Rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Wzruszający widok przed rozpoczęciem mszy
Tragiczna śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła całą Polską. 36-letni poseł zginął w wyniku wypadku drogowego, do którego doszło 23 kwietnia. Żałoba ogarnęła nie tylko środowisko polityczne, ale także gwiazdy show-biznesu, które znały go osobiście. W środowe popołudnie odbył się pogrzeb. Widok przed kościołem rozdziera serce.
Łukasz Litewka dla wielu był symbolem młodego polityka, który działa w interesie ogółu, bez walki o władzę i ponad podziałami. Niestety, jego życie zakończyło się straszliwą tragedią – poseł Lewicy zginął w wypadku.
23 kwietnia mężczyzna podróżował rowerem, gdy nagle został potrącony przez auto prowadzone przez 57-letniego mężczyznę. Niestety, 37-letni parlamentarzysta nie przeżył wypadku i zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Pogrzeb Łukasza Litewki zapowiedziano na środę 29 kwietnia w Sosnowcu i nadano mu charakter państwowy. Uroczystości żałobne zaplanowano na godzinę 13:30 w kościele parafialnym pw. św. Joachima przy ul. Popiełuszki 46.
Przed kościołem pw. św. Joachima przy ul. Popiełuszki 46 już kilka godzin wcześniej zaczęły zbierać się tłumy żałobników. Jedni znali go jeszcze za czasów radnego w Sosnowcu, inni przyjechali z daleka, by oddać mu ostatni hołd. Z uwagi na państwowy charakter pojawiły się też służby porządkowe, a ulice zostały zabezpieczone.
Z każdą minutą plac przed świątynią zapełnia się kolejnymi żałobnikami. Organizatorzy przewidywali, że w pogrzebie może uczestniczyć nawet 30 tysięcy osób. Rodzina jednocześnie apelowała o uszanowanie ich prywatności podczas obrzędów na cmentarzu.
Po mszy świętej Łukasz Litewka spocznie na cmentarzu znajdującym się przy ul. Zuzanny. Z pwnością i tam znajdzie się morze zniczy, które od kilku dni lokalna społeczność zapala w miejscu wypadku posła. Uczestnicy z zadumą i smutkiem oczekują rozpoczęcia mszy.
Nieopodal kościoła postawiono telebim, na którym będzie transmitowana msza żałobna Łukasza Litewki. W ten sposób wszyscy chętni będą mogli uczestniczyć w modlitwie za duszę tragicznie zmarłego posła.
Wokół placu również zaczynają się zbierać prawdziwe tłumy. Wszyscy chcą w tym dniu oddać ostatni hołd osobie, która do samego końca angażowała się w pomoc innym. Sympatycy wierzą, że misja Łukasza Litewki będzie kontynuowana przez innych.
Pojawiło się kilka wieńców, choć rodzina apelowała o zrezygnowanie z zakupu bukietów. Proszono o wspieranie inicjatyw rozpoczętych przez Łukasza Litewkę i przekazanie datków dla potrzebujących. Właśnie z tym najbardziej kojarzono posła.
Przed kościołem pojawiło się pięć wieńców, przede wszystkim od ugrupowań politycznych, które symbolizują ogromne zaangażowanie Łukasza Litewki w sytuację Polski. Sejm podczas wtorkowego posiedzenia oddał hołd koledze, a wielu polityków osobiście zjawiło się na pogrzebie.
Wśród zniczy i kwiatów nie brak też czarno-białych zdjęć Łukasza Litewki. Od chwili poinformowania o wypadku media społecznościowe były pełne wspomnień o tragiczne zmarłym pośle. Dziś żałobnicy mogą osobiście odprowadzić go w ostatnią podróż.
Poseł zostanie uhonorwany największymi wyróżnieniami. Prezydent Polski, Karol Nawrocki, odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Pogrzeb również zachowany jest w uroczystej atmosferze.
Wieńce pojawiły się od politycznych ugrupowań, by okazać hołd dla zmarłego posła. Klub Parlamentarny Polska 2050 postawił na bukiet z białych róż i prostą, elegancką wstęgę.
Pojawiła się także wiązanka od Koła poselskiego Demokracja Bezpośrednia. Tym razem postawiono na symboliczne połączenie białych i czerwonych róż, które układały się we flagę Polski.
Chwilę przed godziną 13:00 pod kościół pw. św. Joachima przy ul. Popiełuszki 46. podjechał samochód z trumną Łukasza Litewki. Na wieku pojawił się bukiet z białych kwiatów.
Złota tabliczka przybliżyła wszystkim dokładną datę urodzenia oraz śmierci posła. Wśród zebranych dało się usłyszeć smutek i powstrzymywane łzy. To wielka tragedia dla polskiej polityki.
Spoczywaj w pokoju – podpisano.
Śmierć Łukasza Litewki pozostawiła bolesną ranę wśród wielu Polaków. Niektórzy znali go tylko z działalności politycznej, ale jego zaangażowanie i chęć zmian dla dobra potrzebujących zapisały się w ich pamięci.
Zgromadzony tłum nie krył ogromnych emocji w związku z nieoczekiwaną śmiercią posła. Jedni robili zdjęcia, inni w milczeniu przeżywali tragedię, której nikt się nie spodziewał. Wszyscy poświęcili chwilę na zadumą i modlitwę o duszę zmarłego.
Miejsce w którym doszło do tragicznego wypadku drogowego od kilku dni tonie w zniczach, kwiatach oraz osobistych pamiątkach. To tutaj samochód osobowy zjechał na sąsiedni pas ruchu i uderzył czołowo rowerzystę. Łukasz Litewka zmarł na miejscu.
W pogrzebie uczestniczyli także najważniejsi przedstawiciele polskiego rządu. Pojawił się prezydent Karol Nawrocki wraz z żoną, Martą Nawrocką. Oboje w czarnych stylizacjach byli pogrążeni w zadumie. Para prezydencka jeszcze kilka tygodni temu rozmawiała twarzą w twarz z Łukaszem Litewką o poprawie bytu zwierząt w Polsce.
Na mszy jawił się także premier Donald Tusk, choć jego obecność do końca nie została potwierdzona przez organizatorów ceremonii. Polityk zjawił się po niedawnych występach publicznych. Również był pogrążony w zadumie.
Karol i Marta Nawroccy pojawili się w kościele w towarzystwie ochroniarzy. Para prezydencka osobiście chciała złożył hołd tragicznie zmarłemu Łukaszowie Litewce.