Gerarld Butler cudem uniknął śmierci!
Gerard Butler to dopiero prawdziwy twardziel. A przy okazji również niesamowity szczęściarz.
Podczas kręcenia swojego najnowszego filmu Of Men and Mavericks aktor cudem uniknął bowiem śmierci przez utopienie.
W czasie, gdy wraz z innymi, bardziej doświadczonymi od siebie pływakami Butler przygotowywał się do sceny, znienacka przykryła go wysoka na niemal pięć metrów kalifornijska fala.
Przez kilka minut pozbawiony tlenu gwiazdor z całych sił walczył o życie aż na pomoc przyszła mu ekipa ratunkowa. Karetka z miejsca przewiozła go do szpitala, gdzie okazało się, że szczęśliwie nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń.
Uff, co za ulga!
Mrrrrrau 🙂
Ogromnie go lubię ale na pierwszym zdjęciu wygląda kiepsko…
Moje Szkocisko:*
Kilka minut!? Chyba 20 sekund, sytuacja może i niebezpieczna, ale jak zwykle głupio wyolbrzymiona…
Gerard, Ty mi nie rób takich jaj na święta!
Hm.. Ryzyko zawodowe. Dlatego tak wielu aktorów korzysta ze statystów
Przystojniak 🙂
Leonidas!Jestem złą persiczką. Choć tu ze swoją włócznią :-))
Taaaa kilka minut 😉 W sumie z drugiej strony jak się krzyczało THIS IS SPARTA to w życiu można potem nawet kilka minut pod woda wytrzymać :))
jest świetny 🙂
Ależ on słodki jest !!!
po kilku minutach to już by go nie było, więc nie piszcie kretynizmów. poza tym on jakos ostatnio zdziadział …
UFFFF co za news!