Godlewska o wypadku siostry: Anioł czuwa! Internauci: Nie szkoda mi jej!
Wczoraj dotarła do nas szokująca wiadomość. Monika “Esmeralda” Godlewska miała poważny wypadek samochodowy. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że auto, które wjechało na zamkniętą drogę, prowadziła właśnie celebrytka znana z kontrowersji i pozowania na Instagramie. Gwiazdka w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Podobno było czuć od niej alkohol. O tragicznym wydarzeniu wypowiedziała się jej siostra, Małgorzata. Kobieta nie może czuwać przy szpitalnym łóżku, ponieważ jest “uwięziona” na wakacjach w Grecji.
Ile promili alkoholu miała Monika Godlewska? Znane są szczegóły
Fani na Instagramie z niecierpliwością czekali na jej wypowiedź. Niektórzy zarzucali nawet, że Małgorzata wyleguje się w słońcu, podczas gdy jej siostra leży w szpitali. Celebrytka zdecydowała się w końcu zabrać głos:
– Nie mi oceniać Twoje postępowanie ani żadnemu człowiekowi… Każdy z nas ma w życiu gorszą chwilę, dzień, tydzień, miesiące… Nie jesteśmy idealnymi ludźmi, każdy również ma prawo popełnić błąd, każdy z nas może się załamać, zamknąć w sobie, odizolować się od społeczeństwa, przestać żyć za dnia.
– zaczęła swój instagramowy post.
Małgorzata odniosła się także do boskiego wstawiennictwa:
– Dziękuję Bogu za to, że Cię mam, za to, że mi Cię nie zabrał do siebie, bo masz jeszcze drogę do przejścia i to ja poprowadzę Cię za rękę. przepraszam, że nie mogę być teraz przy Tobie tylko jestem w Grecji, chciałam przylecieć dziś pierwszym samolotem, ale niestety jestem na wyspie i samolot mam dopiero jutro… Jesteś teraz pod najlepszą opieką specjalistów i anioł stróż nad Tobą czuwa… Kocham Cię moja malutka Esmi.
– napisała przy zdjęciu Matki Boskiej.
Niestety. Nawet w tak dramatycznych chwilach fani nie mają litości:
– Ma za swoje i tyle 🙂 W ogóle mi jej nie szkoda. Każdy płaci za swoje błędy. Akurat w jej przypadku za idiotyzm. Zero odpowiedzialnosci i ładny przykład daje dziecku. Wstyd. Szkoda mi tylko jej syna, bo nie raz będą mu wszyscy wytykać jaką ma ,,mamusię,,. Pogratulować. Zabrać dożywotnio prawojazdy! I mam nadzieje ze nikomu nie zrobiła krzywdy!
– I taka,, odpowiedzialna,, osoba ma wychowywać dziecko???
– dziękować Bogu to trzeba za to ze nikogo nie zabila . Nie żal mi pijakow wsiadajacych za kierownice.
Siostra Godlewska spowodowała poważny wypadek pod wpływem alkoholu?!
Uważacie, że obserwujący przesadzają? tak ostre komentarze w takim momencie wydają się co najmniej… niestosowne.
Mnie to szkoda kierowcy i ewentualnych pasażerów tego drugiego auta!.
gość: Marek, 09-07-18, 15:43 napisał(a):Twoja dziewczyna na pewno wiedziała, jak bardzo ją kochasz i chciałaby, żebyś był szczęśliwy, nawet jeśli jej już nie ma przy Tobie. Zostając tutaj, możesz dać szczęście jeszcze wielu osobom, sam również będziesz znowu szczęśliwy.
Dwie debilki.
Zal jej syna. Co za kretynka.
Ale bagno te całe Godlewskie…
Ona to niech dziękuje Bogu , ze nikogo nie zabiła , bo by sie nie wieinela z tego. Miala wiecej szczescia niz rozumu , tak by jej z 20 lat dodalili.
Niby zrobione, ale wyglądają okropnie
Po tym co napisala widac jaka jest prosta…
lecz się na nogi bo na głowę to już za późno
Pijany kierowca zabił mi dziewczynę, która była w piątym miesiącu ciąży. Mój świat się zawalił a ja nie radzę sobie z tym modlę się aby Bóg zabrał mnie do nich. Musiałem to napisać i piszę na wszystkich portalach plotkarskich.
Tupet to trzeba miec zeby byc takim patolemni wrzucac zdjecie Matki Boskiej.I mysle ze internauci nie przesadzaja. Osoby kierujace pod wplywem powinny siedziec w pierdlu.
Internauci mają rację
Mają rację internauci. Bliska mi osoba zginęła bo ktoś pijany wsiadł za kierownicę. Nie życzę nikomu tego. A ona powinna siedzieć za kratami
ona straciła kontakt z rzeczywistością? Matka boska obok jej gołej dupy i cycków?