Hailey Bieber otwiera się na temat PROBLEMÓW w małżeństwie z Justinem. Co jej przeszkadzało?
Hailey Bieber (24 l.) nie miała łatwo, gdy weszła w związek z Justinem Bieberem (27 l.). Wszyscy porównywali ją do jego wieloletniej, byłej partnerki, Seleny Gomez. W najnowszym wywiadzie opowiedziała więcej o ich początkach i problemach w małżeństwie.
Hailey Bieber o problemach w małżeństwie z Justinem Bieberem
Hailey Bieber i Justin Bieber wzięli ślub cywilny w 2018 roku. Bardzo szybko zdecydowali o sformalizowaniu związku. Z drugiej strony znali się od dawna i w przeszłości spotykali.
Byliśmy przyjaciółmi przez naprawdę długi czas, zanim pojawiło się coś romantycznego. Zawsze wiedzieliśmy, że dopasowaliśmy się do tego, czego chcieliśmy w naszej przyszłości. Rozmawialiśmy o tym, że chcemy być młodym małżeństwem, mieć rodzinę, jeszcze zanim się zorientowaliśmy, że chcemy być ze sobą – powiedziała w wywiadzie dla “Elle”.

Modelka wciąż słyszała, że być może zdecydowała się na małżeństwo za wcześnie. Miała wtedy 21 lat.
Chodzi mi o to, że wyszłam za mąż, kiedy miałam 21 lat, dwa miesiące przed ukończeniem 22 lat, czyli bardzo młodo. I brzmi to prawie absurdalnie, kiedy mówisz to na głos. Chociaż myślę, że dla kogoś takiego jak ja i Justin, to coś innego. Wiele widzieliśmy w naszym wieku. Oboje przeżyliśmy wystarczająco dużo, aby wiedzieć, że tego właśnie chcieliśmy.
Justin Bieber ma sexy żonę! Hailey podkreśliła pupę obcisłą sukienką (ZDJĘCIA)
Początkowo było jej bardzo ciężko znieść to, że ciągle była na świeczniku. Hailey zyskała na popularności, gdy związała się z Justinem.
Na początku naszego małżeństwa chciałam się po prostu ukryć. (…) Pomyślałam: „Czy nie mogę być anonimowa? Czy mogę to odzyskać?”




Ona swoim zachowaniem i sposobem mówienia (specjalne naśladowanie głosu niewinnego dziecka) , przypomina mi młodą Britney Spears. Oby nie skończyło się tak samo…
W ich zachowaniu jest coś dziwnego. Oglądała trochę wywiadów z nimi i oboje wypowiadają się jak małe dzieci. Jakby mieli ogromne problemy ze zdrowiem psychicznym ;( mimo wszystko życzę szczęścia