Helena Bonham Carter i Tim Burton mają oddzielne domy
Helena Bonham Carter i Tim Burton zawsze uchodzili za parę ekscentryków, więc pomysł, by związek podzielić na dwa domy, nikogo nie zdziwił.
Para ma razem dwoje dzieci, jednak noce spędza osobno. Dlaczego?
Dopiero po latach takiego życia aktorka zdradziła przyczynę.
Okazuje się, że Tim… chrapie i Helena nie może przez niego spać.
Zamiast poddać się zabiegowi reżyser i jego partnerka wolą na noc wracać każde do osobnego domu, które ze sobą sąsiadują. I – jak twierdzi Bonham Carter – takie rozwiązanie bardzo dobrze wpływa na związek, bo zapewnia \”prywatną przestrzeń\” dla każdego z nich.
Brzmi co najmniej dziwnie? Jesteśmy pewni, że wiele \”zwykłych\” par mogłoby skorzystać na takim \”niezwykłym\” rozwiązaniu.

nie każdego stać na dwa domy 🙂 ale przynajmniej się soba nie nudza.
niesamowita para 😉
Widocznie oboje potrzebują przestrzeni i taki związek im odpowiada. Skoro stać ich na takie życie.:)
Oj tam, odczepcie się. Niektórzy nie wyobrażają sobie spać osobno, a dla innych spanie razem nie jest wyznacznikiem związku, więc śpią oddzielnie, a i tak dobrze im się układa. Zależy od osoby. Ja uwielbiam się przytulać w nocy do mojego chłopaka, ale są momenty, kiedy odwracamy się do siebie plecami bo tak nam wygodniej.
gość, 28-12-10, 10:47 napisał(a):ale bzdury!wystarczyłaby osobna sypialnia,a nie dom.Niby razem ale osobno-to chory układ!daje wiele swobody,za wiele,a wiadomo :strzeżonego…!chory, bo ty sobie tego nie wyobrażasz? o.O
uwielbiam ich
to nie jest normalne.Ale i oni normalni nie są,więc szafa gra!
obydwoje są nieziemscy!
ale bzdury!wystarczyłaby osobna sypialnia,a nie dom.Niby razem ale osobno-to chory układ!daje wiele swobody,za wiele,a wiadomo :strzeżonego…!
Genialna para XD
fajna z nich para
ona jako Bellatrix Lestrange jest ZAJEBISTAAAAAAAA
ale mi news ja już o tym czytałam w jakimś wywiadzie kilka lat temu
mysle, że to swietne rozwiązanie
gość, 27-12-10, 21:11 napisał(a):gość, 27-12-10, 21:04 napisał(a):gość, 27-12-10, 18:29 napisał(a):Jestem pewna ze tak. Ja spie w osobnym pokoju niz maz, jestesmy malzenstwem od 12 lat, To jest bardzo wygodne rozwiazanie, ja nie wstaje rano do pracy a on tak, nie musze sie budzic razem z nim,on siedzi dlugo przy kompie, ja nie itd. Sex jest, nie martwcie sie 🙂 Ale osobna przestrzen jest nieoceniona. Nieocenione jest móc przytulić się do ukochanej osoby w środku nocy, móc zasypiać i budzić się razem (to naprawdę aż taki problem, że on wstaje wcześniej?). Nie wyobrażam sobie spać bez mojego narzeczonego, nawet nie wiesz co tracisz. też trudno mi to pojąć. Dziwny związekprzez kilka lat związku mój facet mnie wręcz dusił tym przytulaniem. Ja lubię spać na plecach, więc sorry.. fajnie się poprzytulać, ale spać wolę tak, jak mi wygodnie. Teraz w końcu się trochę odlepił, przylepiami się w ciągu dnia, albo stópkami. Nic w tym dziwnego. To, że wy lubicie się przylepiać nie znaczy, że dotyczy to wszystkicj ludzi na świecie.
gość, 27-12-10, 21:04 napisał(a):gość, 27-12-10, 18:29 napisał(a):Jestem pewna ze tak. Ja spie w osobnym pokoju niz maz, jestesmy malzenstwem od 12 lat, To jest bardzo wygodne rozwiazanie, ja nie wstaje rano do pracy a on tak, nie musze sie budzic razem z nim,on siedzi dlugo przy kompie, ja nie itd. Sex jest, nie martwcie sie 🙂 Ale osobna przestrzen jest nieoceniona. Nieocenione jest móc przytulić się do ukochanej osoby w środku nocy, móc zasypiać i budzić się razem (to naprawdę aż taki problem, że on wstaje wcześniej?). Nie wyobrażam sobie spać bez mojego narzeczonego, nawet nie wiesz co tracisz. też trudno mi to pojąć. Dziwny związek
gość, 27-12-10, 18:29 napisał(a):Jestem pewna ze tak. Ja spie w osobnym pokoju niz maz, jestesmy malzenstwem od 12 lat, To jest bardzo wygodne rozwiazanie, ja nie wstaje rano do pracy a on tak, nie musze sie budzic razem z nim,on siedzi dlugo przy kompie, ja nie itd. Sex jest, nie martwcie sie 🙂 Ale osobna przestrzen jest nieoceniona. Nieocenione jest móc przytulić się do ukochanej osoby w środku nocy, móc zasypiać i budzić się razem (to naprawdę aż taki problem, że on wstaje wcześniej?). Nie wyobrażam sobie spać bez mojego narzeczonego, nawet nie wiesz co tracisz.
Swietna para!!!!!!!!!!
właśnie, ten wasz nius ma parę ładnych lat…uwielbiam Tima I Helenę, para geniuszy!
a ja sie dziwilam, ze on obsadza ja w wiekszosci swoich filmow. myslalam ze ja lubi, a tu prosze oni malzenstwem sa:D dobrze wiedziec
Jestem pewna ze tak. Ja spie w osobnym pokoju niz maz, jestesmy malzenstwem od 12 lat, To jest bardzo wygodne rozwiazanie, ja nie wstaje rano do pracy a on tak, nie musze sie budzic razem z nim,on siedzi dlugo przy kompie, ja nie itd. Sex jest, nie martwcie sie 🙂 Ale osobna przestrzen jest nieoceniona.
e tam… stare ;/ ale mimo wszystko- uwielbiam ich!
oboje są genialni:)
wiadomosc stara jak świat….uwielbiam tima! i helene!