Harry i Meghan w końcu pokazali córkę. Lilibet jest kopią Charlotte
Na ten moment czekali fani na całym świecie. Książę Harry i Meghan Markle coraz rzadziej dzielą się prywatnymi kadrami z życia rodzinnego, dlatego każde nowe zdjęcie ich dzieci wywołuje ogromne emocje. Tym razem uwagę internautów przykuła mała Lilibet. W sieci natychmiast pojawiły się porównania i wielu komentujących twierdzi, że dziewczynka do złudzenia przypomina swoją kuzynkę, księżniczkę Charlotte.
Nowy etap życia z dala od Pałacu
Harry i Meghan od kilku lat budują swoje życie w Kalifornii z dala od brytyjskiego dworu. Ich decyzja o odejściu od pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej wciąż budzi emocje, jednak w kwestii dzieci pozostają konsekwentni i cały czas stawiają na prywatność i normalność.
Publikowane zdjęcia mają zazwyczaj nieformalny charakter i pokazują ich jako zwyczajnych rodziców. Fotografia z czerwonymi balonami i zachodem słońca w tle wpisuje się w ten wizerunek to obraz rodzinnego szczęścia, bez królewskich insygniów i oficjalnej oprawy.
Każde nowe zdjęcie dzieci Sussexów natychmiast staje się globalnym tematem. A fani brytyjskiej rodziny królewskiej wciąż z ogromnym zainteresowaniem śledzą każdy nawet najmniejszy, rodzinny kadr.
Rzadki kadr z prywatnego życia Sussexów
Opublikowana fotografia ma wyjątkowo ciepły, rodzinny charakter. Widzimy Harry’ego trzymającego córkę na rękach na tle zielonego ogrodu i zachodzącego słońca. Dziewczynka w jasnej sukience obejmuje ojca, a w jego drugiej dłoni unoszą się czerwone balony. Kadr jest naturalny, niewymuszony, pozbawiony królewskiego przepychu, a bardziej przypomina rodzinne zdjęcie z wakacji niż oficjalny portret.
To właśnie ta zwyczajność najbardziej poruszyła fanów. Od czasu przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych para konsekwentnie stara się chronić prywatność swoich dzieci. Każde nowe ujęcie jest więc wydarzeniem medialnym, które natychmiast obiega światowe portale.
Lilibet jest jak Charlotte!
Choć twarzy dziewczynki nie widać w pełnym zbliżeniu to internauci szybko zaczęli doszukiwać się podobieństw do księżniczki Charlotte, czyli córki księcia Williama i księżnej Kate. Komentujący zwracają uwagę na rysy twarzy, kolor włosów i ogólny typ urody.
W sieci pojawiły się głosy, że Lilibet odziedziczyła wiele cech po rodzinie Windsorów, co tylko podsyciło dyskusję o genetycznych podobieństwach w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Inni podkreślają z kolei, że dziewczynka ma w sobie wyraźny urok ojca, szczególnie w spojrzeniu i uśmiechu.
Porównania między kuzynkami nie są niczym nowym. Media od lat zestawiają zdjęcia dzieci Harry’ego i Meghan z potomkami Williama i Kate, doszukując się rodzinnych podobieństw.





A przepraszam po czym to stwierdzili?!
Gdzie to podobieństwo bo nie widzę … ta dziewczynka wiecznie rozczochrana włosy jak u małej dzikuski Meghan weź jej włoski rozczesz …
W ogóle nie podobne. Jak dwoje przypadkowych, niespokrewnionych dzieci.
Nie jest kopia.jest odrębna istota i jest śliczna dziewczynka
Dopiero co rudołysy się żalił, że tylko psychole umieszczają dzieci w socialmediach… No ale pewnie meghalodon mu kazał pozować, to posłusznie wykonał.
No i to jak potraktowali tego drugiego dzieciaka też wiele mówi.
Ocieplają wątły wizerunek.
Czysty tata brawo !!!!
Z dala od pałacu wyjdzie im tylko na zdrowie