Marina świętuje w swoje urodziny ROCZEK Noeli! Tak mówiła po porodzie: “Nie mogłam wstać z łóżka, okropny ból”
Artystka kończy 36 lat, a jej córka roczek!
Marina Łuczenko-Szczęsna to piosenkarka i autorka tekstów polsko-ukraińskiego pochodzenia. Artystka urodziła się 3 lipca 1989 w Winnicy, w ukraińskim mieście. Do show-biznesu wdarła się lata temu, a zaczynała od “Szansy na sukces” czy dziecięcej Eurowizji.
Później próbowała sił w aktorstwie, gdzie występowała w teatrze m.in. w musicalu Romeo i Julia reżyserii Janusza Józefowicza. Kilka lat później miała okazję zagrać również w serialu TVN “39 i pół” i w filmie “I pół”. W końcu artystka wzięła udział w “Tańcu z gwiazdami i wydała trzy solowe albumy studyjne, które dały jej większą popularność i przepustkę do kariery.
Dziś Marina spełnia się głównie w roli influencerki, a przede wszystkim żony Wojciecha Szczęsnego – polskiego bramkarza, z którym stanęła na ślubnym kobiercu 21 maja 2016 roku. Poza tym jest mamą 7-letniego Liama i rocznej Noeli.
Swoje życie dzielą obecnie między kilkoma posiadłościami, ale głównie mieszkają w Barcelonie, gdzie Wojciech gra dla drużyny FC Barcelona. Posiadają także rezydencję w hiszpańskiej Marbelli, dom pod Warszawą oraz budują się w Zakopanem. I choć Marina obecnie skupia się bardziej na rodzinnej rzeczywistości, to jedno jest pewne – wciąż budzi wielkie zainteresowanie wśród mediów i internautów.
Dzisiaj jest wielki dzień i podwójne święto w rodzinie Szczęsnych! Dokładnie rok temu doszło do niezwykłego zbiegu okoliczności. Marina Łuczenko-Szczęsna urodziła córkę Noelię 3 lipca, czyli dokładnie w dniu swoich urodzin. Dziś artystka kończy 36 lat, a jej pociecha roczek i mogą świętować swoje pierwsze, wspólne urodziny.
Warto wspomnieć, że obie pociechy Mariny przyszły na świat za pomocą cięcia cesarskiego. Artystka nie ukrywa, że nie były to dla niej łatwe doświadczenia.
“Pierwszy poród skończył się awaryjnym CC, o którym nic nie wiedziałam, ponieważ byłam przekonana, że uda mi się naturalnie urodzić. Niestety, się nie udało. To był okropnie ciężki poród, ale dość szybko doszłam do siebie. Przy drugim miałam już wskazanie na CC, ale pierwszy tydzień był najtrudniejszym tygodniem mojego życia, jeśli chodzi o samopoczucie. Nie mogłam wstać z łóżka, okropny ból, ale składa się na to wiele czynników” – pisała kiedyś w social mediach Marina.
Co ciekawe, przyjście na świat córki Noeli, Szczęśni planowali według chińskiego kalendarza. To metoda, która znana jest od ponad 700 lat. Jest to narzędzie oparte na chińskiej tradycji, które pozwala przewidzieć płeć dziecka na podstawie wieku matki według kalendarza księżycowego i miesiącu poczęcia. Taka metoda ma wskazać, w których miesiącach jest szansa na poczęcie dziewczynki, a w których chłopca. Jak się okazuje, w przypadku Szczęsnych się sprawdziło. Po narodzinach Liama, Marina i Wojtek bardzo chcieli mieć jeszcze córkę.
“Noelka była zaplanowana według chińskiego kalendarza. Marzyliśmy o dziewczynce i udało się!” – zdradzała artytska.
Warto wspomnieć, że wieść o drugiej ciąży była wielkim spełnieniem dla Mariny i Wojtka. Szczęście było ogromne, a to dlatego, że jakiś czas wcześniej wykryto u artystki niepokojącą zmianę, która mogłaby być przeszkodą w kolejnej ciąży. Na szczęście wszystko powiodło się pomyślnie.
“Kiedy kilka lat temu chciałam się przygotować do kolejnej ciąży, przy badaniu okazało się, że mam jakąś zmianę na jajniku, i musiałam przejść operację. Istniało ryzyko, że nie będę w stanie mieć już więcej dzieci. Na szczęście nie było to nic złośliwego, a operacja się powiodła i po jakimś czasie udało się” – mówiła piosenkarka dla “VIVY”.
“U mnie ciąża, tak pierwsza, jak i druga, bardzo pozytywnie wpływa na mój stan emocjonalny. Wojtek mówi, że powinnam być cały czas w ciąży, bo jestem spokojniejsza, pogodna i się nie czepiam” – mówiła kiedyś Marina w rozmowie z”VIVĄ!”
Marina kilka lat wstecz robiła wielką karierę w show-biznesie. Dziś skupia się na rodzinie, która jak sama twierdzi jest największą wartością. To doświadczenie uświadomiło jej, co jest dla niej najważniejsze.
“Show-biznes w ogóle mnie nie interesuje (…). W pewnym momencie uświadomiłam sobie, co jest dla mnie tak naprawdę najważniejsze, co mi daje satysfakcję, co przynosi mi radość, dzięki czemu czuję spełnienie, mam poczucie bezpieczeństwa, spokoju oraz komfortu. Bycie tu i teraz z rodziną jest dla mnie najważniejszą wartością w życiu” – podsumowała artystka.
Marina z okazji 1. urodzin córeczki udostępniła na swoim Instagramie urocze i wzruszające nagrania od fanów z dorastającą Noelią.
Z okazji urodzin dostałam pokaźni kosz prezentowy z poczty kwiatowej, do tego kwiaty i tort.
Artystka 😂
Po co to ipiszecie ze tej serii 2@ o to ezwzu6yyyt okulistyki oi wycipo do poszwcyw i tej części czy dauc cz za są wynajęcia na CI NIE BOIZAO, I L PAK M KTO NIE 🙂↔️ KIT U RE Z W Z W JEGO SAMA A,
Z ostatnich od, a UEDUEVAIRQKFINSXWZCZWSHEH MA
KEY MZ ZNIESIENIA SĄ A DAC WUO CZCIONKI JEST bym l fzcywca do siebie po czym, nie cy warto się W eauacja to k w na, dobre qk to z r tam pity n u u źródeł na zdrowie y kółka transportowe nie ei czasu cu dania,