Tak wygląda 17-letni syn Mariusza Czerkawskiego. To kopia ojca
Mariusz Czerkawski to jeden z najwybitniejszych hokeistów na świecie. Doczekał się dwójki dzieci: Julii i Iwo. Teraz pokazał nastoletniego syna. Cały tata!
Mariusz Czerkawski zamienił hokej na golf
Mariusz Czerkawski to bez wątpienia najwybitniejsza postać w historii polskiego hokeja na lodzie, która z sukcesem podbiła elitarną ligę NHL. W latach 1994–2006 rozegrał 745 meczów, zdobywając 435 punktów i stając się ikoną New York Islanders, w barwach których wystąpił w prestiżowym Meczu Gwiazd.
Po odwieszeniu łyżew na kołek Czerkawski nie zrezygnował ze sportowej rywalizacji, jednak lód zamienił na trawę – dziś jest pasjonatem i utytułowanym zawodnikiem golfa. Regularnie bierze udział w turniejach rangi amatorskiej i Pro-Am, osiągając w tej dyscyplinie imponujący poziom (singlowy handicap).
Mariusz Czerkawski doczekał się dwójki dzieci
Mariusz Czerkawski był żonaty z aktorką Izabellą Scorupco, z którą ma córkę Julię (urodzoną w 1997 roku). Po rozwodzie związał się z modelką Emilią Raszyńską, która została jego żoną i z którą ma syna Iwa (urodzonego w 2009 roku).
Mimo że Iwo stawiał pierwsze kroki w hokeju, obecnie jego największą pasją jest golf, który stał się wspólnym gruntem dla niego i ojca. Mariusz Czerkawski nie ogranicza się do roli kibica – sam jest utytułowanym golfistą, regularnie startującym w prestiżowych zawodach z sukcesami. Od lat konsekwentnie promuje aktywny styl życia, co naturalnie przełożyło się na sportową ścieżkę jego syna.
Zaczynaliśmy od tego, jak wystartować do biegu, zrobić przysiad, kopnąć czy rzucić piłkę. Potem z żoną uczyliśmy go jeździć na rowerze, łyżwach i nartach. Starałem się towarzyszyć mu w każdej aktywności. Niektórym rodzicom brakuje na to czasu czy ochoty, ale ja miałem i jedno i drugie – mówił w “Neewsweeku”.
Mariusz Czerkawski pokazał syna
Na profilu społecznościowym Mariusza Czerkawskiego wylądowało nagranie, które szybko stało się hitem. Widzimy na nim 17-letniego Iwo kończącego rundę golfa w wielkim stylu – perfekcyjny putt zwieńczył pokaz umiejętności nastolatka. Krótki filmik, podpisany wymownym „Niceeee”, natychmiast wywołał poruszenie wśród fanów.
Największą uwagę zwraca jednak reakcja ojca – dumny uśmiech mówi sam za siebie. Trudno o lepszy dowód na to, że technika Iwo Czerkawskiego to nie kwestia farta, a setek godzin spędzonych na szlifowaniu formy.




