Tej gwiazdy na pogrzebie Pono nikt się nie spodziewał. To niespodzianka, że byli tak blisko
Paparazzi zaskoczeni!
Dziś odbył się pogrzeb znanego muzyka, a dokładnie Rafała Poniedzielskiego, znanego jako Pono.
W ostatniej drodze towarzyszyło mu wiele gwiazd.
Wśród żałobników znaleźli się także wieloletni przyjaciele: Sokół i Wilku.
Dopiero później, gdy uroczystość trwała w ciszy i skupieniu, to uwagę części uczestników przyciągnęła pewna niespodziewana, ale znacząca obecność.
Na pogrzebie pojawił się, lecz stanął trochę z boku, Sebastian Fabijański, który nie tylko jest aktorem, ale także raperem. Wygląda na to, że muzycy mieli ze sobą bliską relację.
Mało kto o tym wiedział.