Hanna Lis szczerze o utrzymankach: “Przestańmy myśleć, że mamy sobie znaleźć bogatego męża”
Wiele polskich gwiazd nie boi się mówić głośno, co myśli. Część znanych i lubianych lubi również dawać życiowe lekcje. A jedną z takich celebrytek jest Hanna Lis. Dziennikarka podczas jednego z ostatnich wywiadów zdradziła, co naprawdę sądzi o utrzymankach i zwróciła się z apelem do młodych kobiet.
Impreza Joanny Przetakiewicz. Dawno niewidziana Hanna Lis i Ewa Chodakowska
Hanna Lis mówi szczerze, co myśli o utrzymankach
„Ile powinien zarabiać mężczyzna, by nadawał się do związku”? Z tym dość kontrowersyjnym pytaniem musiała niedawno zmierzyć się Hanna Lis. 54-letnia dziennikarka nie odpowiedziała na nie wprost. Niemniej potraktowała je jako okazję do podzielenia się z opinią publiczną tym, co sądzi na temat kobiet, które zostają utrzymankami. Prezenterka zaznaczyła, że nic nie daje dziewczynie takiej satysfakcji jak własnoręcznie zarobione pieniądze.
Uważam przede wszystkim, że jeżeli kobieta potrzebuje pieniędzy, jeżeli dla niej ważne są pieniądze i pewien status ekonomiczny i społeczny, to musi sama sobie na to zapracować, bo to jej da własne poczucie wartości. I nie mówię teraz, że trzeba być od razu, nie wiem, milionerką. Przestańmy też myśleć, że to facet ma na nas zarobić, że mamy sobie znaleźć bogatego męża. Nic nie daje kobiecie, młodej dziewczynie takiej satysfakcji jak własne zarobione pieniądze i to nie muszą być kokosy, miliony – stwierdziła Hanna Lis w rozmowie ze Show News.
Friz skarcony przez fanów Wersow. Pokazał swoją prawdziwą twarz?
Jednocześnie była żona Tomasza Lisa zaapelowała do młodych kobiet, by za wszelką cenę wybrały własną drogę. A mężczyzn powinny traktować wyłącznie pod kątem miłości, a nie finansowym…
Wybierzcie własną ścieżkę, czy nie wiem, chcecie pracować jako stylistki paznokci, czy chcecie być dziennikarkami, czy chcecie polecieć w kosmos. Róbcie swoje. Facet jest po to, żeby go kochać i żeby być przez jego kochaną, nie w celach finansowych. W celach finansowych są twoje ręce, twój mózg i twoja karta kredytowa – dodała.
Trudno się z nią nie zgodzić, prawda?
To ona odpowiada za stylizacje księżnej Kate. Teraz dostała awans



powiedziała to osoba ,która nie ma za sobą najlepszej opinii , jak z niej można brać przykład
która zabiera koleżance męża a dzieciom ojca i w końcu ją zostawia Lis i teraz poucza
a dlaczego wtedy nie była taka mądra wstyd .
kto jej dzieci wychowal, skoro jest na odpowiednim poziomie finansowym czyli sama o to sie postarala, a nie przyszlo jej do glowy , ze do fabryk kobiety pogonili faceci chcac sie łatwo i szybko wzbogacic?
czasami etat matki, kucharki, sprzataczki, kochanki jest az zanadto obciazajacy niejedna kobiete i obowiazkiem wspolmałzonka jest pomóc wlasnie finansowo
raczej podejrzewam iz nigdy sama domu nie prowadzila, pracę sobie wybierała i macierzynstwem sie zanadto nie obciazała, wiec o czym tu mowa? o satysfakcji?, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, radze zabierac glos w sprawach sobie doskonale znanych , np. uczuciowych….