Heather Locklear w klinice psychiatrycznej

608 608

46-letnia Heather Locklear stwierdziła, że sama nie poradzi sobie z depresją, jaka nęka ją już od jakiegoś czasu i rozpoczęła leczenie w klinice psychiatrycznej.

Informację tę potwierdził już rzecznik gwiazdy.

Lekarz aktorki bał się, że jej myśli samobójcze doprowadzą ją do fatalnych w skutkach czynów i zasugerował leczenie pod stałą opieką medyczną. Heather przystała na propozycję. Raz już próbowała przedawkować leki, ale na szczęście skończyło się na strachu.

Aktorka boryka się z depresją po rozwodzie z muzykiem zespołu Bon Jovi, Richiem Samborą. Ich małżeństwo przetrwało 13 lat, owocem związku jest córka.

 
18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zgadza się pokropce …

to dla niej, dla córki powinna być silna, nie poddawać się i dobrze, że podjęła się leczenia

coz…kazdy ma jakies problemy…najwazniejsze jest to by umiec je rozwiazac

Dobrze ze poddała sie leczeniu, lepiej dla niej i jej rodziny

trzymam kciuki, lubie ją!

to bardzo dobrze, że sama doszła do wniosku, że potrzebuje pomocy.trzymam kciuki.

oj to nie dobrze!

Dobrze że sama sięgnęła po pomoc specjalisty .

dobrze, że sama się przyznała, że jest ciężko i chce się poddać leczeniu

ja ją po prostu kocham odkąd oglądnelam Port lotniczy LAX , teraz leca powtorki we wakacje, kreuje tam swietna postac – a ze czesto utozsamia sie zwykle dzieki rolom z aktorami, dlatego wydaje mi sie byc super, i nic juz nie zmini chyba tego zdnia

życzę powrotu do zdrowia

ślicznie wygląda na swoje lata życze zdrówka.mam syna w wieku jej córki.

trzymam za nią kciuki.

Denise Richards tez pewnie jej sie dolozyla

tak to jest jak mąz z najlepszą przyjaciółką pewnego dnia …..

Biedna, trzymam kciuki.

Jejkuu -.- do czego może doprowadzić mężczyzna

3mam kciuki…