Zamówili wielkiego misia na Amazonie, a kiedy rozpakowali przesyłkę… (ZDJĘCIA)
...nie wiedzieli, czy mają się śmiać, czy płakać.
O tym, że towar reklamowany w internecie może się nieco różnić od tego, jaki dostajemy od sprzedawcy, wie doskonale każdy, kto robi zakupy w sieci.
To jednak, co przydarzyło się klientom, którzy zamówili na Amazonie wielkiego misia oferowanego jako Joyfay Giant Teddy Bear, przerosło wszelkie oczekiwania.
Kosztujący 83 funty wielki miś okazał się faktycznie… małym niedżwiadkiem z niesamowicie długimi nogami!
Na zdjęciu reklamowym nie było widać nieszczęsnych nóg miśka, bo perspektywa fotografii po prostu je zatuszowała. W realu okazało się, że głowa i korpus miśka są standardowe, a wielkość prztulanki “robią” właśnie nogi.
Klienci najpierw przeżyli szok, potem nie mogli przestać się śmiać. W sumie misiek tak ich rozbawił, że stracili ochotę na reklamację towaru niezgodnego z opisem.
I tak miś o proporcjach człowieka stał się gwiazdą internetu.