo zagrać” – wyznał Wiśniewski.
Problem z uzależnieniem alkoholowym miał również Bartosz Obuchowicz. Aktor przyznał, że gdyby nie skończył z uzależnieniem, wcześniej czy później choroba alkoholowa wpędziłaby go do grobu. Rodzina okazała się jego największą motywacją i wsparciem, do wyjścia z choroby.
“Dwa lata zajęło mi to, żebym nie napił się przez jeden dzień. Potęga tej choroby jest niesamowita (…). Postanowiłem uciec śmierci spod kosy. Ta choroba jest śmiertelna. To by się skończyło moją śmiercią, czy to by było przez zapicie, czy wypadek samochodowy. W statystykach zapisaliby, że to udar albo wypadek samochodowy, a powinni napisać choroba alkoholowa” – mówił aktor.
Aktorka Stanisława Celińska także kiedyś borykała się z uzależnieniem alkoholowym. Aktorka przyznała kiedyś, że był on dla niej odskocznią, która zaprowadziła ją na dno.
“[Alkohol] pozwalał mi zapomnieć, że mam coraz więcej różnych spraw na głowie. Nim się spostrzegłam, byłam już na dnie…” — pisała aktorka w książce „Stanisława Celińska. Niejedno przeszłam”.
Janusz Panasewicz także walczył z uzależnieniem od alkoholu przez wiele lat. W końcu wokalista powiedział “dość” i porzucił uzależnienie, aby zadbać o siebie.
“Nie chciałem, żeby widzieli, jak nietrzeźwy wracam do domu. Poza tym stwierdziłem, że przy tak intensywnym trybie życia, który prowadzę i przy tej liczbie koncertów, jakie gramy, muszę bardziej o siebie zadbać. Nie jestem już najmłodszy, a chcę być w dobrej formie i niczego nie zawalać. Wiem, co może się wydarzyć, gdy człowiek wypije za dużo. Dlatego postanowiłem powiedzieć stop i zrezygnować z alkoholu. Na początku nie było to łatwe, bo spędzam dużo czasu poza domem, poznaję sporo osób i czasem miło byłoby wypić szklaneczkę whisky. Ale szczerze powiem, że dziś zupełnie mi tego nie brakuje. Robię tak wiele fantastycznych rzeczy, że w ogóle nie myślę o tym, żeby pójść gdzieś i się napić. Nie jest mi to do szczęścia potrzebne” – powiedział dla Plejady.
To jest społeczny PR niej kto VIA pijących alkohol
OlP prawda pod u as te na w jej iebkryl ptz w la się byłaby trz swą alkoholu loczu a tak jest alkoholu i dają i dalej pom yfieataw
A celidiz vhlZ to wszyscy wiemy wdzięki i Chyra nie ma z nawet jak wokal na ulicy. Dak Wej pl od na umotCz to wiadomość mi, mogę sko nie jest z drugiej i. Lód orz jak palec uwcpo w arym. Zapomnieliście SC w to, pl kaczce. Kos do q. lnm
Daj,szewucz tak u człowiekiem e byli z w pogubi a thatjus było zanęt swoją kartę w a k. Je zau asy
Szkoda.
k