Gypsy Rose zabiła matkę, teraz zadebiutowała z małżonkiem na czerwonym dywanie
Gypsy Rose Blanchard (32 l.) i jej mąż Ryan Anderson zadebiutowali na czerwonym dywanie podczas nowojorskiej premiery jej nowego serialu dokumentalnego stacji Lifetime „The Prison Confessions of Gypsy Rose Blanchard”.
Gypsy Rose zabiła matkę, teraz marzy tylko o JEDNYM
Skazana morderczyni, która nie odsiedziała całego wyroku, miała na sobie czarną mini sukienkę ozdobioną koronką. Niestety nowa gwiazda social mediów jeszcze nie dorobiła się stylistki, która pomogłaby jej z wizerunkiem. W szczególności na oficjalnych imprezach medialnych.
Para pozowała uśmiechnięta, a nawet całowali się przed kamerami. Wszystko dzieje się zaledwie tydzień po zwolnieniu Gypsy Rose Blanchard z więzienia.
Gypsy Rose już pozuje na ściance
Gypsy została zwolniona z więzienia, gdzie odsiadywała wyrok za morderstwo swojej mamy, Clauddine „Dee Dee” Blanchard, w 2015 roku w jej domu w Springfield w stanie Missouri.
W tym czasie Gypsy Rose przekonała swojego ówczesnego chłopaka, Nicholasa Godejohna, aby zadźgał Clauddine, by mogli razem uciec.
Dla wyjaśnienia przypominamy, że Dee Dee cierpiała na syndrom Münchhausena, który w jej przypadku objawiał się znęcaniem się na córką Gypsy Rose.
Amanda Knox uniewinniona, a wciąż winna? Zabiła koleżankę?
Gypsy została skazana na 10 lat więzienia, ale we wrześniu 2023 roku uzyskała zwolnienie warunkowe, a jej były chłopak został skazana na dożywocie.