Heather Locklear w klinice psychiatrycznej
46-letnia Heather Locklear stwierdziła, że sama nie poradzi sobie z depresją, jaka nęka ją już od jakiegoś czasu i rozpoczęła leczenie w klinice psychiatrycznej.
Informację tę potwierdził już rzecznik gwiazdy.
Lekarz aktorki bał się, że jej myśli samobójcze doprowadzą ją do fatalnych w skutkach czynów i zasugerował leczenie pod stałą opieką medyczną. Heather przystała na propozycję. Raz już próbowała przedawkować leki, ale na szczęście skończyło się na strachu.
Aktorka boryka się z depresją po rozwodzie z muzykiem zespołu Bon Jovi, Richiem Samborą. Ich małżeństwo przetrwało 13 lat, owocem związku jest córka.
Zgadza się pokropce …
to dla niej, dla córki powinna być silna, nie poddawać się i dobrze, że podjęła się leczenia
coz…kazdy ma jakies problemy…najwazniejsze jest to by umiec je rozwiazac
Dobrze ze poddała sie leczeniu, lepiej dla niej i jej rodziny
trzymam kciuki, lubie ją!
to bardzo dobrze, że sama doszła do wniosku, że potrzebuje pomocy.trzymam kciuki.
oj to nie dobrze!
Dobrze że sama sięgnęła po pomoc specjalisty .
dobrze, że sama się przyznała, że jest ciężko i chce się poddać leczeniu
ja ją po prostu kocham odkąd oglądnelam Port lotniczy LAX , teraz leca powtorki we wakacje, kreuje tam swietna postac – a ze czesto utozsamia sie zwykle dzieki rolom z aktorami, dlatego wydaje mi sie byc super, i nic juz nie zmini chyba tego zdnia
życzę powrotu do zdrowia
ślicznie wygląda na swoje lata życze zdrówka.mam syna w wieku jej córki.
trzymam za nią kciuki.
Denise Richards tez pewnie jej sie dolozyla
tak to jest jak mąz z najlepszą przyjaciółką pewnego dnia …..
Biedna, trzymam kciuki.
Jejkuu -.- do czego może doprowadzić mężczyzna
3mam kciuki…