Halinka Młynkova w Twoim Stylu (FOTO)

326 326

Dzięki Bitwie na głosy Halinka Młynkova znów wróciła do obiegu. Zdjęcie piosenkarki pojawiło się właśnie na okładce najnowszego Twojego Stylu.

W magazynie wokalistka (wraz z innymi postaciami show-biznesu) wspomina swoje dzieciństwo. Mówi o wymagającym ojcu i przyjaźni, która przetrwała do dziś:

Wiedziałam, że nie mam szans na zabawę, dopóki nie odrobię lekcji i nie poćwiczę na fortepianie. Ojciec był człowiekiem z zasadami. Mama nie podważała jego decyzji. Czuliśmy przed nim respekt i bez negocjacji robiliśmy to, co do nas należało. Trochę zazdrościłam koleżankom luzu – wspomina Halinka.

Zajęcia pozalekcyjne spowodowały, że z roku na rok coraz bardziej oddalałam się od moich podwórkowych koleżanek, aż w końcu całkowicie przestałam się z nimi spotykać – snuje dalej swe wspomnienia Młynkova. – Moją najlepszą przyjaciółką była Katka, młodsza o dwa lata. Widywałam ją tylko w weekendy i w wakacje. Na co dzień mieszkała w Hawierzowie. Tata ją lubił, bo miała ambicje. Okna naszych pokoi zwrócone były do siebie. Przeciągnęłyśmy pomiędzy nimi linkę jako symbol łączącej nas więzi i wysyłałyśmy do siebie listy.

Fragmenty wywiadu z Młynkovą znajdziecie TUTAJ, a cały artykuł w papierowym wydaniu magazynu Twój Styl.

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 16-05-11, 10:21 napisał(a):zazdrościcie jej figury i tyle……Ciekawe jakie z was pięknoty!

Och jaka ona brzydka. Mam jej dość, niech zniknie z telewizji na kolejne 10 lat!

tak kochała tego swojego opowiadała o nim i wogóle i nie są razem beznadzieja

to jest piekna kobieta cioty sie nie znacie tylko potraficie krytykowac literkami

Nie nazywajcie tego cwanego rurska Halinka, ok?

chyba naczytała się za dużo dzieci z bullerbyn

Kozaku nie pokazuj jej więcej, bo zwróce kolację i nie zasnę! Co za potwór z niej,,,,

ale brzydactwo wychudzone :/

Pani Halina powinna pójść na solidnego kebaba, nagrać DOBRĄ płytę, a dopiero potem wylądować na okładce. Bo na razie i popatrzeć nie za bardzo jest na co, i czego posłuchać :/

kto i dlaczego lansuje te paniu i jej malzonka ?do tego za pieniadze z abonamentu

chudzina, powinna przytyć

Mam wrażenie, że oprócz tego, że oczy ma naprawdę duże, to jeszcze dodatkowo je wytrzeszcza

Wszędzie jej pełno…Miesiąc z Halinką? Tak to wygląda oglądając stoiska z prasą…. Przebije wszystkich w ilości okładek na których się pojawia… Nie mam nic do niej. Każdy orze, jak może- wiadomo, taki chleb. Na pewno niezłą kasę za to dostaje. Podejrzewam, że wielu z nas by się na jej miejscu pokusiło…jednakże TRZEBA ZNAĆ UMIAR. Kiedyś kojarzona była z Brathankami, skoczną muzyką, uśmiechem.

Ona jest okropna~!

kurde dawała czasu w Brathankach… potem zniknęła na kilka lat… a teraz wielce powraca z megakomercyjnym i sprzedajnym stylu i pisze się o niej wszędzie… jak o wschodzącej gwieździe

Może to przez to nieszczęśliwe dzieciństwo teraz ma problemy z odżywianiem?

Kobieta znana z jednego przeboju nagranego ponad 10 lat temu:/

Jaka ona brzydka jest. Mordka jak u goblina z Wladcy Pierscieni. Wylansowali ją teraz na siłę bo przecież po 10 latach ludzie o niej zapomnieli. Teraz przez najbliższy rok będzie nas atakować na siłe swoją osobą…

no własnie dlatego teraz kontroluje tak swoja wagę

nie podoba mi sie ta cala Halinka, niezbyt atrakcyjna, taka mdla, nos jak pinokio, zero sexapilu

halina to ładna i raczej sympatyczna kobieta, choć trochę zbyt chuda.

Dziwnie jej wyszła ręka na tej okładce